Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

czarrrna17

Czy dla was pochodzenie ze wsi to wstyd?

Polecane posty

Pochodze ze wsi i mieszkam na wsi i nie widze w tym niczego wstydliwego, a jak to jest z wami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rehger
bo w tym nie ma nic wstydliwego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mily boyy
mysle ze nie,masz ochote popisac na gg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie a czego sie tu wstydzic
???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efwefwqefweq
Nie, ale ja jestem z dużego miasta i nie mam kompleksów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te jestem ze wsi
nie wstydze sie tego... a nawet tęsknie za nią, i rozwazam powrot na wieś :( tesknie za tym co zostawilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Całe życie mieszkałem w mieście, od dwoch lat mieszkam na wsi iżałuję że to zrobiłem dopiero dwa lata temu, nigdy wiecej miasta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadowolona24
Ja jestem z tego wręcz dumna :D, mieszkam na wsi dojezdżam do pracy do waway, ja i moje rodzeństwo mamy ukończone studia, duży ładny dom, przyroda, same plusy, wspólczuje mieszczuchom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie akurat wies to nic wstydliwego, po prostu denerwuje mnie to ze wsrod niektorych ludzi z miasta panuje stereotyp, ze jak ktos jest ze wsi to od razu glupi, sloma z butow wystaje itp itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11:05 [zgłoś do usunięcia] czarrrna17 Dla mnie akurat wies to nic wstydliwego, po prostu denerwuje mnie to ze wsrod niektorych ludzi z miasta panuje stereotyp, ze jak ktos jest ze wsi to od razu glupi, sloma z butow wystaje itp itd... To tylko i wyłacznie swiadczy o jakze niskiej kulturze danego człowieka z miasta , ktory tak się wyraza o ludziach ze wsi:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadowolona24
czarrrna17 dokładnie też tak mysle pracuje wśród prawie samych ludzi z miasta i szczerze im wspólczuje, smiać mi sie chce jak zachwycają sie wiejkim powietrzem, jajkami, wyrobami mięsnymi itp bo ja mam to na co dzień a dla nich to rarytas... jestem ze wsi ale rodzice zadbali żebym ja i moje rodzeństwo mieli doskonałe warunki, każdy swój pokój do nauki itp... wcale nie czuje sie gorsza wręcz przeciwnie bardzo jestem z tego dumna i mówie o tym otwarcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie akurat ani troche nie ciagnie do mieszkania w miescie, wole ten spokoj jaki mam na wsi. Czy jest w tym cos dziwnego? wiem ze w miescie sa wieksze perspektywy ale przeciez moge mieszkac na wsi a pracowac w miescie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja kocham wies i normalnych ludzi, ale dziwia mnie osoby ktore przeprowadzajac sie do miasta zapominaja gdzie zyli do tego czasu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do zadowolona 24: ja tez mam tego wszystkiego pod dostatkiem, po prostu zycie na wsi jest tansze i zdrowsze. Moi rodzice tez nigdy mnie i moim braciom niczego nie odmawiali i wcale nie czulam sie gorsza od ludzi z miasta ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamiń
Wydaje mi się ,że każdy mieszkaniec miasta tak po cichu zazdrości tym, którzy mieszkają na wsi. Ja widzę same plusy niemal- kontakt z przyrodą, zero korków, spokój, ciszę itp. Myślę, że jak będę starsza to przeniosę się na wieś teraz jednak brakowałoby mi atrakcji, które oferuje miasto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadowolona24
czasami takiego wysmiewającego mieszczucha mam ochotę zaprosic na wieś niech zobaczy jak sie żyje... ale cóż ciężko czasami jest walczyć ze stereotypami... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokladnie ;) nie chce sie chwalic ale moi rodzice w ciagu 18 lat wybudowali dom, budynki gospodarcze, w dalszym ciagu inwestuja w rozwoj gospodarstwa a ja nie pamietam zeby kiedykolwiek miala miejsce taka sytuacja ze nie dostane nowej bluzki czy nie pojade na wycieczke bo nie ma kasy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poshi
Ja też mieszkam na wsi i nie wstydzę się tego. Tylko czasami najgorsze jest to jak 'mieszczuchy' wyśmiewają się z wsi i to bardzo mnie denerwuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tez nie rozumiem tego czesto prostackiego zachowania ludzi z miasta ktorzy kieruja sie stereotypami. Najczesciej najwiecej do powiedzenia maja ci ktorzy nigdy na wsi nie byli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja urodzilem sie w Warszawie i mieszkalem tam cale zycie.Ale od 4 lat mieszkam na prowincji i jestem zadowolony!A okreslenie" burak", nie wiaze sie z miejscem urodzenia i zamieszkania, tylko z mentalnoscia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem z miasta i nie uwazam
ze akurat to jest istotne. Strasznie mało musza reprezentowac ci, którzy dowartosciowuja sie mieszkaniem w miescie. Jakie to ma zanczenie? Radziwilowie tez na wsi mieszkali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
N.p. w naszym parlamencie i rzadzie pelno jest burakow, choc moga szczycic sie i wyksztalceniem i pozycja!Ale mentalnosc ich tam, prawie wszystkich jest nizej krytyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie kazdy kto ma wyzsze wyksztalcenie reprezentuje wysoki poziom inteligencji i obycia ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najgorsi to sa ci co maja mentalnosc buraka i maja z tego tytulu kompleksy i jak mieszkaja od kulku lat n.p. w Warszawie.To wtedy dla nich wszyscy inni to sa wsioki i byraki, bo im sie wydaje , ze miejsce zamieszkania ich zmienilo.Owszem zmienilo, ale na gorsze.Ja jestem warszawiak z dziada pradziada, a moja matka walczyla w Powstaniu Warszawskim i nie uwazam sie za kogos lepszego i wole pogadac z ludzmi mieszkajacymi tutaj na wsi i nie wstydzacych sie siebi, niz nowo miastowym pseudointeligentem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli ktos z tego powodu ze mieszka w miescie jakim jest WARSZAWA i czuje sie lepszym od innych i wszyscy sa dla niego wiesniakami to naprawde gratuluje mentalnosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadowolona24
Amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×