Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość chora z miłości

złamane serce?

Polecane posty

Gość chora z miłości

Zakochałam się, on też (a przynajmniej tak twierdził) Wszystko szło dobrze, do momentu kiedy on w miarę szybko stwierdził że jednak nic z tego. Serce mnie boli, nie mogę jeść. Schudłam kilka kg. Myślałam, że w końcu spotkałam tego odpowiedniego. Nie był idealny ale dla mnie był całym światem... Kiedy to minie? Nie chcę nic do niego czuć. Chcę być znów szczęśliwa choć sama :( Pomóżcie:((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barbekju
chcialabym ci pomoc, ale jestem w podobnej sytuacji:( u mnie popsulo sie z dnia na dzien, od klotni, zawinil on, bo mnie oklamal. zamiast pryznac sie do bledu po prostu zerwal ze mna kontakt, nie odzywa sie , nie pisze, w pracy mnie ignoruje (niestety widuje go w pracy). nawet mi nie powiedzial ze zrywa, po prostu sie odcial...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chora z miłości
najgorsze jest to ze wmawiam sobie ze to moja wina, ze coś ze mną nie tak...ze zle wygladam..albo jestem za nudna....ehhh Chciałabym żeby czas szybciej mijał...chciałabym zasnać i obudzić sie za 6 miesięcy:((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chora z miłości
Nie wiem jak Ty, ale ja nawet nie potrafię powiedzieć na niego złego słowa...wszyscy mi mówią że nie był mnie wart, że mam o nim zapomnieć...ale ja nie chce i nie potrafię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barbekju
znam to uczucie, pragnienie by usnac i obudzic sie gdy najgorsze bedzie juz za mna. niestety jak na zlosc czas biegnie tak powoli.... a ja nie moge jesc, nie moge spac, ciagle mysle o nim , ze zachowal sie jak cham. a bylo nam naprawde dobrze, widzialam ze mnie kocha. nie wiem co sie stalo, ciagle mysle o tym, ze to takie niespawiedliwe... nagle stalam sie dla niego nikim, a ja nie moge sie pozbierac. to bedzie ciezki wekend

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chora z miłości
ja na szczęście idę dziś do pracy, tam mam kontakt z ludźmi i tak wiele o nim nie myślę, najgorsze są samotne wieczory.... ehh...życie jest do bani:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdfhgsf
ehh jak zalezy ci tylko na poglaskaniu po glowie to oszczedz nam szczegolow napisz cos wiecej kruca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam podobobie ja sie zakochalam myslalam ze wkoncu usmiechnelo sie do mnie szczescie :( ale myslilam sie nie odzywa sie do mnie calymi dniami jak ja nie napisze smsa to by sie nei odezwal widocznie cos jest nie tak przed chwila mu napisalam ze jest mi przykro ze sie tak zachowuje nawet dupek nie odpisal czuje ze to koniec:( widocznie mi szczescie nie jest pisane:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chora z miłości
nie chcę żeby ktoś pogłaskał mnie po głowie. Chcę żeby ktoś kto przeszedł to samo powiedział mi, kiedy to przejdzie i czy to w ogóle minie????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barbekju
dla mnie najgorsze jest to, ze zupelnie nie wiem o co chodzi. naprawde mozna w ciagu tygodnia przejsc z milosci do totalnej obojetnosci?? bylo dobre, czulam sie kochana, a po jednej naszej ,,sprzeczce" (to byla rozmowa, powiedzialam mu ze jestem zla bo mnie oklamal) przestal sie odzywac. na moje smsy odpowiada zdawkowo, w ten wekend wyjechal, nawet nie ma jak sklonic go do rozmowy. poczekam jeszcze pare dni, i napisze mu ze nie mam jaj i honoru, nie tak konczy sie prawie 3letni zwiazek. jak ja bym chciala przespac te 2 dni... w pracy przynajmniej zajme sie czyms innym i zmecze sie na tyle, ze moze usne w nocy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczupakabra
dobrze prawi ten gd jak dlugo to trwalo? potrzebujemy szczegolow s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chora z miłości
znajomość trwała dwa lata...a razem byliśmy pół roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczupakabra
no to juz prawie wiem co napisać, a po ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuzwa a ten dupek nadal nie odpisal na mojego smsa no i co ja mam myslec kawal drania jak sie widzielismy to super cudownie dziunku kotku uwielbiam cie itp a tak nie potrafi napiac nawet glupiego smsa a ja glupia sie w nim zakochalam :(jak chce umrzec!!!:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczupakabra
zakladajac ze klamiesz co do wieku to moze potrwac juz wyliczam... dokladnie 765 dni 37 min i 23 sek wiec glowa do góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a dziewczyny czy ja dobrze zrobilam piszac do niego smsa ze mi przykro ze sie nie odzywa do mnie ?? kurde nie wiem czy dobrze zrobilam ale kuzwa niech wie jak sie zachowuje i ze robi mi przykrosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczupakabra
konkretny jestem odkąd pamiętam bo jak trzeba to mus a kiedy baby z wozu wtedy koniom lzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chcialo mi sie ruchac
Moj kutas moze pocieszyc wasze zlamane serca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chora z miłości
To chyba nie za dobrze...bo co on może Ci na to odpisać? Oni nie piszą dlatego że nie chcą, a nie dlatego że nie mają czasu. Nie odpisze Ci bo wie, że źle Cię potraktował. Faceci to w większości przypadków tchórze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doslownie_i_w_przenosni
Jak wyglada ten twój księciunio? :> warto chociaż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chora z miłości
Nie wiem czy to do mnie pytanie? Ma coś w sobie. Może się podobać choć modelem nie jest. Ot, zwyczajny facet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doslownie_i_w_przenosni
ah zwyczajni sa najlepsi, przecietni tacy normalni nie wybijaja sie z tłumu mmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja juz rozumiem ze to w takim razie koniec skoro nie ma odwagi nawet napisac przepraszam woli mnie olac juz na maksa no nie wie powiem ze mnie to rani jak cholera ryczec mi sie chce mam dola kuzwa mac dlaczego ja nie moge byc szczesliwa:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chora z miłości
może kiedyś los się odmieni i będziemy szczęśliwe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×