Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zawstydzona olka

Jestem po anglistyce a dukam gorzej od moich znajomych

Polecane posty

Gość zawstydzona olka

ktorzy od 7 lat mieszkaja w wielkiej brytanii a nauka nag skoczyla sie u nich na zdaniu matury na 3, dukali a teraz swietnie mowia-biegle z brytyjskim akcentem a ja mam wyuczona grame, jak czytam to 99% rozumiem ,umiem napisac pismo a dukam przy mowieniu Ucze ang w gimnazjum i chce odejsc z pracy bo czuje ze oszukuje uczniow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jutro mam urodziny
Problem leży w strachu przed mówieniem - swoją drogą zastanawia mnie to jak Twoja niemożność mówienia pozwoliła Ci skończyć studia. Też bałam się mówić, po prostu musisz zacząć i jakoś pójdzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sie pytam
słuchaj duzo radia angielskiego przez net, znajdz znajomych- obcokrajowcow, z ktorymi moglabys rozmawiac nie przejmuj sie, to po prostu brak normalnego kontaktu z jezykiem na co dzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawstydzona olka
normalnie skonczylam studia bo jak sama wiesz nikt na studiach nie wymaga od ciebie potocznego angielskiego tylko masz sie wyuczyc materialu.. i uwierz mi ale kazda moja kolezanka po anglistyce by odpadla w przedbiegach w rozmowie z moimi znajomymi chodzi mi o potoczna luzna rozmowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest talent
spotkałem Polaków, którzy od 30 lat mieszkali w Anglii i mieli akcent i takich co pół roku mówili jak cockneje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest talent
po pół roku pobytu - o to mi chodziło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawstydzona olka
u mnie to nie tyle talent ale brak praktyki ,bylam przez 3 tyg w londynie juz po tyg czulam ze zaczynam w koncu mowic normalnie, bardzo duzo rozumialam ...wrocilam i znowu ten sam problem brak praktyki praktyki praktyki jakbym tam pomieszkala rok to wszystko by wygladalo inaczej bo mam swietne podstawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kuroslawka
Czy rzeczywiscie twoi znajomi mowia gramatycznie czy znaja potoczny jezyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość with no handlebars
a potocznie to niby jak ? "nie po gramatycznemu' ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak sie pytam
no ale jak ty sobie wyobrazasz praktyke? wrocisz i po pewnym czaie znow bedzie to samo. jedyne, co mozesz zrobic, to obcowac z jeykiem tak, gdzie mieszkasz naprawde, uwazam, ze wiele osob ma ten problem (czyli nie ma problemu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawstydzona olka
chodzi mi o swobodne wypowiadanie sie z uzyciem potocznego slownictwa a nie ksiazkowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kuroslawka
Potocznie -raczej po swojemu-czesto nie uzywaja właaciwego czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest talent
talent ;) do śpiewu i mówienia trzeba mieć talent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawstydzona olka
uzywanie roznych idiomow, phrasali, stosowanie skrotow plus plynnosc wypowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kuroslawka
Musisz nabrac praktyki obcujac z jezykiem.Innej drogi nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawstydzona olka
plus akcent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawstydzona olka
wiem wiem ale nie mam mozliwosci i to mnie doluje dlatego mysle nad zmioana zawodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest talent
śpiew - zobaczcie jak aktorki śpiewają gorzej od amatorek podobnie jest z językiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest talent
ale się nie dołuj - możesz się skupić na języku pisanym - jako tłumaczka itp...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawstydzona olka
mam juz taka nature:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erasmuska
to moze nie zmieniaj zawodu, tylko wyjedz sobie na troche. mam ten sam problem, studiuje filologie rosyjska, a moj rosyjski to dno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawstydzona olka
moze i wyjade, najgorsze jest to ze ludzie jak tylko dowiaduja sie ze studiowalas jezyk, to mysla ze juz biegle mowisz a mnie to stresuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość warszawski policjanttt
bo u nas w szkołach kładzie sie nacisk na gramatykę a nie na słuchanie i mówienie i takie sa tego efekty jezyka mozna sie nauczyc tylko ze słuchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poziom nauki jest i nas
trtagiczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaleaesd
zenujaca prowo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech no
po co od razu zawód zmieniać? Tobie wystarczy wyjechać na pół roku , żebyś doszła do tego samego poziomu, co Twoi znajmoi,którzy zdali maturę z ang na 3 i są w Anglii od 7 lat! Oni potrzebowali na to tyle lat, pomyśl o tym! Tylko głupi nie nauczyłby się tego po takim czasie.. Head up!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość njknjk
Dlatego wlasnie uwazam, ze anglista, ktory uczy innych, a nie spedzil nawet miesiaca w kraju anglojezcznym to jakis zart. Znasz sztuczny jezyk i gdybys nagle musiala zalatwiac codzienne sprawy jak konto w banku, telefon na abonament, podlaczenie pradu, to bys zobaczyla, ze tak naprawde g umiesz. Sama to przezylam i wiem, ze ksiazki/studia nie sa w stanie nauczyc prawdziwego/naturalnego jezyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech no
njknjk no nie do konca to prawda co piszesz. Bo jak już poznało się ten język ucząc się w Polsce, to potem o wiele łatwiej jest się nauczyć tego ich slangu tam i złapać płynność. Jak się ma podstawy zdobyte tutaj w Polsce, to potem to już jest kwestia kilku miesięcy najwyżej-zależnie od zdolności danej osoby. Ale na pewno nie trzeba się uczyć kilka lat!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×