Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kasia w.

potrzebuje waszej opini ... chodzi o bylego chlopaka

Polecane posty

Gość Kasia w.

witam! mam pewien problem, otoz mam chlopaka od 4,5 lat. kocham go, zalezy mi na nim. Teraz wyjechalam i mam okazje spotkac sie z bylym chlopakiem, ktory byl moja pierwsza miloscia, ktory nadal mi sie poboba jako chlopak oczywiscie. Proponuje mi spotkanie, zwykle spotkanie - herbata, spacer, ewentualnie kino, godzic sie?? nie widzialam go bardzo dlugo, ale z drugiej strony jak spojrze swojemu obecnemu chlopakowi w oczy, bedzie mi tak glupio.... wiem ze jesli moj chlopak dowiedzial by sie ze spotkalam sie z bylym pewnie bylo by bardzo zle..... co robic??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po co mieszac sobie niepotrzzebnie w zyciu.... były facet to rozdział zamknięty, masz nowego faceta, nowe życie. A niechcacy możesz kogoś zranić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ah ci byli...
a po co chcesz sie z bylym spotkac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
no wlasnie, ale na prawde spotykalismy sie jeszcze jak mielismypo 15,16 lat, utrzymywalismy kontakt ale slaby, bardzo bym chciala z nim pogadac,zobaczyc go, ale wiem, ze nie bede mogla normalnie spojrzec swojemu obecnemu facetowi w oczy, bede sie z tym glupio czula. Wiem, ze lepiej nie mieszac sobie w zyciu, ale glowa mowi cos innego a serce co innego..... sama nie wiem..... jeju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
MAMY Spotkac sie na kawe, pogadac, posmiac sie... ogolnie sie zobaczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczerze odradzam spotkania z byłym. Spotkasz się raz i będziesz chciała znów, a później nie będziesz mogła spojrzeć chłopakowi w twarz z powodu wyrzutów sumienia, bo przecież nie powiesz mu, że się widziałaś z byłym. A byłemu daj do zrozumienia, że kochasz innego, może pomoże. Ale to tylko moje zdanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
tak ale moj byly nie bedzie chcial ponownego spotkania bo mieszkamy w innych krajach, a akurat nadarzyla sie okazja aby sie zobaczyc,ale nie wiem czy to dobry pomysl. Najgorsze jest to ze jestesmy juz umowieni !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
mam sie wykrecic, ze nie moge przyjsc? ale na prawde to spotaknie takie bez zadnych jakis zobowiazan... ale wiem ze bede miala wyrzuty sumienia, a z drugiej strone bardzo chce isc na to spotkanie, mam metlik w glowie!! nie mam sie kogo poradzic, dlatego pisze tu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W tej sytuacji proponuję po prostu uprzedzić chłopaka o spotkaniu. Wytłumaczyć mu, że chcesz tylko spotkać się ze starym kolegą, a potem mu pokazać, że to on jest najważniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Najgorsze jest to ze jestesmy juz umowieni !!" - o, nie. Nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że cię tam ciągnie, że szukasz usprawiedliwienia dla chęci spotkania się z nim i to, że sama się oszukujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w szoku jestem w szoku trwam
Nie idz i kropka. Naprawde. Lepiej dla Ciebie, Twojego zwiazku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
Kropka92 : mysle, ze jesli powiem o tym swojemu chlopakowi, bedzie wielka wojna... wiem, ze moj facet tego nie zrozumie i bedzie posadzal mnie o najgorsze....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
Lady_of_Shalott :: najgorsze jest to,ze ty masz CALKOWITA PRAWDE!!! aj... chyba nie pojde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"mysle, ze jesli powiem o tym swojemu chlopakowi, bedzie wielka wojna... wiem, ze moj facet tego nie zrozumie i bedzie posadzal mnie o najgorsze" - dziewczyno, stuknij się w głowę i sprawdź, czy echo nie za duże! Dla byłego chcesz wystawiać na szwank związek i kochającego Cię mężczyznę? Sama zobacz, co ty wyprawiasz! :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ah ci byli...
ja powiem od drugiej strony , mojego obecnego chlopaka z ktorym juz jestem 5 lat , zapraszala na "herbatke" jego ex, oczywiscie on mi o tym powiedzial - jakies dziwne mi sie to wydawalo zwlaszcza ze takie przeboje mial z nia , ale ze jest mily to niby "nie mogl odmowic" wiec poszlismy razem on nie mial nic przeciwko ona niby tez nie - ( z reszta juz mezatka i dziecko miala malutkie) i jak przyszlam to mowila do mnie ze dziwi mi sie ze przyszlam itd. a ja w sumie nie widzialam w tym nic nie zwyklego , pogadalismy , wypilismy herbatke poszlismy , smiesznie bylo , pewnie jej niezrecznie widziec jego z "inna" , ja sie tam zle ani nic, ale zapraszala go (mojego chlopaka) akurat jak jej meza nie bylo w domu , no i zalila sie ze sie kloci z mezem i ze spia osobno , wiec to bylo dziwne , nie wiem co zamierzala - jezeli ewentualnie moj chlopak by poszedl sam - na co i tak nie wyrazilabym zgody ... o ile cos zamierzala... a w twoim przypadku , jak jestes szczesliwa ze swoim facetem to po co ci spotykac sie z bylym, bo bedziesz musiala swojemu obecnemu powiedziec no i to moze kiepsko wygladac - spacer kino ... ? warto myslisz ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spacer, kino, nastrój, wspomnienia... Potem niby to przez przypadek muśnięcie dłoni, potem jakoś tak się obejmiecie i jakoś tak wymienicie się płynami ustrojowymi. Masz dobrego faceta, to trzymaj się jego i zamiast z eksem - to ze swoim obecnym pójdź na spacer, do kina czy gdzie tam chodzicie. Przeszłość często rujnuje teraźniejszość. tamten człowiek należy do przeszłości, za którą zamknęłaś drzwi. Kiedy rozum śpi - budzą się demony. Dbaj o to, co masz, bo jeszcze ci tego zabraknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
Zawsze musza byc zgryzliwe komentarze..bez tego sie nie obejdzie. Ja powiem tak, spotykalismy sie za gowniarza jeszcze, taki mlodzienczy zwiazek mozna byl powiedziec. Dlatego jestem ciekawa co u niego ,on jest ciekawy co u mnie. Mieszkamy w innych krajach jak mowilam wczesniej, akurat przyjechalam do kraju w ktorym on mieszka na wczasy SAMA , wiec nie mam mozliwosci wziac mojego faceta na to spotkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
dzieki dziewczyny za wasze opinie! pozdrwiam i zycze spokojnej nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
ponad 4 lata jestesmy razem, a czemu pytasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
Kropka92 ponad 4 lata jestesmy razem, a czemu pytasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
Kropka92 a co chcialas jeszcze cos napisac na ten temat? chetnie poczekam i przeczytam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo myślę , że kiedy w związku przeszło się już wiele...a w ciągu 4 lat na pewno się dużo zdarzyło to nie ma sensu tego psuć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
HALO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia w.
Tak wlasnie, to jest moje oczko w glowie, wiem ze on to ten jedyny, dlatego nie zamienila bym go na nikogo innego nawet na swoja pierwsza milosc z ktora mam sie spotkac..hehe ale jestem za bardzo wrazliwa, wiem ze bede miala wyrzuty do konca zycia, jak tylko teraz odlowac to spotkanie? zadzwonie, lub napisze esa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×