Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mielonka p.

moge sie Wam wyzalic?

Polecane posty

Gość mielonka p.
dzieki za rady :) rozmowa? wiem, ze faceci nie lubia takich rozmow, sama tez czulabym sie niezrecznie zmuszajac go do jakichs deklaracji czy zwierzen... "czujesz cos do mnie" omg - juz widze te rozmowe.... chyba jestem naiwna, myslalam ze z czasem... no coz, widocznie nie ten czas, nie ten facet...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mielonka p.
juz chyba trace zapal i energie by "walczyc" - ze soba, z nim, z nami ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmm hmmm uwazaj
m to maciek??? maciek z warszawy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejjjjooo29
A może po prostu strzel małego foszka?:) A później powiesz, że po prostu czujesz się niepotrzebna i że mu chyba nie zależy, więc może powinnaś sobie darować? I że Tobie zależało i zależy, ale czujesz lekką nutę rezygnacji, bo on nie daje Ci oddczuć, że jesteś kimś/ kimkolwiek ważnym. A że kobietki to lubią...Że potrzebują czasem cieplego słowa/ gestu...to jest Ci przykro i tyle. I ze tak rzadko się widujecie, że Ci go brakuje etc.Ciekawa jestem jego reakcji...Jakby potoczyła się rozmowa;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mielonka p.
nie maciek i nie z warszawy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mielonka p.
boje sie tak wprost powiedziec np "kobiety potrzebuja ciepla, chce czuc sie wazna itp." wiesz- boje sie, ze jego reakcje po czyms takim beda wymuszone (bo ona tak chciala, bo tak trzeba) mialam inny pomysl, choc nie wiem w jakim dokladnie celu, to chce udac ze niby poszlam na te impreze (a wcale na nia nie ide) i po prostu nie odzywac sie... zobacze kiedy zareaguje i jak, czy w ogole cos go ruszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejjjjooo29
Taka opcja też jest ok. W babskim stylu;] No ale powiedz mi mielonko jak Wy się już spotykacie te parę razy w miesiącu to śpisz u niego? on u Ciebie? Jak to jest? Bo może on traktuje Cię jak koleżankę po prostu? Lepiej się teraz ogarnij z tym, aniżeli za 3 lata miałabyś się dowiedzieć, że przecież nigdy nie byliście razem... W sumie dziwi mnie to, że 29 letni mężczyzna jest tak zamknięty w sobie... Opcja, która pierwsza mi przyszła na myśl, że ma Cię w dupie po prostu jest w przypadku facetów zawsze wysoce prawdopodobna...Ale może też on jakiś arcynieśmiały jest....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mielonka p.
on nie jest arcyniesmialy, mysle, ze moze troche boi sie zranienia (tak jak i ja zreszta). wlasciwie, to ja sama tez go troche stopowalam, nie mowilam o nas jak o parze itp. moze trzeba bylo inaczej, ale to wlasnie taki moj mechanizm obronny (nie daje po sobie poznac ze mi zalezy) no i teraz mam - sama nie wiem cos sie dzieje :) dobra, zastosuje te babska metode - pokaze mu jak to jest, gdy mnie nie ma - stawiam na jedna karte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejjjjooo29
Powodzenia;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×