Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pytjacaaaaasabinkaaaa

MAM RACJĘ CZY NIE MAM???

Polecane posty

Gość pytjacaaaaasabinkaaaa

mój facet mial do mnie dzis przyjechac na noc, po pracy.. skonczył o 16 miał byc na 18 i mowi, ze nie moze przyjechac, bo zapomniał o tym, że musi matce pomóc przy plackach,ubrac choinke itd... ze zarwałam juz niejedna nocke(piecze na zamówienie) i ze musi jej pomoc.. rozpłakałam sie, mowie, ze w wigilie sie nie zobaczymy, bo on je spedza ze swoja rodzina(razem jestesmy 2 lata), w 1dzien swiat jedzie do rodziny, a w 2 moze wpadnie na niedług, bo busy jezdza krótko.. i jak mam sie czuc, nie był miły przez telefon.. stwierdził tylko fakt.. wkurzyłam się, juz nie mowie o tym, ze chcialalbym spedzic te wigilie z nim ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytjacaaaaasabinkaaaa
zarwała* miało byc płacze jak to pisze i stad te błedy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytjacaaaaasabinkaaaa
?????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytjacaaaaasabinkaaaa
obiektywnie mi ktoś powie czy mam prawo byc zła?? wyłączyłam też telefon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeciarkaaaaaa
tez bym sie wkurzyla na maxa... tym bardziej ze obiecal ci. Wczesniej nie wiedzial ze bedzie mial obowiazek pomoc w domu tylko dopiero jak wracal z pracy przypomnialo mu sie o tym?? Swieta sa od tego zeby spedzac je razem.. a jesli nie mozecie ich spedzic razem to powinien dzis ci towarzyszyc. a nei ma rodzenstwa zeby pomoglo matce??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pastelowy kot
masz rację...Powinien wpaść chociaz na krótko jeśli obiecał...wg mnie zachował sie jak gówniarz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lesny dzban
nie wiem czy masz być zła czy nie, nie wiem jak wasz związek wygląda. w każdym razie mój facet zawsze mnie stawia na pierwszym miejscu niezależnie od sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całkowicie czarny kot
Chce spędzić święta z rodziną. Dokonał wyboru. Co zrobisz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurka33345
to miło z jego strony że chce pomóc mamie przed świętami,nie powinnaś być zła na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie daj się dziewczyno
Masz rację, masz prawo być zła chociaż przechodzą cię wątpliwości czy dobrze robisz, czy nie stracisz go... Ja kiedyś czułam podobnie i też się obawiałam, że stracę kogoś kogo kocham. W rezultacie facet nie czuł do mnie wielei i szybko wymienił mnie na inną kobietę po kilku latach związku dlatego że nigdy nie szanowałam się pod takimi właśnie małymi względami. Dzisiaj mam faceta który oddałby za mnie wszystko i zostawił dla mnie wszystko co kochał. Ja sama też jestem inna, nie daję się zastępować innymi i on wie, że ja jestem na pierwszy miejscu. Bądź silna i nie daj się zdławić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikt za ciebie
nie masz racji . z jakiego powodu jesteś zła? bo własnej matce chce pomóc? bo z własną rodziną spędza święta? bo szanuje swoją rodzinę? bo nie bardzo rozumiem? po pracy, zmęczony ma do ciebie jechać, a jego matka ma paść na ryja ze zmęczenia, bo ty masz taki kaprys? weź się puknij młotkiem w głowę, to może oprzytomniejesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurka33345
to że sznuje matkę dobrze o nim świadczy,tak potem żone będzie szanował!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytjacaaaaasabinkaaaa
sam powiedzial, ze chce dzis przyjechac..! nie ja mu kazałam! i co to juz 3 wigilia która spędzamy osobno i co do konca zycia tak bedzie mamy po 20 lat, ale nie podoba mi sie to!!! wiedzial, ze ma pomoc bo co roku to robi, ale kompletnie zapomnial .. ja sie uwinęłam ze swoimi obowiązkami i cooo??? swieta mam spedzic bez najblizszej mi osoby?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anatraksa
To może Ty byś się do niego wybrała?:/ Zaproponuj to. Bo skoro od niego wymagasz, żeby pomimo rodzinnych zobowiązań i pracy jeszcze się do Ciebie wybierał w Wigilię, a może nawet olał swoją rodzinę w Święta dla Ciebie, to czemu Ty nie możesz zrobić tego samego dla niego, skoro uważasz, ze tak powinno się robić w związku. Hipokryzja??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anatraksa
A poza tym chyba mu się nie dziwię, skoro Ty masz takie podejście i jesteś tak dla niego wyrozumiała. Kurde, Wigilia to tylko zwykły dzień, jeden z wielu w roku. Czemu ma się zabijać, byleś Ty Królewno, mogła spędzić ten dzień jak chcesz, a nie bierzesz pod uwagętego, jak on chciałby. Czemu ma się skłócać byćmoże z rodziną dla dziewczyny z którą nie wiadomo jak długo będzie. rodzina zostaje na zawsze, a człowiek ma w życiu zazwyczaj kilka związków zanim znajdzie osobę, którą chce przyjąć do rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie pytaj nas jak ty masz sie czuc, bo masz prawo czuc to co czujesz uczucia sie akceptuje mozna zmienic myslenie, chcenie itd. czujesz zlosc, jestes rozczarowana, umowil sie a potem zostawil cie na lodzie masz prawo czuc sie zawiedziona zla ale pomysl i zdecyduj co zamierzasz ztym zrobic mysle, ze dobrze robisz ze nie narzucasz mu sie skoro on dokonal takiego a nie innego wyboru to spokoj moze cie uratowac od utraty godnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurka33345
NALEWKA BABUNI bzdury piszesz!!! Zastanów się!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bez przesady- wy jeszcze nie jestescie rodzina a swieta to przeciez swieta rodzinne, ma prawo i obowiazek pomoc mamie i spedzic te swieta z rodzina - jeszcze nie grasz pierwszych skrzypiec. Jak wyjdziesz za maz to bedziesz. Przesadzilas kobieto. Ladny placek mu zrobilas i sobie tuz przed swietami - jak to nie naprawisz to na pewno bedziecie mieli oboje mile swieta..... baby.. ach te baby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytjacaaaaasabinkaaaa
słyszał jak płacze i powiedziałąm mu tez o tym temacie , ze zalozyłam i co piszecie, a on ze wigilie sie spedza z rodziną i ze jak sobie to wyobrażam skoro u mnie bedzie wigilia i u niego tez, a ja nie chce isc do niego i on wie czemu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytjacaaaaasabinkaaaa
on sie obawia tego CO MAMUSIA POWIE zapewne.. mimo,ze nigdy szczegolnie jej nie pomagał, nie słuchał jej sie, robił co chciał, a teraz ja mam sama byc.. bo wie ze ja mam w rodzinie problemy i nie chciałabym tak sama zostac bez niego... on nie widzi w ogóle problemu, on ma racje... nie chce mi sie zyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anatraksa
Albo to prowo, albo jesteś naprawdę niedojrzała dziewczyno. Też mam 20 lat, ale nie mogę zrozumieć Twojej głupoty. Dorośnij emocjonalnie. Biedny ten Twój chłopak, żal mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz problemy w swojej rodzinie... dlaczego ? nie chcesz zjakiegos powodu isc do niego dlaczego ? moze ty sama sie izolujesz i tyko w nim upatrujesz "ratunek"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytjacaaaaasabinkaaaa
bo co ?? bo za miesiac mielismy razem zamieszkac, a jemu nawet na chwile przez mysl nie przeszło, ze chciałabym tego dnia byc z nim???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bardzo madre wypowiedzi!a moim zdaniem [dodam a co!!!]fajnie ze szanuje swoja MATKE ktora go urodzila!nikt za ciebie nie masz racji.z jakiego powodu jesteś zła?bo własnej matce chce pomóc?bo z własną rodziną spędza święta?bo szanuje swoją rodzinę? bo nie bardzo rozumiem?po pracy,zmęczony ma do ciebie jechać,a jego matka ma paść na ryja ze zmęczenia,bo ty masz taki kaprys?weź się puknij młotkiem w głowę,to może oprzytomniejesz.Asia5545bez przesady-wy jeszcze nie jestescie rodzina a swieta to przeciez swieta rodzinne,ma prawo i obowiazek pomoc mamie i spedzic te swieta z rodzina-jeszcze nie grasz pierwszych skrzypiec.Jak wyjdziesz za maz to bedziesz.Przesadzilas kobieto.Ladny placek mu zrobilas i sobie tuz przed swietami-jak to nie naprawisz to na pewno bedziecie mieli oboje mile swieta.baby.ach te baby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeciarkaaaaaa
no to on nie czuje tego samego co tY?? ze tez chce spedzic z toba ten dzien?? jesli nie to dziwne, po to sa swieta aby spedzaj je z najblizszymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytjacaaaaasabinkaaaa
bo nie toleruje jego mamy i on o tym wie, nie z dzieksieszego powodu, ale ogólnie.. mam problemy, bo u nas wigilia to zaden wyjatkowy dzien, tzn sa potrawy, wszystko jak trzeba, ale ja mam ciezki stousnki z rodzicami i zaden sztucznie łamanie sie opłatkiem tego nie zmieni , zmuszam sie aby isc na wigilie do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytjacaaaaasabinkaaaa
dzisiejszego* miało byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zróbcie sobie Wigilę we dwoje po Świętach, ustalcie czas i miejsce, jak będzie wyglądała. Co za problem robi tych kilka dni później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytjacaaaaasabinkaaaa
taaa:O to chyba zart.. wigilia to wigilia 24 grudnia, a nie kilka dni później.. trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×