Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Martimatia

Chce wrócić do byłego faceta...

Polecane posty

Gość Martimatia

2 lata temu zerwałam ze swoim chłopakiem... byliśmy krótko ze sobą ok. miesiąc teraz jest już 1.5roku z inną... Ostatnio spotkałam się z nim po dwóch latach z jego inicjatywy.. Rozmawialiśmy oczywiście tylko ... wspominał także o swojej dziewczynie, nie opowiadał o niej konkretnie tylko typu co się wydarzyło na imprezie jak był z laską i znajomymi... Spotykaliśmy sie tak już 3 razy... on nie jest z mojej mijscowości mieszka 50km dalej, ale wpada tu raz na 2 tyg do znajomych... Raz wspomniał, że zastanawia się czy znów nie być sam, gdyz dziewczyna go za bardzo kontroluje... zaznaczyl, ze jak bedzie wpada do mojego miasta to on sie bedzie odzywal zeby Kornelia[jego kobieta] nie byla zazdrosna... gdy widzielismy sie 2 raz wydawalo mi sie ze chcial mnie pocalowac i jakby czekal na moja inicjatywe... ale ja podziekowalam za mile spedzony czas i poszlam... ostatnio gdy miałam już iść spojrzeliśmy sobie w oczy... odczułam identyczne "coś" gdy zobaczyłam go pierwszy raz.. tak samo na siebie patrzelismy... gdy bylismy jeszcze razem sam mowil, ze wtedy przeszlo go cos dziwnego... czy tym razem tez to poczul? czy jest szansa, ze bedziemy razem jeszcze kiedys... teraz dopiero zrozumialam blad który popelnilam 2lata temu konczac ten zwiazek w sumie bez wiekszego powodu... narazie bede sie z nim nadal spotykac na stopie kolezenskiej... nie zrobie nic glupiego poki jest z ta dziewczyna... bardzo bym chciała do niego wrócić.. tym bardziej, że świetnie nam sie rozmawia smiejemy sie i mamy duzo wspolnych tematow.... jak sadzicie jest jakas szansa, ze bedziemy kiedys razem...?? dodam, ze jest z dziewczyna ze swojej miejsowosci ktora mieszka pare domow dalej....w sumie wiem to... to naprawde dobry chlopak... a wiem ze ta dziewczyna nie jest dla niego dobra.. przez nia ma problemy z prawem i sie wyniszcza... ale nie chce nikogo oceniac... ani psuc niczyjego zwiazku...Czy mam mu powiedziec prawde co do niego czuje i ze chcialabym cofnac czas?... boje sie ze nic nie odpowie albo gorzej odpowie mi cos po czym trudno bedzie mi sie podniesc... a mi bedzie wstyd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robertto
mów i walcz o niego Nic nie tracisz a życie jest krótkie jak będziesz sie zastanawiać to będziecie mieli po 30 lat. On będzie miał własną rodzinę i będzie za późno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robertto
nie masz na co czekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Martimatia
czyli mam mu powiedziec prawde...? boje sie jego reakcji... nie mam pojecia w ogole jak mu to powiedziec... cos typu:"wiem, ze masz dziewczyne dlatego moze lepiej sie nie spotykajmy bo czuje cos do ciebie...zrobilabym wszystko aby cofnac czas.. ale juz za pozno.."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Martimatia
powiedziec mu to w twarz? czy napisac wiadomosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robertto
sądzę że łatwiej jest napisać wiadomość Pamiętaj masz prawo do szczęścia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robertto
nawet jeżeli nie wyjdzie to za np 20 lat nie będziesz żałować i rozmyślać - jakby to było gdybym mu wtedy powiedziała??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robertto
Pora spania :) Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Martimatia
dzieki za rade.. dobranoc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robertto
a na co będziesz czekać? żyje się raz najwyżej nie wyjdzie Stracisz wtedy coś -jego? Odpowiedź brzmi-nie! dlatego że teraz i tak go nie masz. Możesz tylko zyskać Czekam na rezultat:) Pozdrawiam Robert

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zusyzusyzusy :(
popieram roberto :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robertto
zusyzusyzusy :( Dziękuje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Martusinn
Jestem z Nim dziś już miesiąc:) Planujemy reszte życia razem:) Dzięki za dobrą radę:) Jestem najszczęśliwszą kobietą na Ziemi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:) i tak troszeczkę widzę czekałaś - ale gratuluję i życzę szczęścia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kuwetakoteczka99
NIE NISZCZ TAMTEJ DZIEWCZYNIE ZYCIA!! ZABIERZ SIE ZA WOLNEGO FACETA!!! KURVA!!!!!!!!!!!!!!!!! JAK JA NIE NAWIDZE TAKICH SUK JAK TY!!!!!!!!!!!!!!1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Martimatia
Zerwał z Nią i zaczął sam zabiegać o moje względy... Teraz mieszkamy razem i planujemy wspolna przyszlosc... :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahha
"NIE NISZCZ TAMTEJ DZIEWCZYNIE ZYCIA!! ZABIERZ SIE ZA WOLNEGO FACETA!!! KURVA!!!!!!!!!!!!!!!!! JAK JA NIE NAWIDZE TAKICH SUK JAK TY!!!!!!!!!!!!!!1" i z tym sie zgodze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aguśka;)
odpusc sobie. I co będziecie razem a on wtedy będzie robił w tajemnicy wypady do korneli zeby sobie pogadać,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×