Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość radoszowianka18

chrzciny

Polecane posty

Gość radoszowianka18

mam byc matką chrzestną syna/córki kuzynki. Co i za ile kupić w prezencie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdsfsdfs
biblie, medalik zloty/srebrny z lancuszkiem, jak dla dziewczynki - zlote kolczyki lub pierscionek. wiem ze jest mala. ale ja od chrzestnej na chrzciny dostalam zloty sygnet, nigdy w nim nie chodzilam. ale po pierwsze zloto jest w cenie, po drugie moze zaloze, a jak nie to mama mowi ze moge przetopic na inny pierscionek lub obraczke. wiec wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdsfsdfs
a po cholere taka lyzeczka czy srebrna grzechotka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jodła modrzewiowa
na pamiątkę, a po co komu sygnet czy kolczyki w wieku niemowlęcym? żeby je potem przetapiać? to świetny prezent, pamiątka wydarzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka chrzestana
Ja dziewczynce dałam złote kolczyki na chrzciny a na roczek złota branoletke, mam też trzech chrześniaków i z nimi miałam problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka chrzestana
mała nosi juz kolczyki a ma niespełna rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jako zabezpieczenie dla
dziecka - jeśli będzie głodne, zmarźnięte - to sprzeda sygnet i kupi coś do jedzenia. Jeśli jego rodzice umrą, to ktoś je znajdzie pod kościołem i zajmie się nim, bo znajdzie złote kolczyki - rodzaj posagu na trudne czasy. Równie dobrze mogłabyś założyć mu lokatę - ale wiele osób ma złe doświadczenia z hiperinflacją, dlatego to się nie przyjęło. Złoto zawsze będzie miało wartość i w jakimś stopniu dziecko uratuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Bum Bum
faktycznie, złote kolczyki uratują od głodu, matko co za kretynki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jako zabezpieczenie dla
Dajesz takie zabezpieczenie na jakie Cię stać - nie stać Cię na lepsze to dajesz kolczyki, a jak Cię nie stać na kolczyki to dajesz jedną z kóz które masz w gospodarstwie, a jak Cię w ogóle na nic nie stać to dajesz bochen chleba i dobre słowo. O to chodzi w prezentach na chrzciny, a nie o żadną "pamiątkę wydarzenia" - tradycja rodziła się w czasach, kiedy ludzie byli na ogół biedni i nie kupowali pierdół do kurzenia w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pieśń radosna
ano jo, a jak nie masz srebra ni złota to kuraka w tesco kupujesz i też się nado

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radoszowianka18
dla dziewczynko ok. ale co dla chłopca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×