Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość inga_ona

sex, miłość, żal, wykładowca

Polecane posty

Gość inga_ona

Jestem studentką i zakochałam się po uszy w wykładowcy. Miałam z nim romans. Liczyłam na to, że zostawi swoją narzeczoną, jednak tak się nie stało. Mówił, że na wszystko jest czas i nie należy się spieszyć. Chyba było mu dobrze tak jak było. Nie wytrzymałam, nie chciałam dłużej czekać na jego krok i zakończyłam znajomość. Myślałam, że się odezwie, będzie walczył ale się przeliczyłam. Najgorsze jest to, że go kocham i nie mogę o nim zapomnieć. Nie potrafię się na niczym skupić, ciągle chodzi mi po głowie, choć od tamtej pory minął już rok. Nie wiem jak zapomnieć...to strasznie boli. Moje życie to ciągły smutek. Co z tym zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Romaaa.....
straszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ginio
Puszczałaś się z nim za dobre oceny? Jesteś prawdziwą kurwą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilkkkkk.....kuku
odezwij się do niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkkkkkkkkkkkkkkkkk
Hm... smutne to, musisz go kochać jak diabli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justa_chusta
Albo jak kilka diabłów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jkishxdvds
Hm to nie o egzaminy chodzi. Dziewczyna się zakochała. Ja jej współczuję. Szkoda, że ją skrzywdził. Wykładowcy to świnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inga ta kochliwa
sama jest sobie winna, dobrze Ci tak...głupia idiotko. Dałaś dupy i myślałaś ,że bedzie Twoj....śmiechu warte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żenada67
rozwalają mnie takie laski. Głupia jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pru Halliwel
takie życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin84w
myślisz że byłaś jedyna? setki takich sie przewinęło przez jego łóżko.powinnaś się cieszyć że to koniec znajomości. a co do kurestwa za oceny,to uważam że tanio się sprzedałaś ale to twoja sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olka777
Ja też miałam romans i co z tego? Nie oceniajcie jej. Jak sama napisała... kocha go, czyli o jakich ocenach pierdolicie????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot13
ja nie wiem czy jest to legalne by wykładowca kochał się ze studentką. On stąpał po cienkim lodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość knucie intrygi
zrób tak: odezwij sie do niego, uwiedź go znowu, powiedz że zgadzasz sie na ten dyskretny układ. potem nagraj filmik z Waszej seks akcji z miejsca za oknem - np. zainstaluj kamere/aparat na drzewie, albo gdzieś na parapecie i zasłoń doniczką. wyślij kolesiowi jakiegoś e-maila z niegroźnym szantażykiem, podając się za osobę trzecią - może nawet za studenta.. napisz jako ta osoba trzecia, że wiesz co jest grane i za to, że masz kiepską ocene z tego przedmiotu który wykłada Twój kochanek, dasz narzeczonej ten film. potem posyłasz jej film bez jakiegokolwiek komentarza. oczywiście wszystko z fikcyjnej skrzynki pocztowej, najlepiej z męskim loginem. ona z nim zerwie, on wróci do Ciebie, bo nie powiąże Cie z tym faktem. gdyby potem pytał, czy mówiłaś komukolwiek o jego relacjach z Tobą to możesz sie wypierać i powiedzieć, że być może ktoś Was śledził, albo widział gdzieś przypadkiem i domyślił sie, jaki układ Was łączy. Oczywiscie koniecznie udawaj szok, zdziwienie no i strach, że ta osoba też wyśle filmik Twoim starym, albo że władze uczelni się dowiedzą. Wtedy troche przeyebane, ale wiesz.. te emocje, które będą z tym związane połączą Was, ponieważ będziecie mieli wspólny problem, coś z czym będziecie się "zmagać" razem. Wtedy możesz go pocieszać, wesprzeć, doradzić i to Was mocno połączy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot13
chyba wystarczy, że dziekan się dowie by taki wykładowca wylaciał z posady także aż takich intryg knuć nie trzeba. p.s. polecam film pt. czułe słówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość knucie intrygi
a skąd dziekan ma sie dowiedzieć?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kot13
toć od Ciebie by się dowiedzial "knucie intrygi" gdybyś była na miejscu autorki;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjbsa
Offerma jesteś psychiczny. Puknij się w czoło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kukółka_raz_dwa
No puknij się! O co ty ją pytasz świnio. A moim zdaniem, to ty Ingo nie jesteś winna, wykładowca bardziej. To on jest starszy i powinien się zastanowić co robi zanim zniszczy komuś życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szantażysta
Też tak myślę. Popełniłaś błąd, ale teraz już będziesz mądrzejsza o doświadczenie:) a nowa miłość przyjdzie prędzej czy później. Zobaczysz, wszystko ma swój kres. Swoją drogą chciałbym żeby jakaś dziewczyna mnie tak kochała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Romaaaa.....
żal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
monika.lolik@o2.pl mój adres email. Napisz !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślałam, że się odezwie, będzie walczył ale się przeliczyłam. x Walczyć o puszczalską szmatę no daj spokój.Jak kobieta bierze się za zajętego to nigdy nie będzie widziana jako partnerka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×