Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zion20

Czy uraziłem jej dume?

Polecane posty

Gość Zion20

Jakieś dwa miesiące temu spotykałem sie na 2 randkach z pewną dziewczyną...Trzeciej już nie było bo nie chciała sie umówic...Chciałem zerwać kontak ale cały czas utrzymywałą ze mną znajomość poprzez sms. Kiedy dłuzej nie pisałem do niej, pytała czemu sie nie odzywam itp. Przez ostani miesiąc w każdy weekend pytała gdzie sie bawie i co robie. Często wtedy przyjeżdżała ze znajomymi i bawiliśmy sie razem na tej dyskotece... Zdarzało sie na jednej z tych imprez, ze całowaliśmy sie namiętnie w samochodzie, łapaliśmy za ręce i siedzieliśmy razem w klubie. W piątek napisała do mnie czy mam jakieś plany na sobote...później zapytała czy moze byśmy sie nie wybrali razem gdzieś, byłem tym troche zaskoczony ale powiedziałem że ok. Na drugi dzień nie odezwałem sie do niej wogóle aż do 20 wieczorem, zapytałem wtedy gdzie idziemy i októrej. Czekałem na odpowiedź chyba godzine...później stwierdziła że przyjeżdża tylko na chwile i to z koleżanką, przypuszczam że uraziłem jej dume tym ze w ostaniej chwili sobie o niej przypomniałem...Co o tym sądzicie? Zaprosić ją teraz? Bo chyba jej zależy skoro chciała sie umówić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dove4455
jaka dume ?? wez sie ogarnij laska ma nasrane w głowie jak wiekszosc w jej wieku poszukaj wśród tej mniejszosci normalnej dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no pewnie ją wkurzyłeś, że tak późno się odezwałeś, nie nazwałabym tego urażeniem dumy, może się chciała zaangażować, ale teraz będzie ciężko to nadrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×