Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nairda

bezrobotna ucząca się matka

Polecane posty

Gość nairda

Witam. Jestem w bardzo trudnej sytuacji otóż : Nie utrzymuję kontaktu z moimi rodzicami ( mieszkamy w innych miastach) Ja studiuję i utrzymuję się sama nie mając przy tym żadnej umowy o pracę ( pracowałam na czarno) i pomagał mi chłopak . niestety zaszłam w ciążę . Dziecka nie usunę no bo jak potem z tym żyć . Nie mając ubezpieczenia musiałam się zarejestrować jako bezrobotna. Szef jak dowiedział się ,że jestem w ciąży zwolnił mnie . i tu pojawia się moje pytanie . czy moge liczyć na jakąkolwiek pomoc ze strony państwa . nie mam pieniędzy ani na leki ani na witaminy . nawet nie mam żadnych ubrań dla dziecka a szkoły też nie chcę przerywać ponieważ został mi ostatni rok . Chcąc wziąć zapomogę z mopsu musiałą bym się wymeldować od siebie z domu a wtedy nie będę miała się gdzie zameldowac bo mieszkanie wynajmujemy . bardzo proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nairda
Chłopak tez sie uczy i też pracuję ale wiecie jakie są zarobki w tp.sa maksymalnie na miesiąc zarobi 600 złotych .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość japan styleee
a czego autorko oczekujesz od nas ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie bardzo wiem po co
musiałaś się rejestrować jako bezrobotna skoro studiujesz - przecież na uczelni jesteś ubezpieczona i masz dzięki temu dostęp do usług medycznych. Nie wiem jak z pomocą od państwa, ale na pewno otrzymasz jakąś pomoc od uczelni. Został ostatni rok? Więc po porodzie już nie będziesz osobą uczącą się, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nairda
japan styleee Gdybyś przeczytała dobrze mój post to byś wiedziała no właśnie na uczelni mi powiedzieli że żeby być ubezpieczonym trzeba miesięcznie płacić za to ubezpieczenie no a mnie na to nie stać . no nie do końca bo został mi teraz ostatni rok zajęć a potem jeszcze pół roku praktyk i licencjat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie bardzo wiem po co
Ubezpiecza Cię państwo z pieniędzy podatników, jak wszystkich studentów. Może chodzi Ci o ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków - to placi się samemu (zwykle przymusowo, ale niekoniecznie) i oznacza, że w razie wypadku dostaniesz odszkodowanie, a zwykłą opiekę zdrowotną i kontakt z lekarzem masz i tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nairda
czyli Pani z sekretariatu wprowadziła mnie w błąd . rura jedna . ;/ no a teraz pozostała część pytania . Czy mogę się starać o jakiś zasiłek od Państwa skoro nigdy nie pracowałam rok czasu na umowę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wisnie ze sledziem
Trzeba było się zabezpieczac tepa suczo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nairda
a Ty mogłeś się leczyć stary huju .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobiecie w ciąży bez wzgledu na to czy jest ubezpieczona czy nie balezy sie bezplatna podstawowa opieka zdrowotna (opika ginekologa)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wisnie ze sledziem
Nogi tozkladasz a potem zale Bu ha ha :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nairda
czyli jak idę się zapisać do lekarza na NFZ Pani w recepcji zapyta mnie o książeczkę ubezpieczeniową albo inny dowód na to , że jestem ubezpieczona a ja mam jej powiedzieć , że jestem w ciąży .?? miałam taką sytuację i Pani mi powiedziała , że mnie nie zapisze bo teraz bardzo dużo Pań mówi , że jest w ciąży żeby wejść bez kolejki i za darmo . jak tuj walczyć z tym porypanym prawem . :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musisz probowac... a stac Cie na prywatne badanie krwi by miec dowód ze jestes w ciąży? Moze gdzie indziej Ci sie uda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nairda
naucz się pisać i daruj sobie te wypowiedzi . W dupie mam co do mnie i o mnie piszesz. Zapewne jak zauważyłeś są tu ludzie w przeciwieństwie do ciebie inteligentni i tacy którzy chcą pomóc i doradzić . a Ty gówniarzu z gimnazjum weź się za naukę a nie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nairda
no właśnie zrobiłam to badanie i w poniedziałek mam odebrać wyniki. i z tym badaniem będę mogła chodzić do lekarza za darmo tak .?? ale to tylko do ginekologa czy do innego również .??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzechtwarrdy
jesli sie uczysz i masz nie mniej niz 26lat to bierzesz legitymacje studencka albo papier z uczelni i idziesz do lekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nairda
chyba mniej niz 26 lat. czy się mylę .??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzechtwarrdy
do 26roku zycia, przepraszam za pomylke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nairda
Dziękuję bardzo za pomoc. A może Ty mi powiesz czy moge się starać o stypendium z tytułu nauki .? Wiesz o co chodzi.?? Widzę , że wiesz trochę na ten temat więc proszę o pomoc .,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzechtwarrdy
oo jestes:) stypendium zalezy od sredniej i ilosci osob, ktore sie zalapaly. PEwnie co roku u Was ustalaja indywiduane progi sredniej i wysokosc wyplaty. Popytaj opiekuna roku. Jeszcze co do ubezp: jak skonczysz studia to mozesz sie zarej. w Urzedzie pracy lece jesc🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nairda
dzięki za wszystko . pa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×