Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rakkatee

Przesadziłam?

Polecane posty

Gość Rakkatee

Spotykam się od 3 miesiecy z chłopakiem. On bardzo się o mnie stara, niedawno powiedział, że się we mnie zakochał a ja zareagowałam na to: aha, fajnie,ale chce mi się spać ;D Jak się dopytywal co czuje odpowiedzialam ze bardzo go lubie i lubie spedzac z nim czas na milosc przyjdzie czas ja się szybko nie zakochuje. Caly czas powtarzam ze sex bedzie wtedy jak sie zakocham. On to rozumie i czeka. Zdarzalo mi się skrytykować treść jego SMSow ze niby ciągle pisze to samo. Ostatnio zadzweonil nie bardzo mialam czas rozmawiac więc powiedzial napisz cos jak bedziesz miec czas, ja sie zgodzilam ale nie napisalam, jakos tak wyszlo. Następbego dnia on nic nie napisal nie zadzwonil jak zawsze. Okolo 20 zadzwonilam do niego, przypomnial mi ze mialam zadzwonic ale go olalam byl jakis smutny, powiedzialam ze on mogl zadzwonic skoro mial chęc ale powiedzial ze ma blokade na rozmowy wychodzące na razie. Dzis tez nie pisze, to do niego nie podobne. Olewa mnie już, zrazil sie, faktycznie ma blokadę czy tez postanowil dać mi nauczkę? Ech, faceci, nie rozumiem ich...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karbownica extermalna
jesteś tępa, niedojrzała, głupia, nieczuła, prymitywna, życzę ci, żeby ktoś kogo pokochasz tak ciebie traktował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rakkatee
Nie oceniaj! Kiedys ktos barzdo mnie zranil i dlatego teraz taka jestem... wiem ze zle sie zachowuję, ale jak bylam mila to dostalam kopa w zad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsgsdgsdgsdgf
No ileż można stać na niepewnym gruncie,tym bardziej że go często zniechęcasz i olewasz.Teraz to ona czeka na twój ruch bo nie wie czy jest sens nadal się starać i nie dziwie się mu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rakkatee
Ale wczoraj zadzwonilam, nie chce byc natrętna, tego faceci też nie lubią. Tak ciezko jest powiedziec mi ze czuje ze tez się zakochalam... myslicie ze on czeka na moj ruch jeszcze raz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 9343473438
po prostu zachowujesz sie jak typowy facet :D ale chłopaka i tak żal swoja drogą hihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestes zwykła idiotka
Żal chłopaka, ze trafił na taka idiotke jak ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rakkatee
W sumie wczoraj ajk zadzwonilam spytal sie czy tesknilam skoro wykrecilam jego numer, a ja nato nie po prostu zastanawialama sie czy jeszzce zyjesz czy juz nie, bo jak nie to muszę szukac sobie innego. Powiedzialam to zartem ale on sie nie zna na moich zartach. Czy on nie widzi ze mowie tak specjalnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rakkatee
Idiotka może... ale ta idiotka teraz nie wie co robić. Dzwonić nie dzwonić, faceci są tacy skomplikowani. Kiedys dzwonilam do chlopaka to szybko się moj zwiazek skonczyl, teraz nie dzwonie jestem zimna, tez wyglada na to ze sie konczy. Zycie jest do bani!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsgsdgsdgsdgf
Ej no chłopak się stara a ty mu z takimi tekstami to nie dziwie się że sobie odpuścił,jak Ci na nim zależy to powinnaś coś zrobić bo nie wiem czy on sobie już dał spokój,co nie oznacza że nie chce być z tobą,ale po prostu go odtrącasz cały czas więc przestał się starać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rakkatee
20 i pół, wlasciwie 21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek Najda
Rakkatee jestes pierdolnieta :o jak nie dojrzalas do zwiazkow i milosci nie marnuj czlowiekowi zycia mam nadzieje ze facet sie poznal na tobie i wypnie sie na ciebie dupą dla takich skrzywionych psychicznie jak ty szkoda tlenu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka normalna dziewczyna
najpierw pora zrozumieć samą siebie ... bo mam wrażenie, że nie tylko facetów nie rozumiesz ale i siebie również

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rakkatee
Nie jestem skrzywiona, po prostu balam się ze jak wyjdzie ze mi zalezy to jemu przestanie zalezec. Nikt z was nie mial takich rozterek? W takim razie gratuluję. Ja akurat mam i coż...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsgsdgsdgsdgf
A ty mówisz że faceci są dziwni,a zobacz co napisałaś "po prostu balam się ze jak wyjdzie ze mi zalezy to jemu przestanie zaleze" to jest dopiero dziwne podejść :P Ale jeszcze chyba nic straconego i możesz częściowo cofnąć swoje błędy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rakkatee
Dzięki, Ty umiesz pocieszyć :) Napiszę mu a wieczorem po jego pracy zadzwonię :) fuck!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsgsdgsdgsdgf
Tylko jak zadzwonisz to sobie znowuż głupich żartów nie rób(tym bardziej że ich nie odbiera jako żart,bo tak pisałaś) :P bo w ogóle się chłopak zmiesza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfzfzfjzvzjv
ty wcale nie jstes nim zainteresowana... bo gdybys byla, to nie pozwolilabys sobie na takie dziwne zarty, zapominanie o zadzwonieniu... o braku tesknoty itp. poza tym piszesz faceci sa skomplikowani, hahaha ja mysle, ze to ty jestes skomplikowana, on ci mowi o uczuciach jest z toba szczery, a ty pogrywasz sobie z nim, wiec kto tu jest skomplikowany? aha jestem kobieta jakby co... i jestem calkowicie po stronie tego chlopaka.. jak milczy to sie zaczynasz iteresowac dlazcego tak jest, bo idpowiada ci ze ktos za toba lata i nic wiecej.. jestes niedojrzala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rakkatee
Może faktycznie jestem. Za błędy się płaci. Wiem o tym. Teraz to ja cierpię i się zastanawiam. Mam nadzieję,że jednak nie skończy się to teraz i w taki sposob... dziekuje wszystkim za słowa prawdy nie zawsze przyjemnej zresztą. I apel do dziewczyn: bądźcie zawsze naturalne, nie udawajcie przesadnie obojętnych jesli faktycznie wam zalezy. Czasem to przynosi odwrotny skutek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TLP2844
Uwazam że w tym co robisz jest trochę słuszności bo nie zawsze warto odkrywać całą siebie!!Ale jeśli chłopakowi naprawde zależy to daj coś z siebie!Związek to sztuka kompromisów!!Mówisz że ktoś Cię kiedyś zranił ok ale to nie był ten chłopak z którym się teraz spotykasz!!Nie mierz wszystkich tą samą miarą!!Okaż trochę serca i czułości i uwierz w jego uczucia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×