Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sam86

chcę się wyżalić :(

Polecane posty

Gość sam86

Chciałbym opowiedzieć swoją historię. Mam 24 lata. Z wielu źródeł wiem, ze jestem przystojnym facetem. Kiedyś byłem bardzo nieśmiały. Z tą wadą starałem się walczyć od wielu lat z coraz to lepszymi rezultatami. Przełamałem sie. Poszedłem sam na studia do obcego miasta. Starałem się poznawać wielu ludzi, byc otwarty dla nich. Jestem w pewien sposób z siebie dumny jak potrafiłem sie zmienić. Niektórzy sie naprawdę dziwią. Tylko co z tego jak nadal czuje się samotny. Wszyscy maja mnie gdzieś, tylko są mili wtedy jak im czegoś potrzeba. Nie mam nikogo naprawdę bliskiego. Chodzi tutaj o dziewczynę. Tak w sumie to nigdy jej nie miałem. Nigdy nie potrafiłem jakoś zainteresować kobiety, byłem dla nich chyba za nudny, choć bardzo sie starałem. Próbowałem naprawdę wszystkiego. Niemal wszyscy moi znajomi są juz w związkach, tylko ja nadal sam. Naprawdę brakuję mi tej jedynej osóbki. Te samotne sobotnie wieczory:( Czuję sie z tym coraz gorzej. Bardzo cierpię. Czuje się strasznie niedowartościowany i facetem drugiej kategorii. Zaczyna to w znaczny sposób utrudniać moje życie. Powoli tracę zapał do wszystkiego, nawet do swoich pasji, których mam wiele bo twierdzę, że zycie tylko dla samego siebie nie ma sensu. Nie jestem ani egoista, ani zapatrzonym tylko w siebie. Powiecie zaraz że na pewno kiedyś znajdę ta jedyna, ale ja juz nie mam sił dłużej czekać, ileż można. Najgorsze jest to, że czuję się, że jestem pośmiewiskiem dla znajomych i dla ich szyderczego "masz juz wreszcie kogoś?". To okropnie dobija. Jestem chyba skazany na samego siebie i tyle. Chciałem sie po prostu wyżalić choć nigdy nie myślałem, że do tego dojdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do sam
przykro mi, że nikogo nie masz. Mogę jedynie pocieszyc Cię tym, że są osoby w jeszcze gorszej sytuacji, np. - Ja. Jestem od Ciebie starsza i też nigdy nie byłam w związku a najgorsze jest to, że do tej pory nie przezwyciężylam swojej fobi społecznej. Czuje jak życie ucieka mi przez palce. Jestem totalnym odludkiem wręcz tchórzem. Wszystkiego się boje więc jak moglabym miec chłopaka. Czasem mam wrażenie, że po prostu niktorym ludziom nie jest pisana miłosc. Trochę się jednak dziwie, skoro potrafisz nawiązywac relacje z ludzmi to na pewno masz mnostwo okazji do poznawania dziewczyn. Przynjamniej masz więszą szanse na to, że kiedyś odemeni sie Twoj los bo ja przestalam juz na cokolwiek liczyc, choc nadal nie mogę pogodzic sie ze swoim zyciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też sam
rozumiem cię w 100%. też mam wiele okazji by kogoś poznać a kurde boję się zobaczyć zniecierpliwienie moją osobą u dziewczyn. zmienia mi się głos ze zdenerwowania i staję się "drewniany". skąd jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a moze wlasnie za bardzo sie starasz zeby znalezc dziewczyne?podejdz lekko na luzie do tematu. Pamietaj ze dziewczyny lubia usmiechnietych i pewnych siebie facetow.Wyprobuj swoj czar na ulicy....no nie tak ze bedziesz szczerzyl jak wariat zeby do wszystkich napotkanych lasek...ale sproboj sie dzisiaj ladnie kilka razy usmiechnac do jakies kobiety, na pewno to odwzajemnia a ty poczujesz sie lepiej:) i pewniej....malymi kroczkami, malymi kroczkami a w koncu jakas zainteresuje sie toba:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a autor
a autor topicu sie wyzalil i poszedl sobie, nawet nie raczyl sprawdzic odpowiedzi, teraz juz wiadomo dlaczego nie ma dziewczyny, po prostu ma je gdzieś, tak jak zignorowal komentarze osob z tego forum tak samo ignoruje wartosciowe dziewczyny!!! Taka jest właśnie prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ABCbielizny.pl
Myślę ze to nie jest do końca prawdą. Jeżeli jesteś raczej nieśmiały,to warto poszukać dziewczyny przez internet.To też dobre miejsce na takie właśnie spotkania. Poza tym obracasz się w dużym kręgu osób,znajomych. Pomyśl sobie,że są tacy ludzie którzy nie mają alternatywy i są sami do końca życia. Można się do tego przyzwyczaić. Ale wierze że wszystko Ci się ułoży,daj sobie trochę czasu i nie szukaj nikogo na siłe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do a autor masz racje, jezeli sie zadaje w nocy pytanie,to trzeba zdawac sobie sprawe ze ktos podejmie rozmowe...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sam86
do: a autor nikogo nie ignoruję do: do sam Ja też kiedyś (okres gimnazjum) miałem podobnie. Może nie w takim stopniu jak Ty, że się wszystkiego bałem, ale też bylem odludkiem, bałem się rozmawiać nawet z rówieśnikami. Warzyłem każde słowo, bo bałem się że palne jakąś głupotę i mnie wyśmieją. Dobrze się uczyłem i byłem ciągle wyzywany od kujonów, wyśmiewany. Okres gimnazjum był dla mnie okropny. Zacząłem pracować nad sobą w liceum. To był początek. Zacząłem sobie uzmysławiać, że każdy jest człowiekiem i nie ma się czego bać. Ale nadal szło jak po grudzie, ale było już coraz lepiej. Przełom nastąpił na studiach. Odnalazłem tu swoje drugie ja. Wiadomo całkiem nowe środowisko, nowi ludzie. Zacząłem aktywnie uczestniczyć w życiu studenckim. Starałem się być otwarty dla innych. To, że miałem dobre stopnie na studiach było dobrą okazją do pomocy innym i przez to do nawiązywania nowych znajomości. Stałem się przez to bardziej pewny siebie, podniosła się moja samoocena. I jakoś poszło. Wierzę, że Ty też spróbujesz bo jak widzisz można. Życzę Ci powodzenia bo w pewnym stopniu wiem co przechodzisz. Żal mi jest właśnie tego, ze pomimo mojej wielkiej pracy nad sobą i poświęceniu nadal nie mam kobiety, a bardzo chciałbym mieć kogoś bardzo bliskiego. Jest mi bardzo smutno z tego powodu i zaczynam to odczuwać coraz bardziej :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do sam
u mnie jest bardziej skomplikowana sytuacja, sporo przyczyn składa się na tą fobie, wszystko zaczelo się w dzieciństwie, naprawde mialam powody by unikac rówieśników, a w miare jak dorastałam powiększała sie pula tych przyczyn...i teraz nie potrafie normalnie funkcjonowac w życiu. Do tego trzeba dodac, że nie jestem zbyt bystra a to jeszcze bardziej pogłebia mój problem...to temat rzeka. Tak jak Tobie, brakuje mi kogoś z kim moglabym spędzac czas. Ludzie, ktorych nie dotyka ten problem nie rozumieją tego...Ze mną juz jest naprawde źle, ta pustka w zyciu i świadomosc, że uciekaja mi najlepsze lata życia (właściwie to juz uciekły) doprowadza mnie do szaleństwa, nie radze sobie, potrafie przyjsc do domu i beczec godzine, nie wiem, gdzie mam się podziac, co ze sobą zrobic, boję sie przyszłosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dilmah_tea
też mam problem ze znalezieniem kogoś sobie, tyle że ja jestem dziewczyną... porąbane to życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arararar
pewne rzeczy to kwestia doswiadczenia. nie mozna jednak sie poddawac trzeba byc soba podchodzic do zycia z optymizmem. Czasem ciezko ale praca nad soba praca i jeszcze raz praca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sam86
do Prawiczek bez wiary Masz rację w 100%. Coraz częściej ogarnia mnie po prostu panika, że już zawszę będę sam. Moje znajomości z kobietami kończą się przeważnie na stopie koleżeńskiej i nic więcej. Raz przeżyłem poważne odrzucenie od strony kobiety co na pewno nie wpłynęło pozytywnie na moje późniejsze życie uczuciowe. Staram się do życia podchodzić z optymizmem, robić to co lubię, ale jak mówiłem nigdy nie chcę robić czegoś tylko i wyłącznie dla siebie. Zaczynam się powoli sypać. Dochodzą to tego coraz częściej bezsenne noce, itp. Ehh Staram się nie poddawać bo mam mocny charakter, ale ... wiadomo. Dobrze, że istnieją takie miejsca jak to, w których można się wygadać i chociaż na chwilę jest człowiekowi lżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×