Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie wiederrr

Skąd bierzecie kasę - studia dzienne?

Polecane posty

Gość nie wiederrr

Chciałabym od tego roku rozpocząć dzienne studia. Kierunek jaki sobie wybrałam jest tylko w trybie dziennym( zasadzie to studium 2 letnie) Kredyt studencki mi nie przysługuje. Na jakie dodatki mogę liczyć? Stypendium socjalne raczej odpada. Dodatek żywieniowy, mieszakniowy, jakie to kwoty? Na utrzymanie się w bursie musiałabym mieć około 500zł.. W akademiku ok.600zł. Nie wiem czy moja mama będzie miała mi z czego dołożyć(sama nas wychowuje, teraz straciła pracę). Może spróbuję pracowac w weekendy.. Jak sobie radzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiederrr
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dość wyraźna
ja sobie radziłam - praca w agencjach pracy tymczasowej, gdzie można pracowac popołudniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no co tyy
ty studium nazywasz studiami;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ,jfdfjnfd,nmffd
jak rodzina nie może ci dac tyle pieniedzy ile potrzebujesz to moze poszukaj jakiejs pracy na wieczory lub weekendy;) co do dodatków to jak nie przysluguje ci stypendium socjalne to dodatki żywieniowe itp raczej tez nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiederrr
nazywam, bo to bardzo ciężkie studium.. cięższe od niejednego kierunku studiów. Zresztą nie jestem jeszcze zdecydowana, może jednak będą to studia... W każdym razie tryb dzienny i to nie lajtowy kierunek..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tepesszszs
Studium dwuletnie to nie studia (obojetnie jak pracochłonny kierunek) - nie daje takich uprawnień słuchaczowi jak studia studentowi (znizki, stypendia itp). Nie dają też "papierka" - jest się potem "technikiem tego i owego" a nie licencjatem czy magistrem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tepesszszs
No i sama nauka nie wygląda jak na studiach - tylko jak w liceum, lekcje, klasówki....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość evaaabe
studium nazywa studiami bo to cięzkie studium ahahahahahahahaha no nie padła ze śmiechu :D capku studium to sutium a nie studia :D:D choćbyś sobie to wmawiam że jest inaczej to i tak tego nie zmienisz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiederrr
dobra dzięki, poradzę sobie sama.. Tacy są Polacy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesli nie przysługuje Ci
socjalne to żywieniowe i mieszkaniowe tez nie, tzn na studiach oczywiscie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ,jfdfjnfd,nmffd
moze jakbys w temacie napisala ze chodzi o studium to dostalabys konkretniejsze porady na ten temat?;) a tak wywolalas dyskusje ze studium to nie studia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiederrr
zarówno w przypadku studium jak i studiów nalezy mi się zasiłek socjalny/mieszkaniowy/żywieniowy jeśli mój dochód jest niski. Tylko, czy to że będe mieszkała sama(tzn wynajmowała pokój) to oznacza, że gospodaruję samodzielnie(nie liczą się dochody mojej rodziny - a nie są wysokie) ? Czyli miałabym 0zł dochodu:P A moze biorą dochód rodziny? (tu nie ma pewności co do przyznania mi tego zasiłku) Fakt, że nie są to studia oznacza jedynie, że nie mogę starać się o kredyt studencki ... Nie wiem gdzie widzicie problem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiederrr
A wykłócanie się o wyższość studium nad studiami.. Darujcie sobie:) Nie mam parcia na mgr zgodnie z modą, tylko chcę zdobyć konkretny zawód:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesli nie przysługuje Ci
Aha, wydaje mi się ze nie, baaardzo ciężko udowodnić ze sama się utrzymujesz, tzn narazie nie utrzymujesz sie sama tylko masz nadzieję na stypę:-) W takim wypadku kazdemu kto się wyprowadza do innego miasta dawali by najwyższą stypę... Liczą się dochody rodziców, może nawet rodzeństwa mieszkającego dotychczas z tobą, calego tzw gospodarstwa domowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesli nie przysługuje Ci
poza tym jesteś pewna że w studium też? Tam nawet nie ma takiego organu jak dział spraw studenckich;-]...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I o to dziewczyna po studium będzie miała pracę a wy mgr za 10 zł dalej na garnuszku rodziców :D idioci :D A Tobie autorko w takim razie raczej nic nie przysługuje, ale możesz znaleźć pracę na weekend np. można w jeden weekend nawet blisko 200 zł wyciągnąć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiederrr
Właśnie również o tym pomyslałam:) Dostanę na pewno zasiłek rodzinny 90 zł.. Z tym stypendium na studium nic pewnego.. ale jak już pisałam, możliwe że pójdę na studia.. Chyba najlogiczniejsze będzie dorabianie w weekendy, powinnam dac radę:) Widziałam dziś ogłoszenie praca 16h non stop i zarobek 140zł:P Praca w niedziele tylko.. Ni byłoby złe:P Może jakies sprzątanie.. Korki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesli nie przysługuje Ci
A zdradzisz na jaki kierunek się wybierasz;-}??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiederrr
Na studium chociaz się dostanę, o studiach myślałam. .ale i dłużej i trudniej na bezpłatne się dostać:) Raczej postanowione z tym studium.. Nie mówię, że wszyscy mgr nie beda mieli pracy.. .ale np mgr administracji jest już od 5lat za dużo:P Tak, będę musiała sama sobie dać radę. Nie lubię Niedziel jak idzie nauka, przygotowania do matury? Kolejny raz już się spotkamy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiederrr
mam parę propozycji:) Może technik masażu.. może dentystyczny:) .. Kasa z tego ładna:) Studia potem o ile w ogóle:P Na pewno coś medycznego:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sebkapdifj
Głupie jesteście. Chodzi o to, że będąc STUDENTEM ma się dostęp do innych zniżek i ułatwień niz będąc tylko SŁUCHACZEM studium. Choćby kredyt studencki o jaki mogłaby się starać. W niektórych regionach nawet głupia znizka na autobus jest inna dla STUDENTÓW a inna (lub brak) dla SŁUCHACZA. Wynika to stąd, że ustawodawcy wpisywali głupio tylko UCZNIA i STUDENTA, wiec regiony żeruja na tym i odmawiają znizek SŁUCHACZOM. Taka jest róznica między studiami a studium - jełsi chce odpowiedzi sensownych, to powinna sensownie zadawać pytania. Studia są bardziej opłacalne w tym kontekście, bo dają więcej możliwości (i zarabiania w trakcie studiów i uzyskania dodatkowych zasiłków itp).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiederrr
Widzę akademik za 240zł... Czytałam o bursie od 300-500 zł w zależności od miesiąca już z wyżywieniem.. nie wiem co lepsze.. jakąś kasę na poczatek bede miała:) Może moja mama znajdzie w miare szybko prace, ja po maturze również ide do pracy:)(jak coś znajdę :P ) ostatecznie jakies zbiory.. Będzie dobrze:) Musze iśc na dzienne.. Jest tak ciężko na rynku pracy.. że tylko pewny zawód..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiederrr
Będe miała status ucznia.. Nie wydaje mi się, abym miała mniej zniżek niż studenci(chyba, że jakieś kina i inne kulturalne bzdety:P).. Możliwe, że nie należał mi się będzie socjalny.. ale żywieniowy i mieszkaniowy powinien:) Rodzinny na pewno.. Coś za coś, nie dla zasiłków powinno wybierać się kierunek i sposób kształcenia:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesli nie przysługuje Ci
A ktoś mówi ze tak nie jest? U mnie np zniżka na autobus i pkp wynosi 50% dla studentów do 26 roku życia a w studium chyba 33% do 24 a prywatni nie zawsze uwzględniają... Nokt nie kwestionuje że studia dają więcej 'możliwości' ale nie każdy może iśc na studia i nie zawsze jest sens. Wg mnie pod publikę warto zrobić mgr dziennie a w weekendy studium zaoczne, ale wtedy albo we włąsnym mieście albo przez wakacje na to zarobić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on wierny i lojalny
zawsze dochod liczy sie z rodzina- tzn na studiach, zgodnie z wytycznymi ministerstwa, mozena byc uznanym za samodzielnego finanosowo (tzn nie rozliczasz sie wtedy z rodzina, jesli nie chcesz) jesli twoj miesieczny dochod netto nie jest nizszy niz najnizsza krajowa (brutto- taki absurd, ale tak jest)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on wierny i lojalny
aha- prog na stypendium zywieniowe jest nizszy niz na socjalne i mieszkaniowe (mieszkaniowe dostaje sie tylko wtedy gdy nie meiszkasz w domu z rodzicami), max dochod zeby dostac stypendium to 602 zl- to oczywiscie na uczelniach, przy czym uczelnia moze okreslic nizszy prog (np 500zl)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesli nie przysługuje Ci
hm chociaz to moze o pkp chodziło;-) w miejskiej chyba są te same 50%...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie lubię Niedziel jak idzie nauka, przygotowania do matury? Właśnie zaraz się biorę za testy z matmy :D a jako, że jutro wolne to pomyślałam sobie, że może do późna poczytam streszczenia szczegółowe lektur :) Generalnie wielka panika, że tyle nauki a tak mało czasu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sebkapdifj
Do "Jeśli" - no to w czym problem? Problem w tym, że dziewczyna pyta skąd bierzemy kasę na studiach - a to inna historia niż "skąd brać kasę będąc w studium", niestety. Powtarzam: inne realia, inne możłiwości pozyczek, inne mozliwości uzyskania znizek, inne możliwości dorobienia. Nikt nie mówi że studium jest gorsze, tylko że jest INNE niz studia. Jeśli zresztą potencjalnemu pracodawcy powie, że jest studentką, to skłamie (albo po prostu słoma z butów wyjdzie). Skąd te kompleksy? Nie lepiej od razu mówić prawdę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×