Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość madagaskar8888

facet

Polecane posty

Gość madagaskar8888

moim problemem jest nezdecydowany facet. uwaza ze mu zalezy..czasem napsize smsa, czasem maila;/ ale nic o spotkaniach..bylismy juz razem ale nie wyszlo z powodu neizaleznego od nas. teraz jest jakos dziwnie nadal mimo ze ten problem sie juz rozwiazal.. niecaly tydzien temu wiec moze za duzo wymagam i za szybko..ale zalezy mi na nim..chce by sie okreslil w jedna badz druga..bo nei pozwala mi zapomneic o sobie.. jednoczesnie nie deklarujac sie do niczego ;/;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madagaskar8888
czego ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blackvelveteen
może rzeczywiście troche za duzo wymagasz po tygodniu ale wcale się nie dziwię że chcesz wiedzieć na czym stoisz nie można żyć w zawieszeniu. może spokojną rozmową poprowadzona w dyskretny sposób by za bardzo bezpośrednio nie domyślił się sedna sprawy, uda ci się czegoś dowiedzieć , pamiętaj gdy nie ma rozmowy problemy same się nie rozwiazują... wiem z doświadczenia niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madagaskar8888
ale jak to wlasni dyskretnie zrobic ?? ja jestem konkret..i lubei takich ludzi..jasne sytuacje.. pytam wprost..a to go wystraszy na bank ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blackvelveteen
czy jak się spotykacie to może mówi ci ze lubi z tobą spędzać czas, że sie dobrze bawi ze jest szczęśliwy? no nie wiem może od tego zacznij.. i pociągnij jakoś temat, to nie będzie prosta rozmowa ale może warto ją zacząć lub sprowokować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madagaskar8888
my ostatni raz sie widzielismy ponad 3 tyg temu.. nie moglismy byc razem. ale powod zniknal w srode.. ta.. mamy poniedzialek.. on mowil jescze 3 tyg temu ze zakochany..ze myslal nad wspolnym zyciem..ze jestem wyjatkowa... ale slowa to tylko...czynow nei mal;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blackvelveteen
hm, i od środy widujecie się często? w sensie dziennie? czy tylko w środe i do tej pory nic? bo jeśli jeszcze sie nie widzieliście to może poczekaj... a pisze? dzwoni? wszystko widac świeże jest i trzeba czasu albo się uzbroisz w cierpliwość albo nerwy cię zjedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madagaskar8888
nei widzielismy sie wcale..od ponad 3 tyg..on mi tylko maile i smsy wysyla.. tez rzadko..co 2-3dni..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blackvelveteen
a wiesz kiedy się spotkacie? daleko od siebie mieszkacie? daży do spotkania? może odpuść troche zobaczysz czy mu zalezy tak jak tobie. faceci tak mają ze nie zawsze czują to sam co my, dla nas takie drobiazgi są problemem przejmujemy się nimi a oni ich nawet nie dostrzegają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madagaskar8888
on jest neismialy..cos wspominal zebypograc w siate.. ale nic konkretnie..meiszkamy 10 km od siebie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blackvelveteen
no to zagadaj o tę siatkówkę to może się odważy!to że jest nieśmiały to zmienia postac rzeczy! zagadaj, poflirtuj, weź sprawy w swoje ręce, kokietuj żeby był zainteresowany, rozmawiaj na rózne tematy by czuł się swobodnie a jeśli jest nieśmiałym mrukiem to nie myśl że się nagle zmieni i będzie mega towarzyski i albo zaakceptujesz go takim jakim jest albo zrezygnuj z niego. wóz albo przewóz powodzenia ps. 10 km to nie jest wiele :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×