Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość TaZłaCórka16

Moja matka mnie gnębi i mnie dręczy :/

Polecane posty

Gość TaZłaCórka16
WEGETANCJA, Z dnia na dzien walka z sama sobą ludzi wsparcia ze ro, nikogo na tym swiecie nie ma, nawet w necie ludzie maja w dupie czyjes smutki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam tak
moze masz jakas ciotke pisalas ze masz kuzynki moze u nich moglabys poszukac pomocy ??? nakrec nagrac jej akcje i pokaz rodzinie napewno ci pomoga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajciemispokojzhsłem
Bardzo Ci wspołczuje i nie wiem, jak pomoc. wytrzymaj jeszcze te 2 lata, idz na studia lub do pracy, wynajmij cos, byle jak najdalej od domu. Zerwij z nia kontakt, niech udaje dobra przed swoimi przyjaciólkami (wątpię, zeby nikt nie zauwazył jej prawdziwego charakteru, ludzie nie sa az tak głupi, czasami nie chca sie mieszac). Trzymaj się, jestes fajna, wartosciową dziewczyną, nie zasłuzyłas na takie traktowanie. Pózniej bedzie sie kobieta dziwic, ze na starosc została sama, ale cóz- tyle lat na to pracowała...Zycze powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KARLA KOLUMNA 3000
BOŻE wypierdalaj z tego kafe dziecko pojebane, JEZU gównarzeria to ma dopiero "kłopoty" i zasmieca swoimi gównami taki fajny portal jak kafee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KARLA KOLUMNA 3000
Autorko IDIOTKO policz ilosc postow i policz ilosc odpowiedzi i zobaczsz ze 90% sa to twoje wypisywanki i ze ludzie naprawde maja cie w dupie, nikoigo nie obchodzisz na kafe tez 🖐️ 🖐️ 🖐️ 🖐️ Prawda, wszyscy mają cie w dupie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam tak
KARLA KOLUMNA 3000 sama jesteś idiotka i to skończona nie przejmuj się autorko na każdym forum znajda się jakieś zakały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość VIVA CRISTO REY
to podziekuj jej za to ze cie dręczy to przestanie cie drenczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TaZłaCórka16
VIVA CRISTO REY na jakim ty swiecie zyjesz?, nie wiesz nic o zyciu i nie znasz sie na ludziach jesli myslisz ze to zalatwi sprawe Dzisiaj rzut na mnie wulgaryzmami, przeklestwami od najgorszych, pieklo na ziemi, ja tylko ja ignmorowalam albo tez cos tam na nią wyklnelam, za to ze w szkole mam spore klopoty ,wiem ze dzma, ale bede miec z 3 takie potezne zagrozenia,przez te nerwy Zaczelo sie wypominanie jaka to ja jestem , jak matka sobie zycie zmarnowala powolując mnie na swiat, ile ja pieniedzy ją kosztuje, ile poszlo kasy na podreczniki a ja do szkoły sie nie przykładam i był skandal. Powiedzialam jej ze jest popierdolona i niech zamknie ryja, a ona swoje, wiecej juz nic sie do niej nie odzywalam tylko smialam sie z niej co ona wyprawiala, ale tak naprawde az serce mi pekało co ona na mnie mowiła, w duchu byłam rozsypana na kawałki, nie moge jej pokazywac tego z emnie boli bo jak ona widzi ze biore do serca jej słowa wtedy jeszcze bardziej dostaje powera i zaczyna sie pastwic na mnie jak sadysta, wiec przyjmuje taki mur ochornny ze niby nic mnie nie rusza, ale w srodku wszystko mnie pali od jej słów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TaZłaCórka16
ktos cos napisze????wesprze psychicznie???zostalam sama na tym siweice Uzytkownik powyzej ma racje 95% postow jest moich, kazdy ma mnie w dupie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TaZłaCórka16
I co???? prawda :(chcialabym porozmawiac z kims, poczuc ze istnieje ,z ejestem mądra , wazna dla kogo, a ludzie tylko piszą o ruchaniu i peniosach, to kroluje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TaZłaCórka16
popisze ktoś ???:( :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TaZłaCórka16
??????????????????????????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TaZłaCórka16
?????????????????????????????????????????????? napiszcie coś, nie tylko ja :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam tak
hmmm nie wiem co mam ci napisać musisz poszukać pomocy psycholog fundacja nie możesz siedzieć bezczynnie a co do szkoły musisz się zmobilizować postawić sobie cel żeby nie dać jej tej satysfakcji że idzie ci źle to twoja jedyna szansa zdanie matury i wyprowadzenie się ale zanim to zrobisz poszukaj pomocy i głowa do góry:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TaZłaCórka16
Weszła do mnie jakis czas temu,leżałam pod kocem przykryta tylem do niej i czuje jak stala i gapiła się na mnie, czułam jej wzrok na moich plecach, udawalam że spię, stala tak chyba z 5 minut nade mna stała nieruchomo i wyczuwalam jak w duchu mnie wyzywa, obrzuca najgorszymi wulgaryzmami mnie, balam sie ze ona wyciągnie noz i wbije mi w plecy, powiedzcie kto normalny nadkim stoi przez tyle czasu nieruchomo, każdą jej mysl wtedy odbieralam jak teleportacje, probowalam nie drzeć ze strachu,ale czulam jej piekielny wzrpok na sobie, ten lodowaty oschły wzrok pelen nienwisci i pogardy do mnie, mimo ze bylam obrucona to mnie ona zabijała swoimi ukrytymi myslami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajciemispokojzhsłem
moze Twoja mama jest chora psychicznie? Manipuluje otoczeniem, Ciebie niszczy - to wyglada na psychopatię. Czy nie masz innej rodziny, kogos, kto mogłby pomoc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola2358281
Tez mam identyczny problem ale mam 14 lat :( Ojciec czasami cos jej powie ale i tak ona ma to .. Ona twierdzi ze to jest dla mnie na przyszłość na dobre wychowanie. Jak bylam mala to mnie strzelila teraz juz sie boi ale i tak w lapami potrafi isc. Mam ja kompletnie gdzies przez nia stalam sie gownem a tak na prawde dla niej bo sama dla sb trace checi do zycia. Chcialam juz w piątej klasie popełnić samobójstwo, ale sie nie udało. Teraz te mysli wracaja :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsws
Przeczytałam wszystko. Jestem matką i nie wyobrażam sobie takiego traktowania dziecka. Po pierwsze zacznij wszystko nagrywać. Sam fakt, że będziesz to miała utrwalone może kiedyś się przydać, np. odtworzysz rodzinie, która Twoją mamusię ma za taką idealną. A przede wszystkim jak już ją nagrasz kilka razy to powiedz, że teraz idziesz pokazać rodzinie jaka jest naprawdę. Myślę, że taki typ wystraszy się opinii innych. A dwa - jeśli to nie pomoże - idź może jednak do pedagoga szkolnego lub innej osoby dorosłej. Nie koniecznie musi się skończyć na Domu Dziecka. Być może Twoja matka się obudzi. Dostanie obuchem w łeb i zacznie myśleć. Może zostanie skierowana na terapię. Nie zostawiaj tego tak bez odzewu. Jesteś młoda, a już znerwicowana, i to przez własną matkę. Nie rozumiem dlaczego niektórzy rodzice niszczą życie własnym dzieciom. Nie pojmę tego nigdy, a znam takich. Nawet już dorosłym ciągle uświadamiają, że są zerem, a każda ich decyzja zła. To chore. Myślę, że to jakaś choroba psychiczna. Twoja matka tak naprawdę powinna się leczyć, ale nie zdaje sobie sprawy z tego. MUSISZ ją nagrać i pokazać to komuś dorosłemu. Nie możesz tak dłużej, dziewczyno, żyć!!! A Ty nie prowokuj, nie pyskuj, nie odzywaj się wogóle. Spróbuj omijać szerokim łukiem. Daj znać jak idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam wszystkich. To co tutaj czytam, to jest straszne ale niestety mnie też dotyczy. Cały czas mam takie wrażenie, że nie ma takiej opcji, żeby ktokolwiek na świecie przechodził to co ja. Moja matka, przewyższa w gnębieniu wszystko i wszystkich ! Jestem już pełnoletnia kobietą i często zastanaiwiam się czy nie pójść na policję i zgłosić psychicznego znęcania się. Mam nagrania, same krzyki i obelgi za nic. Mam też smsy jej męża, które są też ciekawych treści. Tylko, że człowiek naprawdę potrafi dużo znieść i czasami takie coś się odzywa w człowieku, że to jednak rodzina i że to wstyd tak pójść na policję. Z drugiej strony, nie można być ciągłą ofiarą, bo życie jest krótkie i tym bardziej, osoba która dała komuś życie, powinna je szanować. Zachowania wszystkich matek podobne do tych tutaj opisanych, są totalnie chore ! Powinna powstać jakaś instytucja, która jest skierowana tylko na osoby gnębione przez rodzinę. Z reguły jest tak, że słyszy się tylko o maltretowanych rodzicach przez dzieci, a gdzie problemy dzieci gnębionych przez rodziców ? Może ktoś to przeczyta i zajmie się założeniem takiej instytucji i nada jej rozgłos medialny. Moja matka, aż przykro mówić ale mnie nienawidzi. Nie wiem dlaczego ale jest tylko zadowolona wtedy kiedy mi jest źle. Nawet jak się uśmiecham, to potrafi zrobić wszystko żeby ten uśmiech zabrać mi z twarzy. Jak to ona twierdzi, że jak się uśmiecham, to pewnie że z niej się śmieje. Ona potrafi takie chore rzeczy nawymyślać, przekręcić, że zrobi ze mnie dno totalne a ja jestem naprawdę ułożoną osobą, wykaształconą i z wartościami. Czuję się podle, moja samoocena jest tak niska, że już nawet śmiem twierdzić, że do niczego się nie nadaje i może byłoby lepiej jakbym zniknęła z tego świata. Czasami mam też chore myśli, bo jak słysze co matka wyprawia, to aż mi się ,, nóż,, w kieszeni otwiera. Ona potrafi wyprowadzić każdego z równowagi. Niszczy mój związek od lat i nie jest zadowolona, że jeszcze go nie zniszczyła, bo moja miłość jest na tyle silna, że pokonuje te oszczerstwa i obelgi. Moja matka ciągle pomawia wszystkich o wszystko bez żadnych dowodów ! Śmie twierdzić, że osoba z którą jestem ciągle mnie okrada np. że zabiera mi pieniądze z konta, kiedy ja mam tylko dostęp do niego. Wymyśla np., jak przychodzimy w odwiedziny, że mój partner chce pewnie ją otruć i ona nic od niego nie będzie jeść. Dzwoni póżniej do swojej matki i opowiada, że jej zero do domu przyprowadziłam, że mój partner to dno, bo ma tylko podstawówkę a ja taka wykształcona. Tego nie da się opowiedzieć, to jest istny koszmar ! Buntuje swojeg męża na mnie, on już też mnie nie nawidzi a jest do tego tak głupi, że nie widzi jej zachowania. On wszystko znosi i toleruje. Moja matka np. zrobi źle coś, a tak jemu wmówi, że to jego wina, że on ją przeprasza i kupuje za to w przeprosiny prezenty ! Koszmar. Jak ja to wszysto widze, to krew mi się gotuje ! Byłam już w takich sytuacjach, że chcialam isc na policję, pójdę chyba do jakiejś instytucji w końcu, bo może dojśc do tragedii. W ramach wyjaśnienia. Jestem już dorosła i mieszkałam wiele lat sama. Jestem w odwiedzinach u matki i dalej jest to samo. Myślałam, że się zmieniła ale jej stan tylko się pogorszył. Moja głowa już nie zapamiętuje wszystkich tych bzdur, bo ja jestem normalna i do mnie take rzeczy nie docierają. Ostatni przykład z niedawna. Moja matka pyta się czy ja zrobię zakupy na weekend. Ja mówię, że zrobie. Przychodzi jej mąż z pracy a ona do niego, że musi się mnie prosić o jedzenie, że taka jestem beznadziejna, że nie chcę zakupów robić i tylko wykorzystywać jej pieniądze. Czy to jest normalne ? ostatnio mi powiedziała, że mam uważać, bo ona może być bardzo niebezpieczna. Tylko Bóg chyba mi został, jakaś modlitwa, Kościół. A człowiek chce tylko miłości...może aż miłości..??? Trzymajcie sie jakoś. Ja jestem na skraju i nie wiem co dalej będzie. Potrzebuje pomocy ale boje się, że każdy mnie oleje. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i jeszcze coś..moja matka podzieliła nawet lodówki, ma dwie i powiedziała, że do jej lodówki nie mam wstępu. Przykre. Większośc czasu spędzam teraz w swoim pokoju i czuję się jak więzień. Mój stół, to deska do prasowania bo ona z mężem nie chcą mnie oglądać w swoim pokoju. Moja matka jest dla innych idealna, do rany przyłóz. Moim marzeniem jest, żeby prawda o niej wyszła na jaw. Niech się nawet tym Polsat zajmie. Koszmar mojego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Babka z piasku
Moja matka też taka była. Ale uświadomiłam sobie, że nigdy mnie nie kochała, więc przestałam zabiegać o jej miłość i uwagę. Piszecie, że olać, ale olać się nie da kogoś z kim się mieszka pod jednym dachem i tym bardziej jeśli o uczucie rodzica się jeszcze zabiega. Na pewno pomyślicie "nie zabiegam" mam ją w doopie - czyli pokierujecie się wyparciem, bo jakbyście nie zabiegali i zadręczali się tym dlaczego ona tak postępuje itp... to nie byłoby cierpienia z tego powodu. To co robią te matki to przemoc psychiczna, która jest gorsza od przemocy fizycznej. Ja wolałam dostać wpier.. niż godzinami wysłuchiwać jaka jestem zła i obarczana winą bo matka niby teraz prze ze mnie cierpi, choć nie zrobiłam nic złego... Przemoc psychiczna niestety pozostawia trwałe skutki w psychice i dopiero formy terapii, długa i intensywna praca nad sobą może pomóc. Prawda jest taka, że drugiej osoby ( takiej matki) się nigdy nie zmieni, ta osoba sama musi chcieć się zmienić. Jeśli nie chce TO JEJ PROBLEM i nie można brać za nią odpowiedzialności. Polecam wszystkim książkę którą można pobrać w pdf. z chomika "Toksyczni rodzice" Susan Forward - ta książka otwiera oczy i pomaga dostrzec problem i jaki wpływ na nas ma toksyczne rodzicielstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Babka z piasku
P.S moja matka ma najprawdopodobniej narcystyczne zaburzenie osobowości. Określanie kogoś psychopatą jest zbyt szeroko powiedziane. Wiele schorzeń jest nieco podobnych do psychopatii np: narcyzm, borderline, a takie najbardziej pokrewne to socjopatia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szok2018
Mnie też. Zaniża moją samoocenę, która od zawsze byłą nadszarpnięta i reflektuje po dziś dzień na moje życie towarzyskie i nie tylko. Twierdzi że chce dla mnie jak najlepiej. Że matka jest świętą osobą i jedynym przyjacielem swojego syna. Mam 35 lat i nie mam nikogo. Kobiety mają mnie chyba za nieudacznika. Dziękuję ci mamo za odbieranie praw do wiary w siebie. Wierzę w twoją przyjaźń i świętość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×