Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Bagno

Czy na pierwsze spotkanie z dziewczyną kupuje się kwiaty?

Polecane posty

Tak jak w temacie,czy trzeba kupić kwiaty albo przynajmniej kwiatka na takie pierwsze przyjacielsko-towarzyskie spotkanie?Czy raczej może to być zbyt nachalnie widziane i lepiej tego nie robić?Jak jest lepiej,dać kwiatka czy nie dać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem nigdy tez na takim spotkaniu nie bylem ale wydaje mi sie ze kobiety lubia kwiaty i chyba nic sie nie stanie jak bys kupil :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie kupuj kwiatow
a nawet kwiatka, gdy idziecie do restauracji i jeszcze gdzieś do kina. Kwiaty możesz kupić, jak idziesz do niej do domu. Dziewczynie będzie niewygodnie i niezręcznie łazić ciągle z tym kwiatem przez kilka godzin... nie mówiąc już o całym bukiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjhgfdsfg
zalezy gdzie sie umowiliscie. kwiat jest mile widziany ale jesli idziecie do kina a potem do kawiarni to kwiat jest klopotliwym podarunkiem bo nie ma co z nim zrobic i jeszcze trzeba chodzic po miescie a po takim czasie zwiednie. ale jesli idziesz po dziewczyne do domu to fajnie gdybys dal kwiat, wlozy od razu do wody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie racja,tym bardziej że to ma być takie koleżeńskie spotkanie.Ale rachunki mogą spokojnie na siebie wziąźć czy może się obrazić i dąsać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie kupuj kwiatow
Wystarczy, że za nią zapłacisz w restauracji... to tak, jakbyś jej dal kwiaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na samą myśl to mnie już z stresu skręca:-o Chyba jednak oleje tą kolejną internetową znajomość:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie kupuj kwiatow
Jak będzie się upierać, że chce za siebie płacić, to niech płaci... nic na siłę. Jednak, gdy Ty zapraszasz, to powinieneś pokryć koszta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed randką to się będę musiał schlać do nie przytomności:-o To nie jest chyba na moje nerwy i na moje lata:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie kupuj kwiatow
Bagno, te lata, które masz teraz już nie wrócą. Jak będziesz starszy, to będziesz żałował tych straconych okazji, wierz mi. Bądź sobą i zachowuj się tak, jakbyś nie był na randce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli mam przysypiać albo gapić się na dupy i dekolty innych lasek?:-o Bo zazwyczaj to robię w pubach itp, a raczej na spotkanie z koleżanką to nie wypada:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie kupuj kwiatow
Ech Bagno, Bagno... może rzeczywiście nie powinieneś się umawiać. Musisz dorosnąć :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko że jak nie będę pił,to z stresu będę wyglądał jak bym przed chwilą wypił litr wódki,więc nie wiem co lepsze:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie kupuj kwiatow
Jako, że ona również będzie się stresować, to umówicie się, że sobie walniecie ćwiartkę przez spotkaniem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
- nie kupuj kwiatów - zapłac za kino czy cos tam, gdzie idziecie - traktuj ja jak osobe znajomą, ewentualne objęcie, całus, jezeli bedziesz czuł chemie i chciał - nie ma czym sie przejmowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobry pomysł,ale mam dwa wyjścia.Albo będę zgrywał luzaka i dokładnie odgrywał swoją rolę,albo oleję wszystko i pójdę sam na piwo.Że też zawsze musi jakaś do mnie zagadać:-o.Z jednej strony jest to przyjemne a z drugiej strony to robi to burdel z mojego cichego i spokojnego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mystery_-Z całym szacunkiem do ciebie,ale prawikowi to nie bardzo wypada doradzać drugiemu prawikowi,bo niezłe jaja mogą z tego wyjść:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mystery_-Nawet bardzo ładna,ale widziałem ją tylko na fotkach.Z charakteru trochę dziwna,ale być może że to tyko pozory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bagno - jestem prawikiem ale chodziłem na randki i byłem w zwiazku, wiec ten etap znam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bagno, jak dla mnie kwiaty to strata kasy ale jeżeli wiesz, że dziewczyna lubi takie klimaty jedna mała różyczka miły gest. Ja niestety zawsze zaczynałam skubać te nieszczęsne kwiatuszki tak, że pod koniec zostawała sama łodyga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli kwiaty odpadają.A o czym gadać przy piwie,bi chyba lepiej do pubu niż do restaruacji i o czym z nią przy tym piwie gadać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiaty odpadają bo pierwsza randka to takie zapoznanie, wybadanie terenu, nie wiadomo czy w ogóle coś będzie jak dla mnie to byłby przerost formy nad trescia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, kupuje się kwiaty i prezerwatywy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a potem jak nabierzesz do niej zaufania to już tylko kwiaty :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie kupuj kwiatów na pierwszych spotkaniach, albo najlepiej dopóki nie jesteście oficjalnie razem. Słyszałeś, że kobiety najczęściej lecą na tych co ich olewają? Więc przynajmniej troche sie do tego zastosuj, moze nie olewaj całkowicie, ale przynajmniej buduj troche tajemniczości. Bądź mily i troche ja adoruj, ale żeby nie byla Ciebie pewna, na kwiaty, czekoladki itd. jest zdecydowanie za wczesnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tym, ze czywiscie za nia zapłąć w kinie czy w restauracji, ale nie kupuj kwiatów, czekoladek ani nic takiego. Ani ogolnie nie sprawiaj wrazenia jakiegoś zafascynowanego nią. Bądź miły i może troche drocz sie, flirtuj, ale nic poza tym narazie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×