Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wariancja...

Facet- tyran

Polecane posty

Gość wariancja...

Czy ktoś z Was miał podobny problem? Jestem z nim długo, kilka lat. Na poczatku , jak zawsze, pieknie. Pozniej czasr prysl. Zaczelo go wszystko wnerwiac, pozniej ciagle robilam cos zle, nie byl zadowolony wiecznie, nie myslal o mnie tylko ciagle o sobie, byl tylko jak wszystko bylo dobrze, a jak bylo coś źle, to milczał, irytował go mój płacz gdy miałam problemy... pozniej doszly wyzwiska, obelgi, chamskie docinki na temat wygladu, obsesyjna zazdrosc, ciagle kontrole, odeszlam. Nie bylo mnie. Wtedy z uporem maniaka za mna latal, ryczal, blagal o ostatnia szanse. Przekonalo mnie klika osob, ze kazdy na taka szanse zasluguje, dalam mu ja. Niestety, to znow zaczyna się dziać. Nie wyciagnal z tego lekcji. Odejsc, czy probowac tlumaczyc cokolwiek? ma to jakis sens? pogubilam sie juz w tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slon trabalski
odejść od niego, nie ma sensu tego ciągnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie daj sie
zadnej szansy! konsekwetnie juz odejsc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roy Nelson rox
Bo dostarczają im emocji, są ekscytujący w przeciwieństwie do mamei pt Faith Hope Glory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niech ją przypali twarz żelazkiem wtedy będę się z niej smiał na cały glos A moja dziewczyna którą poznam za 1,5 roku doceni we mnie dobre serce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xaxitaaa
a do czego Ci potrzebny Ci facet tyran? chyba że lubisz cierpieć, to z nim zostan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roy Nelson rox
Faith Hope Glory - to będzie ona! Po tym przypaleniu odejdzie od niego i zwiąże się z tobą, to będzie akurat za 1,5 roku. I będzie szczęśliwa bo życie jak w telenoweli - najpierw podniecający tyran, potem płacz "z takim ryjem nikt mnie nie zechce" i w końcu poznanie wywróżonego mamei o dobrym sercu:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×