Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kobieto mojego życia

usmażysz mi kotlety mielone i

Polecane posty

Gość kasjopeja2011
ugotowac to pikuś, ale najpierw trzeba to zarcie kupić w markecie, potem wrzucic swiństwo na bagażnik, wnieść na 4 piętro po schodach rozpakowac, umyc sterte garów z poprzedniego razu itd... eh zaraz sie odechciewa i zostaje znowu pizza na telefon :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieto mojego życia
jak nie będę nim to po co mam definiować,chyba,że to jakiś podszyw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieto mojego życia
Ja mógłbym wnieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjopeja2011
a zapłacić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieto mojego życia
jakbyśmy byli razemto czemu nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjopeja2011
a te gary w zlewie z wczoraj? To też byś myknął szybko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieto mojego życia
jak już to mielibyśmy zmywarkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjopeja2011
a kto by ją napełniał i rozładowywał w kółko? (oszaleć z tym można!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieto mojego życia
no mógłbym ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasjopeja2011
no to ostatecznie mogłabym usmazyć co tam, nawet lubię .. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×