Gość tralalalalawe Napisano Maj 13, 2011 Przyszła kidys do mnie znajoma mojej mamy, z lat szkolny, ze swoja 18 letnia corka, pozyczyc sukienke jej na studiowke, a ze miałam swoją do slubu skromną i nie cała białą, ale kolorową ekstrawagancją, nie jakas tam bezę, wiec zaproponowałam jej, ze jej moją slubna pozyczę(choc ciezko mi było jej pozyczac, bo jakis sentyment jednak -to suknia slubna) No, ale one tez zwrociły włsnie tylko na ta sukienke uwage , choc miałam inne do wyboru, wiec nie odmowiłam.Jej coreczka, przymierzyla sukienke!!i pasowałą jej idealnie, ma takie rozmiar jak ja choc jestem od niej 5 lat starsza.Ta matka powiedziała, corce.. idz do ERYKA ZROBIE WAM KOMORKą ZDJECIE razem:....,Eryk to moj mąz,!!Moj maz sie zdzwił, bo słyszał to rozmowe, powiedział, ze raczej nie chce sie fotografowac z Kaska jej corka...bo to bez sensu, w dodatku kiedy ona jest w mojej sukni slubnej, ja tez powiedziałąm ze sobie nie zycze takich fotografii, po co to komu? A ta jej matka do mnei z wyrzytem?zazdrosna jestes?o moja corke?tak?bo młodsza? a ja mowie nie nie jestem!!ale to jest moja suknia slubna i nie chce zeby ktos ja profanował, a po co Kasce zdjecia z moim mezem???? ? a jej matka sie obraziła "jak nie to nie" Moj maz jak wyszły, powiedział, ze sa dziwne i ze mam ich nie przyjmowac juz i im nic nie pozyczac!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach