Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ijklłmn

Mój maż sekurwa poszedł

Polecane posty

Gość ijklłmn

nawigilię i nie ma go jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cmentarz dla zwierzaków
moze dyma karpia na jezdzca niemartw sie wroci to mu dasz po huju a ty aty zoofilu to mu sie odechce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lubi wigilię = lubi postne jedzonko = lubi post> wywal go z łóżka (niech popości sobie). A w ogóle to idź spać, albo zajmij się sobą. Jak mój exmąż mi dokuczył zawsze robiłam coś dla siebie, ale to nie był dobry pomysł, bo nowe kiecki szybko przestały sie w szafie mieścić :) No i w końcu miejsca dla niego też zabrakł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozwodka
po takich radach ona też zostanie sama jak ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ijklłmn
2 godz temu miał być za pół

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozwodka
facet to proste zwierze trzeba je wychowac a nie przestraszyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ijklłmn
po 10 latach wychowywania dwie godz to dla niego chwila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy ja mówiłam, że jestem sama? No tak, wg was to ona niech lepiej schowa się pod miotełkę, bo mężuś zapali focha i jeszcze sobie pójdzie, a przecież kobieta nic nie znaczy bez prawdziwego mężczyzny szlajającego się po nocach, śmierdzącego śledzikiem niekoniecznie wigilijnym. Autorko, nie martw się, oni zawsze wracają, nawet jak już nie chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×