Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

smutna_łza

poradzcie co mam zrobić

Polecane posty

W styczniu rozstalam sie z moim facetem po 7 latach bycia razem...Oczywiście w gniewie i wielkiej nienawiści z jego strony.Myślałam,ze ułoże sobie zycie na nowo i spróbuje zapomnieć bo po tak długim związku nie można po prostu ot tak przestać kochać.Poznałam fajnego i rozsądnego faceta po przejściach i nieudanym związku.Myślałam w końcu i mi sie uda,lecz cos nie dawało mi spokoju,wykonałam test..potem drugi oba wyszły pozytywnie,załamałam sie...teraz jest maj a ja jestem w 2 trymestrze ciąży.Były partner nie wie,myśle,ze nawet dla dobra dziecka nie jest możliwe spróbowanie "na nowo"..obecny partner mnie wspiera a ja czuje sie okropnie bo to nie jego nosze malenstwo... co mam zrobić ??? jak byście sie zachowały na moim miejscu?przy narodzinach trzeba podac dane ojca..macie pomysł co mam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamiast dawać dupy
trzeba było myśleć, normalny facet nie spojrzy na babe z bachorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jehyucvbueyvb
a co Twoj nowy partner na to? Jesli mu to nie przeszkadza, to niech uzna dziecko jako swoje.... tylko, czy ty go w ogole kochasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po pierwsze chyba ktos tu sensu mej wypowiedzi nie zrozumial...--->dotyczy sie pierwszej odpowiedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samosia@
powinnas powiedziec ojcu dziecka, ze nosisz jego dziecko, pomimo wszystko powinien wiedziec o tym fakcie, dziwne troszke ze do tej pory tego nie zrobilas- tak wynika z twojego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też tak uważam..chce byc jak najbardziej w porzadku w stosunku do samej siebie...uwazam,ze powinien wiedziec tylko boje sie,ze bedzie mi robił problemy,wiecie jak to jest z facetami.... nie powiedziałam mu dlatego poniewaz nasz kontakt jest urwany czasem jakiś sms,a to przeciez nie rozmowa na sms.dlugo by opowiadac,gdyby było pieknie i kolorowo w zwiazku chcialabym by wrócił i był przy mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co na to
nowy partner? wie ze to nie jego dziecko? jestes pewna ze to od bylego? mysle ze bym powiedziala bylemu o dziecku a jezeli kochasz obecnego faceta to z nim wychowuj jezeli sie zgodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×