Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość -Charlize 19-

język włoski

Polecane posty

Gość niezdecydowana43434
niezły życiorys;) mieszkasz w Polsce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haha tak myslałam, bo ładnie po Polsku piszesz:) Nieźle. A co studiowałaś? Mieszka w Szwecji i uczy się szwedzkiego :D Podziwiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I jeszcze jedno pytanie do ines:) Masz dzieci? W jakich językach mówią? Jeśli nie masz, to z założenia będziesz uczyła je od dziecka jakich języków?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana43434
a długo jesteś już w Szwecji? ja marzę,żeby gdzieś wyjechać jak skończę italianistykę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na stale mieszkam w Italii a pracuje w Stockholmie od 9 miesiecy, wiec zyje na walizce ...moja corka mowi po polsku ,angielsku i wlosku...ale nie stwarza jej to problemu bo dzieci sa chlonne i maja latwosc z jezykami jak i z nowymi znajomosciami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana43434
myślisz o powrocie do Polski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ile w sumie czasu w swoim życiu spędziłaś w Polsce? A Twoi rodzice, nadal w usa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hahaha:) Ja też myślę o emigracji:D Tylko, że w Hiszpanii czy Włoszech mi za ciepło:P A córa jest z Tobą w Szwecji?:) Fajnie tak... :) Może to i życie na walizkach...ale pomyśl jakie możliwości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moi rodzice wrocili do Ukochanej Ojczyzny wiele lat temu, a ja w kraju mieszkalam w sumie 13 lat...stara doopa juz jestem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja jestem najlepsza
Ines, ale jestes pozytywna osoba:) imponuje mi, ze znasz tyle jezykow. fajnie, ze studiowalas we wloszech. mam przez to wrazenie, z emoje studia w olsce, to jakas lipa, tzn, ze nie wykorzystuje mozliwosci, ze mozna byloby studiowac winnym kraju, nauczyc sie jezyka dodatkowo, ale nie wyobraza,m sobie, jak to w ogole zrealizowac, No ale juz po ptokach, bo zaraz koncze studia. i najgorsze jets to, ze tak lubie uczyc sie jezykow, a tak slabo je znam: angielski-podstawy(poziom intermediate) rosyjski-poziom angielskiego advence'a mniej wiecej, ale nie mowie plynnie. i tyle. bardzo mi zalezy, zeby nauczyc sie angielskiego, ucze sie juz ponad 10 lat(szkola itp) i jets taki do dupy:( pozniej marze o wloskim lub hiszpanskim, ale to jakbym podskzolila ang chcoiaz a poziomie fce. co robic?:( ale smety napisalam:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stellina...skoncz studia i wyjedz gdzie chcesz, podszkolisz jezyk i poznasz nowych ludzi a pozniej zdecydujesz co z Twoim zyciem zrobisz, czy wrocisz do kraju czy zostaniesz tam gdzie ci sie podoba... jestes mloda-uwierz w siebie i dzialaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja jestem najlepsza
ma wrazenie, ze po studiach to juz czarna dupa,a nie zycie:P jak gdzies wyjade, to pewnie bede pracowala na zmywaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na poczatku bedziesz pracowala tam gdzie zrozumiesz co do ciebie mowia, ja studiowalam i pracowalam w dyskotece jako kelnerka...teraz wszystko sie zmienilo... ale nauczylam sie szacunku do pracy i do ludzi a to mi pomoglo wiele w zyciu...praca nie hanbi-inaczej jest w EU niz w polsce ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja jestem najlepsza
praca nie hanbi, ale o studiach bede miala 25 lat(studiuje dwa kierunki), poki wyjade, araczej sie zdecydujena wyjazd troche czasu minie i wiesz, nie chce wyladowac po 30 z zerowym doswiadczeniem w moim zawodzie, czy zawodach, a tak by pewnie bylo, wtedy ani w polsce nie mialabym szans na normalne zycie, a za granica skonczylabym pewnie na pracach typowo fizycznych. oczywiscie pisze to tylko tak o sobie, to moje przemyslenia, nie prosze o pokierownie w zyciu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość że tak się wtrącę
ines73 "odkryłam" :P Twój profil chyba wczoraj i od razu zauważyłam,że miła osoba z Ciebie :) i ładna. tak Was czytam, kurde świat stoi otworem... a ja, sentymentalistka,.. nie chciałabym stąd wyjeżdżać :( kurde, w tym kraju nic nie zmieni się na lepsze, jeśli wszyscy wyjadą... a z drugiej strony - wszyscy mogą zostać, a na lepsze nie zmieni się, jeśli nie zmieni się POlityka w POlsce... i znów nie wiem, co dalej ze sobą zrobić. zastanawiam się, na co iść na studia. to poważna decyzja. ale dzięki Wam chyba na nowo przekonuję się do filologii. w końcu to tylko 3 lata, język prawie opanować, potem już większe możliwości... czy nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja jestem najlepsza
ja jestem na filologii i na Twoim miejscu lub gdybym mogla cofnac czas, inaczej chyba bym to rozegrala(chcoiaz mimo wszystko lubie swoja filologie:)) ale tak, jezyk jeyzkiem, super, jak bedziesz znzlaa go bardzo dobrze, dlatego postaw na kursy i szlifownaie w domu, wyjazdy, a studia wybierz takie, dzieki ktorym bedziesz miala fach w reku. wtedy jezyk bedzie Twoim duzym atutem, czy nawet wiecej niz jeden jezyk. jelsi pojdziesz tylko na filologie, skonczysz jako nauczycielka(chyba ze to lubisz, wiec ok) lub jako tlumacz, co nie jest wcale tez takie proste, bo na tlumacza trzeba znac jezyk dobrze, a po studiach nie bedziesz na takim poziomie. wybierz lepiej juz te ekonomie i ucz sie jezykow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja jestem najlepsza
a co do wyjazdu z Polski, to ja tezmam mieszane uczucia,z jednej strony jestem niespokojnym duchem i strasznie bym chciala pojezdzic, z drugiej w- tutaj mam najwazniejszych dla mnie ludzi. moze przyjdzie czas, kiedy uznam, ze jestem w stanie mieszkac dlaeko bez nich, ale jak na razie nie ma mowy. zobaczymy jak sie zycie potoczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ze tak sie wtrace----- 3 lata to nie jest szmat czasu a papier to papier, znajdz uczelnie ktorej dokument liczy sie w europie..rynek pracy w polsce jest bezwzgledny chca po studiach max 26 lat i doswiadczenie-jak to pogodzic? w innych krajach do 35 lat masz rynek otwarty i czas na zdobycie doswiadczenia i inna mentalnosc w pracy...ja nie umialabym wrocic teraz do kraju i pracowac w szpitalu w polsce, gdzie pacjent to numerek i przeszkadza lekarzowi na oddziale...a tak jest, bylam w grudniu i musialam zawiesc znajomego na pogotowie, otwarte zlamanie, nie moglam pomoc w domowych warunkach, czekal 4 godziny na lekarza...nie wierzylam w takie cos , ale siedzialam obok i widzialam, to tylko glupi przyklad...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja jestem najlepsza
pewnie masz racje, ines. szkoda, z etak u nas jest,a nam co gorsza wydaje sie to w mire normalne, ze "tak musi byc"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak cos to przyjedz do mnie i zobaczysz...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja jestem najlepsza
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezdecydowana43434
ines mieszkasz w Rzymie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, na stale ...kocham to miasto ale powiem szczerze, ze i Stockholma ma swoje uroki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wierzę Ines, momentami mam dość tej polskiej mentalności. Rzym jest na pewno prześliczny:) Mnie tak samo jak osobę wyżej trzyma w Polsce rodzina... A studiowałaś w Polsce? Uważasz, że uczelnie medyczne w Polsce są lepsze niż np. we Włoszech? Ja właśnie na medyczny kierunek chciałabym iść:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liderka--ja w polsce skonczylam podstawowke i ogolniak, bo rodzice chcieli abym pisala i mowila poprawnie, a pozniej medycyne w Italii ...teraz jest kryzys w tym kraju a ja dostalam swietna propozycje w Stockholmie z oplaconym mieszkaniem, wiec przyjelam bez namyslu i teraz zyje na walizach...ale nie zaluje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak, słyszałam o tym kryzysie.. u nas jest od zawsze:P A, w ten sposób:) Fajne miałaś życie:))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
urozmaicone bym powiedziala...ale nauczylam sie pokory...z rozpieszczonej jedynaczki mysleli, ze nic nie wyrosnie....ile Ty masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Podirytowana22222222222222
dawny Kamecha ines skąd znasz włoski? pobierasz lekcje oralne? hahahah::D:D:D 10/10 :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×