Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość markisa

Zabił mnie.

Polecane posty

Gość markisa

Zabił mnie. Zniszczył. 7 lat i jestem psychicznym wrakiem. Czuję się nic nie warta. Mam myśli samobójcze. Już nawet nie pamiętam jak smakuje szczęście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migotka900008
nie przezywaj. mnie facet zostawil po 4 latach bycia razem, z dnia na dzien dla innej. chwile potem dowiedzialam sie ze przez dwa lata naszego zwiazku prowadzil podwojne zycie z jeszcze inna dziewczyna:D po miesiacu mialam juz nowego chlopaka! masa jest fajnych facetow tylko musisz sie rozgladac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość markisa
Wykończył mnie psychicznie. Zgniótł mnie jak robaka. Wyżywa się na mnie, gnoi psychicznie, szantażuje, grozi. Jak w resztce odruchu obronnego mówię o rozwodzie to kpi ze mnie. "Gdzie Ty pójdziesz?", "Kto Cię zechce.." Nie chce mi się żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyżywa się na mnie, gnoi psychicznie, szantażuje, grozi. masz to na co si godzisz prawda jest taka, że sama mu na to pozwalasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anulka1107
Nigdy nie mów rzeczy, których nie jesteś w stanie zrobić. Po co straszysz?? Jeżeli chcesz się rozwieść, to w czym problem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość markisa
ike walczyłam. jak lwica. teraz przybiłam dna. osiągnęłam punkt, kiedy już nawet nie chce mi się odpierać jego ataków. jedyne czego chcę to zwinąć się w kulkę i umrzeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie musi tak być, musisz co zrobić, zmienić swoje życie. Nikt tego za Ciebie nie zrobi. Zasługujesz na szczęście i walcz o nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
weź się babo ogarnij nie wiem, lubisz taki stan? bo na to wygląda źle ci z nim to żyj bez niego to tak proste, że aż genialne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość markisa
wiecie co jest najgorsze? to z pozoru wspaniały człowiek. nie pije, nie bije, nie szlaja się. dobry ojciec. a mnie traktuje jak rzecz. jak popychadło. wczoraj mi powiedział, że jak się nie zmienię (czytaj ---> nie będę robiła co mi każe) to da mi (cytuję) bana na internet i telewizor dopóki nie zmądrzeję! rozumiecie??? jak dziecku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anulka1107
Jak nie jestes sama w stanie sobie pomóc, to poszukaj specjalisty............psychologa, żeby było jaśniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zmądrzej i odejdź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anulka1107
Nie no padłam jak to przeczytałam. Z pozoru wspaniały człowiek, bo nikt nie wie, jaki jest naprawdę, a Ty siedzisz cicho?? Dlaczego go kryjesz, dlaczego nikt nie wie jaki jest w stosunku do Ciebie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
walczyłam. jak lwica. teraz przybiłam dna. mrrrrau 0/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość markisa
nie mam dokąd odejść mam dzieci mieszkanie jest jego z mojej wypłaty, nawet plus alimenty nie zdołam utrzymać siebie i dzieci i wynająć mieszkania. zresztą powiedział, ze nie da mi rozwodu dobrowolnie i będzie to przeciągał w nieskończoność nie stać mnie na ten luksus bo ja i dzieci padniemy z głodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobieto jeszcze raz ogarnij się wiele, wiele samotnych matek ma niewielką wypłatę, dzieci, wcale nieduże alimenty , mieszkają na stancjach i żyją sobie szczęśliwie tylko trzeba chcieć coś w swoim życiu zmienić jeśli wolisz być poniżana za dobrobyt materialny to twoja sprawa w takim razie przestań marudzić bo to twój świadomy wybór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i jeszcze jedno o wielu rzeczach decyduje sąd a nie twój szanowny małżonek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anulka1107
Popieram poprzedniczkę. Jak nic nie ruszysz to będziesz tak tkwiła do końca życia. Nie słuchaj tego co wygaduje TM, bo najzwyczajniej próbuje Ciebie zastraszyć.. Mój próbował przeróżnych sztuczek jak miał nóż na gardle. Ja olałam te jego wywody i robiłam swoje. Do dnia dzisiejszego nie zrobił nic ze swych obietnic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pssssssssssssst
Kopnij go w dupe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hop hop do góry
Sięgnęłaś dna -tak sama napisałaś. Teraz czas sie od tego dna odbić. Mój były tez mnie straszył, że nie da mi rozowdu, że mi zepsuje opinię, że jestem nikim i bez niego nie dam sobie rady - po 15 latch razem. Teraz skamle, bo chce wrócić. Musisz mieć wsparcie - jakąś koleżankę z jajami, albo - najlepiej - fachowca. Są w miastach centra pomocy kryzysowej, a tam psycholodzy, prawnicy. Idź tam, oni Ci pomogą. Nie ma sytuacji bez wyjścia, tylko Ty chwilowo tego wyjścia nie umiesz dostrzec. Idź i nie słuchaj gróźb swojego faceta. Tacy jak on miękną jak widzą, ze kobieta wie czego chce i twardo, konsekwentnie dąży do obranego celu. Wiem, bo mój twardziel zmiękł szybciej niż myslałam. A miał mnie zniszczyć... cha,cha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KUp dyktafon ponagrywaj wasze rozmowy będziesz miała dowód w sądzie i wtedy rozwód nie będzie zależał od niego. A gdy dostaniesz rozwód z orzeczeniem o jego winie to i alimenty na ciebie będzie skurwiel musiał jeszcze płacić. Znajdx w sobie siłę i do dzieła. Mój tez mnie wykańczał bałam sie że jak odejdę nie poradze sobie sama. On zmarł. Zostałam sama z córką z moja marna pensyjka bez renty na dziecko (bo nie pracował legalnie i nie należała mi sie ). Mija 6 lat jak nie zyje a ja żyje bez niego duzo lepiej niz wtedy gdy był on. Jestem szczesliwa mam drugiego męza który kocha i mnie i moje dziecko, Głowa do góry i do dzieła nie daj soba pomiatać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ROZUMIEM CIĘ
Dziewczyna pisze, że ma problem w rodzinie a Wy ujadacie na nią. Ktoś kto doświadcza przemocy psychicznej jest za slaby żeby się ogarnąc i iść do przodu. To nie jest takie łatwe. Może więcej empatii przydałoby się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on tak Cie traktuje na ile sama sobie pozwalasz, od wczoraj tak Cie traktowal czy co ? I prosze mi nie mowic, ze takich rzeczy sie nie widzi wczesniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
naprawdę myślisz, że najbardziej pomoże jej głaskanie po główce? bo moim zdaniem taką osobę trzeba jak najszybciej uświadomić i bzdurą jest to, że ktoś kto doświadcza przemocy jest za słaby to tylko usprawiedliwienia ze strachu przed zmianami jest wiele osób, które z tego wyszły trzeba tylko chcieć podjąć odpowiednią decyzję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ike ma racje i niestety tak jest w zyciu, jak sobie poscielesz, tak sie wyspisz ! 90 % zalezy od nas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dianeee2525555
O jejku, jakbym czytała o sobie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co wy z tą Grecją
też tak miałam...:( teraz mam: rozwód na 2 rozprawie mimo gróźb tego psychola, fajną pracę, ekstra dziecko, nowy dom....I żadnego debila więcej nie wpuszczę pod mój dach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×