Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość biaaaana

spieprzyłam:(

Polecane posty

Gość biaaaana

Podoba mi się pewien koleś Podszedł dzisiaj do mnie byłam z koleżanką. Podszedł do mnie bo musiał podejść,ktoś skierował go do mnie, zaznaczam,że nie było okazji się bliżej poznać wcześniej chodź teoretycznie znamy się 3 lata Widać było ,że troche jest speszony szedł w moja stronę,powiedział cześć zapytał się o to co się miał zapytać, odpowiedziałam chwila milczenia,kolezanka chochota:(,mi się trochę głupio zrobiło, bo nie wiedziałam jak dalej mam zaragowac bo w sumie była okazja.W końcu on spóścił wzrok i się zapytał czym bym się nie umówiła.Serce zaczeło mi walići adrenalina skoczyła a chochot koleżanki przerodził się głośny śmiech:( Nie wiedziałam jak zaragować byłam kompletnie zdezoriętowana chciałam to ukryć i też zaczełam się śmiać:( Koleś powiedział dzięki za pomoc cześć i poszedł Wychodzi ,że tez mu się podobam tylko głópio wyszło tak z zaskoczenia Co mam zrobić żeby podszedł drugi raz? Sama nie podejdę nie dam rady wstydze się Mam 16 lat on jakieś 20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie wiem nie wiem
co to jest chochot? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biaaaana
CHICHOT ale odpowiedz na temat:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale kogo to obchodzi
Wyszlo na to że go wyśmialyście, więc się chlopak speszyl i już raczej nie podejdzie drugi raz. Musisz sama się przelamać. Podobasz mu się, więc nie masz czego się bać:) spróbuj się przelamać. Nie warto marnować czasu:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×