Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zagubiona_w_myślach

Ślepy facet

Polecane posty

Gość zagubiona_w_myślach

Spotykam się z pewnym facetem. Spotykamy sie jako znajomi, ale on mi się bardzo podoba i chciałabym czegoś więcej. Poznaliśmy się w wakacje. Często proponuję mu spotkania, on zawsze chętnie się zgadza. Odzywam się do niego, co słychać itp. Żeby nie było, on tez chce się spotykać, zaprasza mnie na spacery i taki tam. Czy to możliwe, że on nie widzi, że mi się podoba? Myśli sobie, że lubię go jak kolegę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość andrrrr
nie podobasz mu się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gg 10
a co byś chciała? od razu do wyra z nim iść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona_w_myślach
To po co się ze mną spotyka? Po co się odzywa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona_w_myślach
Do żadnego wyra. Po prostu ta sytuacja juz trwa kilka miesięcy i zastanawiam się, czy jest szansa, zeby cos z tego bylo, czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona_w_myślach
A zakładając, że mu to pokazuję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grazkatoja
A o czym gadacie jak sie spotykacie? Robi jakieś aluzje a propo Was jako pary? Wspomina coś o innych dziewczynach. Pytałaś go czy z kimś kręci, czy ktoś mu się podoba? Usłyszałaś kiedykolwiek podczas tych spotkań komplement?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona_w_myślach
Komplementy to słyszę często. Gadamy o wszystkim w zasadzie, można powiedzieć, że poznajemy się. Ale o sprawach damsko-męskich nie gadaliśmy tak bezpośrednio. Na pewno nie jest z nikim, czy ma kogoś na oku nie wiem, ale wątpię. On dużo pracuje i tym dziwniejsze, że swój wolny czas poświęca mi. A w rozmowach o przeszłości nigdy o żadnej dziewczynie nie mówił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona_w_myślach
Aluzje o nas jako parze? chyba nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a o jakims chlopaku mowil?
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona_w_myślach
Jakby co tę opcję wykluczam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość **MałaMi**
Może jest wstydliwy albo może chce widzieć w Tobie najpierw przyjaciółkę a dopiero za jakiś czas partnerkę. Mimo że trwa to kilka miesięcy wcale nie oznacza to że nie interesujesz go jako kobieta. Mnie i mojego chłopaka przez 2 lata łączyła tylko przyjaźń a teraz jesteśmy zaręczeni:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona_w_myślach
MałaMi - A czy Ty na początku podchodziłaś do niego tylko jak do przyjaciela? :) Powiedz coś więcej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grazkatoja
To może po prostu takie ma facet tempo. Chce Cię poznać i wtedy zadecydować czy chce być z Tobą bez zbędnego robienia Ci nadziei. Dla mnie wygląda na to, że jest jak najbardziej zainteresowany. Nie wiem pomyśl, rzuć Ty jakąś aluzję i patrz na reakcję. A były niedawno walentynki i zrobił coś szczególnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pierdole ale to trzeba debilem być żeby tu takie bzdury wypisywać. Czy ty dziewczyno języka w buzi nie masz? Chyba tak! Czy nie możesz mu powiedzieć o tym że ci się podoba? Albo czy trudno jest zacząć jakiś flirt? :/ No kurwa problemy niektórych to mnie przerażają. Zachowujesz się jak dzieciak którym trzeba pokierować :O śmieszy mnie to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona_w_myślach
W walentynki dostałam jedynie smsa z wyrazami sympatii. !00% - sam chyba jesteś debilem, pisząc to co piszesz. Nie będę Cię przekonywać o tym, że nie wszystkim łatwo jest prowadzić takie rozmowy, szczególnie jak naprawdę Ci zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro w walentynki dostałaś tylko smsa to mówi samo za siebie. AMEN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grazkatoja
No to zakochany raczej nie jest, przynajmniej jeszcze. No cóż, ciężko coś doradzić jednoznacznie. Niektórzy rzeczywiście potrzebują czasu, żeby wyznać sobie jakieś uczucia. Sama musisz ocenić czy warto na to czekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiecej samokrytyki dziewczyno
O co wlasciwie Ci chodzi? I dlaczego piszesz ze facet jest slepy? Bo nie ma ochoty sie z toba bzykac? A ty kazdemu kto ma na to ochote robisz loda po kilku miesiacach spotkan?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość **MałaMi**
Na samym początku tak, ale to chyba dobrze bo nie krępowałam się przy Nim poznał mnie taką jaką byłam naprawdę. Nie udawałam nikogo żeby Jemu zaimponować. On też czuł się przy mnie swobodnie. Za jakiś czas pewna dziewczyna zaczęła się Nim interesować i to był punkt zapalny..wtedy zrozumiałam... Podczas rozmowy chciał się doradzić mnie czy umówić się z Nią itd. Więc jak zwykle szczerze odpowiedziałam Mu że w tym wypadku niestety nie umiem być obiektywna... No i tak od słowa do słowa... powiedział że nigdy do mnie nie "startował" bo miał mnie za singielkę pełną gębą:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona_w_myślach
Nie wiem, czemu Wasze problemy ograniczają sie do robienia loda itp. nie o to mi chodzi. Szkoda komentować, a to świadczy tylko o tym, co Tobie siedzi w głowie. A facet ma 28 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiecej skromnosci dziewczyno
widac twoje problemy ograniczaja sie do tego ze facet nie ma na ciebie ochoty a ty nie umiesz sie z tym pogodzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Watpię, zeby był slepy. Myslę, ze widzi, że mu się podobasz. Walentynka z wyrazami sympatii...hm... A kto częściej proponuje spotkania, inicjuje kontakt? Ty, czy on?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona_w_myślach
Tak bez powodu ja odzywam się częściej, a spotkania to raczej po równo. Było już tak, że zaczęłam się wycofywać, nie odzywałam się, to dostałam od niego wiadomość, że brakuje mu spotkań ze mną. Nie widzieliśmy się wtedy dwa tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona_w_myślach
Przejawy flirtu to jest subiektywne uczucie. Wg mnie tak, ale pewna nie jestem, czy on czasami sobie po protu żartuje, czy robi jakieś aluzje. Zaczęliśmy chodzić na łyżwy, to np jeżdżąc trzymamy się za ręce, ale po wyjściu z lodowiska koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×