Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Hel_cia

Mężczyźni z Marsa, Kobiety z Wenus.

Polecane posty

4... bądź sobą. i nikim więcej. nie zmieniaj się, sale nie daj sobie smarkać do zupy...;) Po prostu....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja pieprze, normalnie jakbym teraz drania dorwała to chyba mój obcas od szpilek zostałby w jego d...! I powiedzcie, czemu niektórzy mężczyźni tacy są???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
meti... to nie jest tak, że od razu znajduje się swoją miłość nową. Chociaż najlepszym lekarstwem na znokautowaną jest nowa...;) Ale w tym temacie nic na siłę... Najpierw trzeba "odchorować" tą co była, a dopiero później szukać nowej...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobre? ja bym powiedziała że nie smaczne :D :P ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a może Wy dziewczyny po prostu nie dostrzegacie tego, jaki facet jest naprawdę. tylko widzicie w nim tego kogo chciałybyście widzieć. może podświadomie nie zdając sobie z tego sprawy liczycie, że uda wam się zmienić tego faceta w Waszego faceta. wymarzonego. a po prostu nie akceptujecie tego jaki on jest naprawdę. jeśli Wy z gościa który pasjonuje się boksem, chcecie zrobić pasjonata operetki, to chyba coś nie tak jest. generalnie ludzie patrzą na wygląd. jest fajne ciacho(dobrze gdy koleżanki jeszcze zazdroszczą i mówią że przystojny) no cóż on lubi imprezy. imprezuje codziennie, ja nie. ja lubię posiedzieć w domu. poczytać, pooglądać, poprzytulać się. wydaje mi się, że nie pasujemy do siebie... ale on jest takim fajnym ciachem. i koleżanki mi zazdroszczą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie jest taka łatwo. Zależało mi na nim, to jak się teraz okazuje, rezygnowałam z wielu rzeczy, bo potrafil mnie psychicznie wykonczyc wyrzutami, ze gdzies wyszlam i przypadkiem byli tam koledzy czy w ogóle ktokolwiek , kto posiadał penisa heh Aaa szkoda gadać, zamknięty rozdział, ale teraz jestem bardziej ostrożna i serce jakby bardziej skamieniałe :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michaś wiem, tylko ile można ;p Ale chyba znam odpowiedz - do skutku. :P W każdym razie ja już mam dość ;) Wystarczy mi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czwórka czym Ty się tak podniecasz? zależy Ci na nim? chcesz z nim się zejść? jak nie to olej go i skończ już ten temat. facet Cię wystawił, a Ty się zastanawiasz czy dzwonić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4...Upssssss!!!! w sobotę dostałem szpilką po paluchach. Partnerka w tańcu okazała się mieć zaburzenia w zdolności ruchowej kończyn dolnych;) Za dużą dawkę banderolowanych środków przyjęła:P Mnie boli do dzisiaj....;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trzydziestoletnie to co napisałeś może i dotyczy ale jakiś głupich nastolatek myślących tylko jak zaimponować a nie szukających miłości. Sorry ale ja nie robie problemu z niczego i myślę że dziewczyny tutaj też nie. Ale jak facet oszukuje ściemnia nie jest szczery to to chyba nie jest jakaś tam błachostka prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30letni Ja nigdy nie wierzyłam, że mężczyzna się zmieni Wiadomo, nie da się zmienić kogoś na siłę :) Ja czasem lubię posiedziec w domu, ale czasem chcialabym wyjsc, choćby do kina, na impreze potanczyc albo na scianke wspinaczkową po mam potrzebe zmęczenia się :classic_cool: Ale byłabym w stanie sprobowac podzielić pasję mojego mężczyzny, moze spodobałoby mi się Nie mozna się tak do konca zamykać i skupiac tylko na sobie, ale chyba ważne miec jakieś wspolne pasje, ze przebywamy razem, robimy cos fajnego, rozmawiamy, a nie tylko po pracy obejrzenie wiadomosci, nudnawy seks i rano od nowa, praca, obiad, pranie hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ojjj dziewczyny... Dajcie spokój. Ja wiem, że to boli.:) Ale jak widzicie już nie skreślam kobiet... Chociaż jeszcze pół roku temu szczerze Was wszystkie nienawidziłem..:D:D:D:D:D Prosty, zupełnie normalny odruch... Przejdzie Wam!!;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurde 30letni, nie podniecam się , piszę, to forum, mam do tego prawo. Zeszlismy na tematy damsko męskie to wyrażam swoje zdanie, nie sądzę, aby miało ono kogoś oburzać. Kończe tematy, bo faktycznie nie ma sensu. Spijam, zlizuję tą piane tak w ogóle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4... a co zrobiłabyś gdyby facet chciał posiedzieć w domu, a Ciebie by naszło właśnie na szaleństwa??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
faakt ja tyle co skończyłam "związek" i po nim mam dość ;) Na szczęscie albo i nieszczęście jest ktoś kto "złagodził ból" po tym związku ;p ale ja już nie chce się pchać w nowy związek który w tej chwili wydaje mi się bez przyszłości.. z drugiej jednak strony nie chce później żałować że nie spróbowałam. A więc tak czy siak - beznadzieja ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
meti... lepiej żałować grzechu, niż tego, że się nie zgrzeszyło:) wierz mi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spokojnie spokojnie bo zaraz dojdzie tu do rękoczynów:P Ale ja ogolnie tez nie lubie jak o czyms opowiadam a ktoś mi wyjeżdża z tekstem że sie podniecam wiec... prosimy tak tego nie okreslac kapewu? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczywiście, że ważne. wskazane, ale niekonieczne. wszystko zależy jakie sa te osoby i czego oczekują od siebie. wcześniej narzekałaś na lenistwo faceta. próbowałaś coś z tym zrobić? jeśli tak to jak? słowami? pytając go czy pojedzie z Tobą na scianę powspinać się? może trzeba go było postawić przed faktem dokonanym. powiedzieć, że masz niespodziankę. wziąć za rekę, podnieść z kanapy i pojechać na ściankę. u mnie by to podziałało. ale ja już taki jestem, że lubię nowości więc mnie nie trzeba by było siłą z kanapy ściągać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michas wiem dlatego pisze że nie chciała bym później żałować ale jest druga strona medalu która ma na uwadze moje zdrowie psychiczne hehe :P ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4...No i bajka!! Tak też można:D:D:D A wiesz, co ja bym zrobił, gdybym nie miał chęci na wyjście z moją Panią na szaleństwa w mieście?? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szkoda mi nawet o tym pisac, bo on więcej czasu spędzał z kolegami niż ze mną Ok ok, nie chcę do tego wracać, bo mam żal do siebie, że tak długo to znosiłam Zmiana tematu :) Kto był na Och Karol? dobry czy kolejny chłam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja chcialam jechac ale tez wlasnie nie wiem czy dobry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uni... do rękoczynów to jeszcze daleka droga:) Po prostu wywiązała się polemika pomiędzy dwoma międzyplanetarnymi społecznościami:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
He he a juz w ogóle jakby to wygladalo jak Wenusjanka Marsjanina pokona :D:D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4...No i widzisz... Są dwie opcje. Albo powiedziałbym, żeby poszła sama bo nie mam chęci, albo... zależałoby to od formy zaproszenia:P Na Karolu nie byłem. Ale na "Jak się pozbyć cellulitu"... Jak któreś z Was rozbawił "Lejdis", to i na ten film polecam pampersy...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×