Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość vveronika84

On juz chyba nie chce ślubu...

Polecane posty

Gość vveronika84

Jesteśmy zaręczeni. Mamy mieć ślub na jesień tego roku. wszystko załatwione ale... ja mam wrażenie, że On juz chyba nie chce. Jak sie pytam to tak jakby sie tym nie interesowl, jak chce pogadac to niechetnie podejmuje rozmowe, ociaga sie. Niby mowi, ze przesadzam itd. Ale ja to czuje. Intuicja mi mowi, ze cos jest nie tak. Co ja mam zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vveronika84
znalazlam fajnego fotografa bo akurat go nam brakowalo. zarezerwowalam termin i sie go pytam czy moze byc czy sie zgadza zreszta sam mowil, ze fajny. ale jak zarezerwowalam termin to on tak obojetnie do tego podszedl. nawet nie zapytal ile ten fotogral kasy bierze. mam tego dosc. czuje jakbym tylko ja tego slubu chciala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalla
jesli cos jest nie tak, to najwyzsza pora to wyjasnic, porozmawiaj z nim powaznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vveronika84
oj to nie jest takie proste. zaraz powie, ze przesadzam, ze wymyslam itd... znam go i wiem jak zareaguje. boje sie, ze odwola wszystko. a tu tyle zaliczek wplaconych itd. jesli nie jest pewien to mogl sie nie decydowac na taki krok. kurde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mialam to samo dokladnie
zamowilismy razem wszystko,cieszyl sie,ale pozniej pol roku przed jak zamawialam sukienke zrobil sie dziwny,nie chcial gadac o slubie,wiecznie szukal jakiegos konfliktu i czepial sie o wszystko.W koncu zaczelismy sie klucic i powiedzial ze nie chce slubu i tak dalej.Ja sie wyprowadzilam a on wszystko odwolal :) super po prostu.Lepiej pogadaj z nim bo u mnie tez tyle przed sie zaczelo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 67890-=
napewno ty go w ten kanał wpósciłaś ,wmówiłaś ,wymusiłaś tak jak zaręczyny ,teraz załatwiasz wszystko i ciągniesz go jak cielaka na rzez.a on miedzy młotem a kowadłem i zastanawia się nad ewakuacją.pewnie zareczyny tez nie były dla ciebie niespodzianką bo go sama na to naprowadziłaś i wyszło to od ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×