Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość baragbaa

JAK SOBIE PORADZIC PO ROZSTANIU

Polecane posty

Gość baragbaa

WINA leży po obu stronach, ale on nie chce ze mną gadac ponad 2 letni związek nie mam znajomych nie mam gdzie wyjsc nie mam na to kasy siedze w domu zadręczam się i przeżywam.. nie bede opisywac okoliczności, za duzo pisania tylko jak sobie dac radę po rozstaniu???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baragbaa
???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SDM
Zaopiekuj się samą sobą. Nie mów: nie mam tego, nie mam tamtego... Tylko do roboty. Możesz troche popłakać nad przeszłością, ale niedługo. Przeszłość juz była i nie wróci. Liczy się tu i teraz. Poszukaj znajomych. Moze zapisz się do jakiegoś klubu, albo zgłoś na wolontariuszkę. Wyjdź do ludzi o otwórz się na nich. I pamiętaj o sobie. Zrób cos miłego dla siebie. Codziennie taki mały prezencik. Może nowy lakier, może fryzura, może cos pysznego do jedzonka... Podopieszczaj siebie i nie rozpamietuj przeszłości. I nie myśl w stylu: co by było gdyby....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baragbaa
nie pracuje teraz, wiec nie stac mnie na nic nawet na taki lakier do paznokci mieszkam na zadupiu wiec nawet dojechania do miasta mnie kosztuje i to prawie 10 zł w 2 strony, co jest dla mnie sporo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baragbaa
wiesz, lepiej żeby zaliczał panienki niż przegrał życie jako facet na kafe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie będę się na Twój temat wypowiadac każdy Cię na kafe wie już zna wie CZYM jesteś nie będę Ci tego uświadamiac zgorzkniały prawiczku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idz do klubu
i pierdol sie ze wszystkimi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lekka zenada
No prosze, jak szybciutko sukowatosc wychodzi z czlowieka (kobiety?). Zdaje sie, ze juz wiemy, dlaczego facet sie ewakuowal z tego zwiazku :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o czym Ty mówisz?? nie był żadnym moim sponsorem nigdy od niego nie brałam pieniędzy, nic! jeśli miałam jakiegoś grosza od razu szłam i wydawałam z nim! więc nie rozumiem skad te obelgi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zapraszam - Tarot allegro!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego najlepiej pozowolic mowic kobiecie i nie przerywac, a sukowatosc wyjdzie sama po paru minutach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o czym wy gadacie??? ktoś wyżej napisał abym się zajęła soba, kupiła coś to mówie, ze teraz nie pracuje i mnie nie stac bez aluzji, ze nie jestem z nim to nie ma kto mi kupowac! bo nie jesem materialistka i on pracuje od 3 tygodni w swojej 1szej pracy i nawet wypłatyy jeszcze nie miał wiec nie wiem skąd te złośliwości!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość henk1
Trzeba było zbudować dobry fundament na podłożu Wiary i nie było by rozstania.Tak jak każdy kwiatek trzeba podlewać tak i MIŁOŚĆtrzeba pielęgnować!!!! Nie wolno dać się spowszednieć.Zycie to nie BAJKA.MOJE KREDO " Zycie ! to nie znaczy iść przez róże ,zbierać oklaski i pochwały Życie to znaczy przetrwać wszystkie BURZE dążyć tam gdzie świecą ideału blaski ".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StudentkaArchitektury
możemy sobie podać ręce bo mnie też facet zostawił, wczoraj. Stwierdził że musimy od siebie odpocząć, bo działam mu na nerwy...Mogł mi to powiedziec po sesji.Teraz nawet nie chce mi sie uczyć.... Masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja się czuję fatalnie, jestem na dnia jutro mam rozmowe o prace czuje, ze nawet tam nie pojade bo w niczym nie widze już sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StudentkaArchitektury
hmmmm a czemu z Tobą zerwał? Tak po prostu czy sie pokłóciliśćie? Ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja 20, on 21 o wszytsko ogólnie nie dotrzymał słowa potem obrócił kota ogonem, ze to moja wina i teraz nie chce mnie znac a ja chce umrzec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość calineczka123
z takim podejsciem nie bedzie lepiej...:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ta sama
pisala przed chwila o tym mieszkaniu ten sam wiek i fakty ze nie dotrzymal slowa sama zlamalas karte i plakalas po nim a teraz rozpaczasz czyli jednak dobrze ze nie chcial z toba mieszkac nie jest frajerem to dobrze nie masz pracy i nic nie zrobisz zeby to zmienic lepiej sie uwiesic na kims nie jedź i tak cie nie przyjma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaką kartę złamałam????? nie dotrzymał słowa odnośnie mnie i mojej chorej matki, więc nie wiem o czym do mnie piszesz???? zresztą w dupie to mam najpierw z ejestem materialistką potem w ogóle inną osobą mieli rację kafe to gówno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×