Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Matrioszkaaa88

Pociągają mnie tzw. "trudni faceci"

Polecane posty

Gość Matrioszkaaa88

Ciągle zakochuję się w chłopakach, którzy mają jakieś problemy ze sobą : narkomanach, pijakach, chorych psychicznie i innych, którzy nie radzą sobie w życiu. Ostatnio zresztą jest podobnie. Poznałam w pracy chłopaka. Początkowo nie dostrzegłam w nim nic niepokojącego, raczej wyglądał na artystycznego ekscentryka. Muzyk, poeta, niezwykle inteligentny, odważny i konsekwentny. Spodobał mi się strasznie, bo sama jestem artystyczną duszą i lubię nietuzinkowych ludzi. Tyle że on jest jakiś dziwny. Wydzwania do mnie po nocach, pisze ciągle na gg, chce się spotykać, a co gorsze - po 2 miesiącach znajomości - zaproponował mi wspólne wakacje. Lubię go, co więcej, podoba mi się, ale on ma w sobie coś z maniaka, tym bardziej, że podobno był już w psychiatryku, do tego jeszcze ta jego skłonność do alkoholu i dragów. Równocześnie strasznie mnie do niego ciągnie. Nie mogę o nim przestać myśleć. Roztacza wokół siebie taką tajemniczą, niepokojącą aurę, i choć bronię się przed tym uczuciem jak tylko mogę, to boję się, że ulegnę. Jak myślicie, skąd to się bierze? Dlaczego pociągają mnie tacy ludzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 3242342342342342
uzekla mnie twoja historia odp jest prosta zebybyla rownowaga w srodowisku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
Źle mi z tym wszystkim. Takie znajomości wykańczają mnie psychicznie. Od kilku lat choruję na depresję i myślę, że potrzebuję kogoś silniejszego psychicznie ode mnie, kogoś kto zrozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciety język
zapewne podnieca cie myśl o takim niepookładanym inteligencie , gdyż zapewnia ci wszelkiego rodzaju emocje - tylko na jak długo? może się okazać że za jakiś pokaże swoje oblicze w naprawdę mocnym tonie , a wtedy może nie pomóc nawet ucieczka - z psycholami bywa różnie ;) ogólnie kobiety pociągają "zaspokajacze wszelakich emocji " :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciety język
skoro masz depresję, to wszystko jest już jasne sama jest trudna wiec wybierasz trudniejszych :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sama jest trudna wiec wybierasz trudniejszych bzdura. ja jestem b. trudna osoba a podswiadomie wybieram wlasnie dobrych, opiekunczych i silnych psych. facetow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
Wiesz, próbowałam związać się z normalnym facetem bez problemów, ale nie wytrzymałam długo w takim związku. Brakowało mi tam czegoś. Co innego z takimi poprańcami - coś mnie w ich stronę ciągnie. Wiem, może i ze mną nie jest wszystko w porządku, że znajduję sobie takie obiekty westchnień jak wyżej opisany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciety język
sama jest trudna wiec wybierasz trudniejszych bzdura. ja jestem b. trudna osoba a podswiadomie wybieram wlasnie dobrych, opiekunczych i silnych psych. facetow ale ja nie pisałem o tobie tylko o autorce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
Kontakt z ojcem średni. Teraz o wiele lepiej się dogadujemy, ale kiedyś bywało różnie. Zawsze wiele ode mnie wymagano. Z mamą podobnie, tyle że ona też cierpi na depresję i często trudno nam się wzajemnie porozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość manijka
Widocznie potrzebujesz silnych wrażeń w życiu, ciągłej adrenaliny. Zastanów się nad sportami ekstremalnymi, poważnie mówię. Skacz ze spadochronem, wspinaj się itd., a w związkach szukaj spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciety język
Wiesz, próbowałam związać się z normalnym facetem bez problemów, ale nie wytrzymałam długo w takim związku. Brakowało mi tam czegoś. Co innego z takimi poprańcami - coś mnie w ich stronę ciągnie. Wiem, może i ze mną nie jest wszystko w porządku , że znajduję sobie takie obiekty westchnień jak wyżej opisany. tego typu osobniki są bardzo pociągający ze względu na niekonwencjonalne zachowania oraz ciekawy sposób widzenia , rozmów itp - nigdy nie wiesz co może się wydarzyć :P a na pewno połowa "powodów tych wyborów" leży niestety w tobie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No niestetyyyy,
mam bardzo podobnie, z tą różnicą, że jak magnes przyciągają mnie trudne sytuacje. Żonaty, służbowy stosunek zależności, zajęty itp. Oprócz tego pociągają mnie także mężczyźni wybuchowi, tajemniczy, zdystansowani. Raz nawet miałam przyjemność z obsesorem, podsłuchującym pod drzwiami i szpiegującym mnie na każdym kroku (także przy pomocy osób trzecich). Żebyście wiedzieli, jak go kochałam! Sama także jestem osobą niełatwą, wybuchową, tajemniczą. Ech, długo by opowiadać... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
Nad tymi sportami pomyślę, bo rzeczywiście przydałby mi się jakiś sposób na rozładowanie emocji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciety język
sporty są niezłe a we wszystkim pomaga zwłaszcza "jedna dyscyplina" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
No, ja też nie należę do łatwych osób. Cicha, aspołeczna, żyjąca we własnym świecie, choć są momenty, kiedy wybucham i zwyczajnie nie panuję nad emocjami. Odkąd pamiętam, zawsze miałam ze sobą problemy. Chorowałam na anoreksję i depresję, zawaliłam studia, nie potrafiłam znaleźć kontaktu z rówieśnikami. Jeśli znajdowałam w końcu znajomych, to rzadko były to zwyczajne osoby. Do dziś mam może tylko kilka koleżanek, które nie miały żadnych problemów z psychiką, reszta natomiast to tzw. oryginały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość senna***
chore emocje i niedojrzałosc emocjonalna :P potrzebujesz lekarza terapeuty jak nic ;) za chwile związerz sie z alkoholikiem lub innym maminsynkiem któremu bedziesz matkowac a potem wylądujesz na terapii dla współuzaleznionych w wyciągnietym swetrze i przetłuszczonych włosach bo nawet na dbanie o siebie siły nie bedziesz miała ;) Powodzenia 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
Zaczynam właśnie terapię. Mam nadzieję, że przyniesie efekty. Oczywiście w związek z powyższym delikwentem się nawet nie pakuję, choć z drugiej strony boję się tego, że kiedyś mu ulegnę. On ma w sobie coś niesamowitego, zachowuje się tak jakby czytał w moich myślach. Dużo osób odradza mi tę znajomość, ale przyznaję, że jest mi trudno nie myśleć o tym chłopaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
Dawno nie byłam w nikim tak zakochana jak w nim, wydaje mi się bratnią duszą, ciągle o mnie pamięta, ale wydaje mi się, że on działa podobnie jak sekciarze, jest uroczy i przyjacielski, ale nie mówi mi o sobie wszystkiego. Czasem mnie przeraża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciety język
musiała byś umieć go strofować oraz być bardzo asertywna dla niego wtedy pokazywał by powoli swoje oblicze z uwagi na to , że nie miałby żadnej przewagi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
Drażni mnie też to, że on strasznie interesuje się moim życiem. Nieraz się wtrąca w moje problemy, doradza, twierdzi, że jak go posłucham, to będę szczęśliwsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
No tak, jeszcze mam problem z tą asertywnością. Często, kiedy on pisze do mnie z zapytaniem o spotkanie, choćby świat się walił, mam problem, żeby mu odmówić. Nie wiem, co się ze mną dzieje. Dopóki go nie poznałam, potrafiłam być niezależna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciety język
musisz się zebrać w sobie i być bardziej ostra oraz zimna tego typu faceci myślą , że mają teoretycznie gotowy sposób na wszystko podczas , gdy ich życie pokazuje zupełnie coś innego w sytuacjach niepewnych przeważnie ich "pewność" zmienia się w lęk , a wtedy ukazuje się ich prawdziwe oblicze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
To okropne. Niby chciałabym poznać takich normalnych ludzi, ostatnio nawet byłam w takim spokojnym gronie na imprezie i dość dobrze się bawiłam, poza tym mam z liceum kilka takich koleżanek, które mają na mnie bardzo dobry wpływ, ale mimo to mam dziwną słabość do osób, które w rezultacie komplikują mi życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość senna***
tego typu faceci to maminsynki szukające praczki sprzataczki mamusi i pielegniarki w jednym a ty masz to na czole napisane :P zreszta jak widać. Zmien sie a on sie zmyje szybciej niz ci sie wydaje :D Chyba że lubisz psychiczne piekło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
Próbowałam nie reagować na smsy i wiadomości na gg, przez parę dni nie odpisywałam, ale on od razu zaczął się o mnie martwić, doszło nawet do tego, że dzwonił na mój domowy telefon. Może to ja tak odbieram, ale gościu wydaje mi się nienormalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Matrioszkaaa88
Z tego, co wiem, to on nie utrzymuje kontaktu z rodziną. Dokładnie nie wiem, co jest tego powodem, w każdym bądź razie źle wypowiada się o rodzicach i dziadkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość senna***
no zapewne normalnej rodziny nie miał ale to że ich neguje i z imi kontaktu nie utrzymuje nie jest jego plusem lecz minusem. innych wzorócw poza tym z domu napewno nie ma wiec nawet jesli była to rodzina dysfunkcyjna np tatus pijak czy psychopata to dokładnie to samo wniesie i w swoją rodzinę nie łudz sie że bedzie inaczej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwykle
Autorko, jak się coś kobietom nie podoba w nowopoznanym facecie, jak miewamy jakieś przeczucia - zwykle okazują się one prawdą. "Trudny facet" to delikatnie powiedziane. Nie oszukuj się, tylko rozluźnij kontakt jak najszybciej i nie pozwalaj się osaczyć. Tym bardziej , że sama, jak piszesz, nie masz twardej psychiki i poukładanego wlasnego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×