Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość toolla

Moja praca to koszmar

Polecane posty

Gość toolla

Pracuję od roku czasu w Kancelarii Notarialnej. Na początku wydawał mi się to strzał w dziesiątkę. Bardzo podobała mi się praca. W zasadzie nadal mi się podoba, tylko szefowa jest okropna. Zastanawiam się czy inni którzy pracują w Kancelarii Notarilnej mają podobne doświadczenia jak ja. Moja szefowa cały czas krzyczy, bywa że jest miła, ale za chwile przychodzi taki czas, że czepia się wszystkiego. Nie ma znaczenia czy w kancelarii są klienci czy nie, jedzie po nas jak po szmatach. Ja musze pisać akty notarialne w zasadzie ok, nawet nieźle mi idzie, ale notariuszka wciąz się czepia czegoś, że szyk zdania jej się nie podoba, że przecinek jest a bez sensu itd. Nie wiem co mam o tym myśleć wszystkim jestem szeczrze załamana. To normalne w kancelariach czy tylko ja tak mam:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedaję na all
nie wiem, czy normalne, z pewnością szefowa jest sfrustrowana, zestresowana i zmęczona pracą, zalezy jej, żeby wszystko było wykonane perfekcyjnie i tu ja rozumiem - to poprawianie szyku zdań czy przecinków nie popieram natomiast poniżania pracowników, a już zwłaszcza przy klientach moja koleżanka pracę w kancelarii notarialnej przypłaciła nerwicą, szprycowała się uspokajaczami, bo nie wytrzymywała presji, a była "tylko" pracownikiem biura... musiała zmienić pracę, nie wytrzymała psychicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gesgsg
no więc, moja mama pracowalamcale zycie w kancelarii miala taka role jak ty, pisala akty notarialne powiem ci, że szefowa czesto miala humory, krzyczala, fukala sie itp. ale to jest bardzo ospowiedzialna praca, notariusz ma ogromna odpowiedzialnosc! moze poniesc koszta w ziazku z pomylka pracownika to jest takie tam pitu pitu... piszesz akt i ma byc tip top, zero błedów! twoja szefowa nie moze wszystkiego robic sama wiec musi wam zauwafac a to jest trudne i stresujace, więc mysle ze to poprostu wychodzi samo z siebie taka złośc itp. sprobuj ja zrozumiec, chyba ze jest jedza i czepia sie np. o to ze masz zle ulozone wlosy, jesli czepia sie za bledy, literowki, przecinki itp. to jest uzasadnione, bo przecinki zmieniaja sens zdania a to jest akt!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×