Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość motylekkkkk

Czym jest dla Was religia ??

Polecane posty

Gość motylekkkkk

j.w.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczerze/
przedmiotem w szkole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kijowo owo
jest zlem. kazda religia prowadzi do konfliktow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla mnie jest ważna, aczkolwiek nie daje się zwariować i wyprać sobie mózgu przez nawiedzonych klechów i mohery. Raczej skupiam się na tym, żeby być dobrym człowiekiem, pomagać innym, niz przekazywac wielkie kwoty na nowe witraże w kościele za 15 00 (ostatnio na to u nas zbierali...:-o)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pozdrawiam środkowym palcem Gdzie napisałam, że aby być dobrym człowiekiem, trzeba wierzyć????? Oj czytanie ze zrozumieniem się kłania. Po prostu napisałam, że staram się być dobrym człowiekiem bardziej, niż być zaślepiona wygłaszanymi niejednokrotnie herezjami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale fajnytopik
religia w Polsce nie jest dodatkiem nie pieprzem do gówna ale jest fundamentem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janlowa
Dla mnie jest wiara i latwiej mi zyc zreszta przekonalam sie dwa razy modlac sie o raz o zdrowie kogos kto byl juz u lekarzy skazany na smierc a jednak wrocil do swiata zywych bez szwanku na zdrowiu. Drugi raz wymodlilam sobie wspaniala milosc. Wierze i nic to nie zmieni choc nie jestem moherem itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość współ-czująca
Od małego chodziłam do kościoła, uczono mnie prawd wiary, uczono mnie przykazań.....ok,wiem że czynienie zła komuś jest niemądre , prowadzi do zła i smutku zarówno jednej jak i tej drugiej osoby (jak to w życiu bywa). Zaakceptowałam to wszystko i żyję (bynajmniej staram się )wedle tego. Do kościoła chodzę jednak 2 razy w roku. Piepszenie księży mnie wcale nie urzeka. Sama religia nie jest dla mnie istotną sprawą. Wiara natomiast jest dla mnie sprawą kluczową. Mogę otwarcie powiedzieć ,że w COŚ wierzę. Nie wiem czy to Bóg czy Jezus czy jakkolwiek to mogłoby się nazywać. Nie wierzę w cuda zamiany wina w krew itp. Ci ludzie wtedy byli sektą, mieli jednostronnie ukierunkowane myśli i tyle, a wielu z nich cierpiało na zaburzenia osobowości. Wierzę w , bo chce w coś wierzyć. Chcę w złych chwilach wierzyć, że tak musiało być i tak być miało. Wiara w przeznaczenie pozwala mi na obciążenie swojej psychiki od negatywnych myśli. Bez tego chyba oszalałabym. Szkoda mi ludzi , którzy w nic nie wierzą. Życie można porównać do warzywa. Jest , bo jest, ale po co jest to już nie ważne, no bo i tak nic nie jest ważne, bo i tak nic nie ma sensu(myślenie...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość public vampire
janlowa a od kiedy wiara to religia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawieszeni w prózni
a co uczą na religii? że jest Bóg, Jezus I MB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest tylko jedna droga
Tobie Chrystus powiedział: "Ludzie którymi pogardzasz i których ty uważasz za grzeszników, wejdą przed tobą do Królestwa Bożego ...", to i czy Ty nie czułbyś się upokorzony i zagrożony w Twojej sprawiedliwości i rzekomej prawości? Nie zapominaj jednak, że Chrystus powiedział też: "Nie ci, którzy mi mówią Panie, Panie, wejdą do Królestwa, ale ci, którzy pełnią wolę Ojca ..." Nie wystarczy więc nawet regularne chodzenie do kościoła i codzienne pacierze ... jeśli za tym nie idą czyny, konkretne działania wobec bliźniego. Święty Augustyn - bardzo zaskakujące są jego spostrzeżenia i uwagi - powiedział: Pan Bóg przegotowuje dla każdego z nas trzy wielkie niespodzianki w życiu przyszłym: pierwsza to ta, że spotkamy tam tych, którzy według nas, być tam nie powinni - np. w niebie druga, to ta, że nie spotkamy tam tych, którzy według nas, tam być powinni - np. w piekle i trzecia, największa .... że sami się tam znaleźliśmy ... np. ....... Nie bądź pewny swojej świętości, ani też nie osądzaj innych, abyś przypadkiem nie był zaskoczony niespodzianką w wieczności ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×