Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kapselkaa

Głupie kłamstwa... znowu...................................

Polecane posty

Gość kapselkaa

Przyjechał do mnie facet. Nie widzieliśmy się miesiąc. On ma 35 lat , ja 27. Jesteśmy 4 lata ze sobą i wiążemy z sobą przyszłość. Jaki jest problem? Otóż jak go nie było dowiedziałam się że założył sobie konto w jakimś internetowym zakładzie bukmacherskim. Wkurzyłam się trochę, bo mi powtarzał ciągle, że na nic pieniędzy nie ma, nigdzie nie chodziliśmy bo on kasy nie ma, a zabawę to ma. Chciałam zobaczyć co to jest i poprosiłam o hasło. Dał mi je, chociaż niechętnie. Dzisiaj weszłam na to konto i jest tam cała historia zakładów. Grał przez cały miesiąc każdego dnia o każdej porze (nie pracuje). Najgorsze było to, że pisał mi smsy typu "dobranoc" a właściwie siedział i grał, albo rano, najpierw zagrał a potem się ze mną przywitał. Było kilka takich sytuacji. Zdenerwowałam się, bo mnie oszukuje. Po co pisze, ze idzie spac jak siedzi i gra. Mam ochotę zrobić mu awanturę, bo już wcześniej też były podobne sytuacje, tylko wtedy nie grał, tylko robił co innego i w ten sam sposób mnie okłamywał. Co mam teraz zrobić? Poradźcie mi? Znowu się kłócic? Ile można gadać facetowi, by coś zrozumiał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość srdfghjksedfgyhujsed
masz tylko do wyboru albo z tym zyc albo sie z nim rostac bo on sie nigdy nie zmieni to silna adykcja wiec jak ci to nie przeszkadza to po prostu ignoruj a jak przeszkadza to idz a takie adykcje tez czesto ida z innymi adykcjami http://www.youtube.com/watch?v=E-BO_Rb2gN4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kapselkaa
Szkoda przez takie glupoty rozwalic zwiazek. To mam to zachowac dla siebie? Przemilczec? Czy cos mu powiedziec? Jestem naprawde wsciekla i jestem w stanie zrobic wielka awanture (jestem dosc wybuchowa, ale staram sie nad tym panowac).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggggggggggggggaga
nie przesadzaj. a co miał do 3 razo z |Toba gadać??? pisał |Ci dobranoc zebys Ty juz szła spać... może wolał na spokojnie grać,w końcu to kasa jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kapselkaa
Pisal ze sam idzie spac, a nie zebym ja szla. Skoro idzie o pierwszej, drugiej w nocy spac to niech mi wtedy napisze smsa. Dla mnie to chore tak klamac. Po co to komu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kapselkaa
Raz kasa jest, raz jej nie ma. Poki co widze ze jest na minusie 250zl, wiec to tylko rozrywka a nie zarabianie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odpowiem też .......
ja bym się bała że facet się uzależni albo już jest uzależniony od zakładów ...a skąd on ma kasę skoro nie pracuje ?...ja bym w tym kierunku poszła bo jak tutaj planować przyszłość z kimś uzależnionym od zakładów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kapselkaa
Nie, tutaj w tej chwili nie chodzi o ta kase, bo ma ją z pracy za granicą. To są jego pieniądze i póki co nie chcę się wtrącać. Będę jednak ostrożna i będę sprawdzać to jego konto. W tej chwili chodzi mi o te głupie klamstwa. Powiedzcie mi co ja mam mu powiedzieć? Znając mnie to rozpęta się wojna, bo ja jestem strasznie cięta na kłamstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a może na spokojnie porozmawiaj z nim o wszystkim co cię zabolało... pomyśl logicznie jeżeli on miał by wybuchać na coś i wydzierać się ..to przyznawałabyś się do czegoś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kapselkaa
On juz nie ma do czego sie przyznawac bo mam juz wszystko czarno na bialym. Pewnie za chwile sie obudzi i napisze smsa, a ja bede miala ochote odpisac mu ze jestem bardzo bardzo zla i sie zacznie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kapselkaa
Nic mi juz nie poradzicie? Powiedzcie chociaz czy wszczynac ta klotnie, czy to olac, czy chociaz cos powiedziec i dalej nie dyskutowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facet ma 35 lat i nie pracuje???? Uciekaj. Co to do cholery jest adykcja??? Czy słowo 'uzależnienie' zostało już wykreślone z naszego słownika?? Na szczęście 'żenada' nie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kapselkaa
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kapselkaa
Jako ze jestem w pracy i nie moge rozmawiac napisalam mu smsa, ze jestem nim rozczarowana. Nie przeklinalam, nie stawialam wykrzyknikow, tylko spokojnie napisalam co o tym mysle. Napisalam tez ze mysle nad odejsciem od niego, bo nigdy sie chyba nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×