Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

czekoladka2011

zdradzilam...

Polecane posty

Jestem z chlopakiem poltora roku..kilka tygodni temu wybralam sie na impreze z kolega z pracy..jednak zamiast na impreze pojechalismy do niego do domu...nie wiem dlaczego ale przespalam sie z nim...przeciez nie znalam go dlugo, nic do niego nie czulam...nie wiem czemu to zrobilam, nie potrafie sobie na to pytanie odpowiedziec..strasznie zaluje tego co sie stalo..jeszcze w ten sam dzien powiedzialam o wszystkim mojemu chlopakowi...balam sie ze mnie zostawi ale za nic w siwiecie nie moglam go oklamywac...byl placz i moj i jego, klotnie...bardzo bolalo...i mnie i jego..przed swietami wybaczyl mi zdrade ale powiedzial ze duzo czasu minie zanim zapomni - jesli w ogole zapomni...czy byl ktos w podobnej sytuacji? Jak wyglada zycie po zdradzie? Czy juz nie jest jak kiedys? Czy jednak jeszcze nie wszystko stracone....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem ale z tego
twojego to niezla pizda musi byc :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaad1
haha dobra kurwa z ciebie :D, chcesz sie spotkac na szybki numerek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pafel
Odejdź od obecnego chłopaka , ta sytuacja zawsze będzie wracała i powodowała ciągłe "pranie brudów". Takie moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ja go kocham , wiem ze on mnie tez kocha...mam nadzieje i wierze ze sie nam jeszcze ulozy....minie duzo czasu zanim zapomnimy ale zaryzykuje...bo warto..nie chce stracic kogos tak wspanialego jak on..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agentka36
zapomnij i żyj normalnie...to nie koniec świata!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×