Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kasia19,.,.,.

do dupy to wszystko!

Polecane posty

Gość kasia19,.,.,.

W maju matura, probne pozdawalam ale za wiadomo ze uczyc sie trzeba tylko ze ja cholernie nie wiem za co sie mam zabrac...nie wiem co mam robic. Mam ferie, nie ucze sie wcale, nie potrafie sie zabrac za nauke jak mam wolne, biore ksiazke i nawet nie wiem co mam robic;/ co mam powtarzac lektury np z polaka? przeciez do maja zapomne;/ wszystko bez sensu;/ od pon pojde do szkoly, bede miala do nauki biezacy material a reszta kiedy?:( Ktos zdaje tez w tym roku? uczycie sie przez ferie albo tak ogolnie zapytam czy wogole sie uczycie?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdawałam w tamtym roku nie uczyłam sie na feriach z polskiego tydzien przed kupiłam streszczenie lektur i przeczytałam i nie miałam problemu na maturze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdawałam w tamtym roku, nie uczułam sie na feriach z polskiego tydzien przed matura kupiłam streszczenie lektur przeczytałam i nie miałam problemu na maturze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia19,.,.,.
a inne przedmioty? nie wiadomo za co sie zabrac tak naprawde;/ Moim zdaniem w 4 klasie technikum to juz powinny byc same powtorki do matury a np z ang jstesmy tak do tyllu ze wszystkim ze masakra;/ nauczyciele ciagle nam tylko mowia ze bedziemy robic to tamto a tak naprawde to w miejscu stoimy...taka nauka w szkole;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia19,.,.,.
a inne przedmioty? nie wiadomo naprawde za co sie zabrac;/ w szkole to tylko mowia co bedziemy robic a i tak stoimy w miejscu;/ z ang np jestesmy tak do tylu ze masakra. Moim zdaniem cala 4 klasa technikum albo przynjamniej 2 semestr powinien byc przeznaczony na powtorki a nie na biezacy material;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wholesaleconsltant
Chodzi o sprzedaż na allegro. 2,5 zł za sztukę. Zatrudnienie na umowę zlecenie. Wszystko legalne. Produkty tego typu schodzą od 500-4000 sztuk w miesiąc czyli można zarobić najmniej 1,250 zł do aż 10 tysięcy! Wystarczy wystawić stworzone przez Nas szablony. MY OPŁACAMY opłaty allegro. Prosimy o kontakt chętnych : wholesale@consultant.com

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obecna matura jest na tak żenującym poziomie, że nawet średnio rozgarnięty gimnazjalista by ją zdał. Wystarczy, że sama zaczniesz powtarzać sobie miesiąc przed. Jeżeli nie zależy Ci na dobrych wynikach, wcale się nie ucz i też zdasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shazz
oj w technikach nigdy nie było czegoś takiego jak powtórki, przynajmniej za moich czasów. ja zdawałam maturę 7 lat temu, powtórki mieliśmy tylko z polskiego, a i to była jedynie dobra wola mojej nauczycielki, po prostu chciała nas jako tako przygotować do tego egzaminu.a reszta nauczycieli? w życiu. samemu trzeba było się uczyć, po lekcjach w domu albo brać korepetycje. nauki bieżącej było sporo, dla porównania - ja w 5 klasie technikum miałam 21 przedmiotów, moja siostra w 4 LO miała 9 plus bodajże dwie dodatkowe godziny w tygodniu na jakiś fakultet. do matury uczyłam się calutki rok na bieżąco, a przed samymi egzaminami powtarzałam całość materiału po 2-3 dni non stop :( wtedy wydawało mi się to kosmosem... dopóki nie poszłam na studia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paNnaNikT9
do dupy to jest papier toaletowy a nie to wszystko- bierz się za książki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shazz
aha, ja mam "starą" maturę, ta nowa to jakaś porażka, krzywdę młodym zrobili całą tą reformą :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdfffffffffffff
ja tam zdawałam z polskiego maturę rozszerzoną i nic się nie uczyłam. na rozszerzonej nie ma lektur omawianych w szkole i nie odwołujesz się do całej książki tylko do przytoczonego fragmentu. lepiej na tym wyszłam, niż ci co pisali podstawę. sama sobie fragment po swojemu zinterpretowałam i najwięcej punktów miałam właśnie z polskiego. zdawałam ponadto historię. z niej już się musiałam pouczyć niestety. matmy jeszcze wtedy nie było obowiązkowej. i zdawałam angielski, ale my z ang mieliśmy praktycznie przez cała 3 klasę powtórkę materiału robioną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co Ty masz zamiar uczyć sie do matury w lutym?:D w kwietniu po zakończeniu roku i styknie, serio to nic strasznego:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×