Gość hunbhnjk Napisano Marzec 16, 2011 przeczytalam dzis temat o zjawie/niezjawie na zdjeciu i cos mi sie przypomnialo kilka lat temu zabladzilam na miescie i podeszlam do dziewczyny spacerujcej z psem w parku zapytac o droge. powiedziala mi, jak mniej wiecej pojsc, ja jej podziekowalam i ona usmiechnela sie- mialanienaturalnie dlugie,powykrzywiane brazowei przednie zeby, ktore zupelnie nie pasowaly do calej reszty postaci. taki martwy usmiech. zdziwilam sie, ale nie przestraszylam, potem, juz w domu, do mnie doszlo, ze przeciez te zeby byly trzykrotnie mniej wiecej za duze i za bardzo zepsute jak na zyjacego (!!) i normalnego czlowieka... tez wam tak czasem odbija? a moze ducha widzialam? to bylo bardzo dziwne Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach