Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

tajemnicza088

chore podejrzenia matki...

Polecane posty

Muszę się w końcu gdzieś wygadać, bo już tego nie wytrzymuję... Moja matka podejrzewa mnie o to, że mam romans z własnym ojcem, czyli jej mężem... To jest chore... Ma jakieś urojenia, jest chora na schizofrenię, to może ją usprawiedliwa... ale fakt, że mogła pomyśleć coś takiego strasznie mnie boli... Bo ja nic złego nie zrobiłam i nie mam żadnego romansu z własnym ojcem, a mimo wszystko czuję się jak intruz we własnym domu i chcę się jak najszybciej stamtąd wyprowadzić.. nie wytrzymuję atmosfery w domu... Totalna PATOLOGIA. Dodatkowo sama jestem słaba psychicznie, choć pracuję nad tym, by się trochę wzmocnić.. Ale czy mam udawać że nic się nie dzieje, olać to i postanowić sobie, że będę się czuła mimo wszystko dobrze? Mogłabym i tak postawić sprawę. Ale sama nie wiem, jak najrozsądniej postąpić w takiej sytuacji. Może porozmawiać szczerze z moją mamą? Tylko czy jakiekolwiek argumenty do niej dotrą? Czy nie będzie tak, że pomimo moich zapewnień będzie nadal mnie podejrzewała o romans z ojcem?;/ Nie wiem co robić... Ale muszę być silna. Proszę o wsparcie i jakieś konkretne porady, bez głupich infantylnych komentarzy... Pozdrawiam:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widzę że ostatni odcinek
Ally Mbeal cię zainspirował do wysmarowania tego tematu:) Ciekawe, czy ktoś to łyknie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×