Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość matka chrze

Czy 600 zł na komunie wystarczy?

Polecane posty

Gość matka chrze

Jestem matka chrzestną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość berenika87
ja nie dam wiecej niż 500 bo mnie nie stac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka chrze
bo mam taki dylemat, miałam coś kupic ale niestety trochę sie spozniłam, a z wypłatą nieciekawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niugdywzyciu
nie dalabym tyle na slub dostalam 500 ludziom sie w glowie juz przewraca to komunia - symbol przezycie duchowe nie mozna rozpuszczac dzieci pozniej rosna gowniarze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w sumie tu nie ma co wystarczać, idziesz jako matka chrzestna, spełniasz istotną rolę dla tego dziecka (teoretycznie) ale to oczywiście tak tylko piszę bo wiadomo, że liczy się mamona :) myślę, że dajesz w zupełności wystarczająco, mąż jako chrzestny i damy na pewno nie więcej niż 400 a może i 300.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
więc właśnie mając przed sobą komunię chrześniaka to w sumie można sobie pomyśleć, że już z górki z prezentami bo na ślubie ogoni się to jakimiś 3 stówami i tyle, nie rozumiem dlaczego na śluby daje się mniej niż na komunię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kabanosica
Mam ten sam problem. Nie wiem ile dać, żeby było "dobrze"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość YWW76
OSZALAŁAŚ? ZA DUŻO -200 STARCZXY - NIE PCHAJ RODZICOM DZIECKA KASY W DUPE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka chrze
tez tak uważam, moja córka na głupią 18-tke dostała 900zł od chrzestnego:-( nie mam pojecia co się daje teraz, jestem troche starsza... z tego co wszyscy mowia to laptopy itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tak jak piszę, mąż chrzestny do dziecka swojego rodzeństwa, dajemy albo 300 albo 400 i innej sumy nie przewiduję i uważam, że to wystarczająco dużo jak ktoś chce niech kupuje laptopy i quady, mnie nie stać, nawet te 3 czy 4 stówy muszę zapożyczyć w banku więc nie będę robić sobie dymu, jeśli im się nie spodoba to trudno, mogą się nam "odbić" przy naszym dziecku na komunii, nie specjalnie mi zależy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kabanosica
W rodzinie kwoty kręcą się tak ok. 1000zł. Moim zdaniem to przesada!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Na niczym
200,500??? Mój chrzesniak razem z rodzicami zazyczyl sobie xboxa 360 z kinectem i grami :o A to kosztuje ze 2000.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matka chrze 900 zł na 18tkę??? omg. Ludziom odbija powoli :o Za moich czasów dzieci dostawały zegarki, rowery i łańcuszki a teraz samochody i domu dostają :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nbjiolbvghyujmnbgh
Ja kupiłam telefon, pamiątkę i dałam 300 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
posłuchaj, nie patrz na to co teraz dają bo to nie ma znaczenia, popatrz na swoją sytucję finansową, oceń ją realnie, ile możesz dać aby nie zburzyć sobie za bardzo swojego życia finansowego i zastanów się też ile w ogóle chciałabyś dać i wyciągnij wnioski z tego, taka moja rada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na niczym my jak się zapytaliśmy co by chciał dostać to matka chrześniaka powiedziała - quada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka chrze
własnie taka jest rodzina, niby rodzina a patrza kto da wiecej:( a dzieci mają juz tak ,ze liczy sie prezent a nie uroczystosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka chrze
a ja głupia mam wyrzuty ze 600zł to mało. Tzn miałam, macie racje. słyszy sie quady, skutery... wszyscy bogaci nagle:_(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matka chrze myśle ze kupujac te quady i laptopy nikt nie mysli o dziecku tylko zeby wyszedl na tego co da najwiecej, to jest pokazowka i licytacja wedlug mnie dajesz duzo pieniedzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to dobre :D
Jaki sens jest w zapożyczaniu się na śluby czy na komunię i chrzty? Dajesz tyle, na ile Cię stać a przekonałam się o tym na własnej skórze. Byłam świadkiem u przyjaciółki, zbierałam na wesele prawie rok, bo i sukienka i buty i prezent. Dałam jej 800 zł i kilka dni po weselu zapytałam czy nie za mało, to mi walnęła hasłem, ze "dawali więcej". Ludziom się w dupach przewraca. Nie przejmuj się co ludzie powiedzą, bo jak widać, jak mają Cię obgadać to to zrobią bez względu na to, ile dasz w kopercie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja uważam tak, nie powinno się iść i dać czekoladę i koniec ale nie powinno się od tego wydarzenia uzależniać swojego życia i w żaden sposób go naruszać, chociaż jeśli ktoś z jakichś powodów wpadł w poważne tarapaty finansowe to nawet ta czekolada powinna być ok, w innej sytuacji widać po co rodzice w ten a nie inny sposób wybierają chrzestnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieniedzy 9 letnie dziecko nigdy nie doceni. Za 10 lat nie bedzie pamietalo ile dostalo ani kto ile dal. Ja od chrzestnej dostalam piekny lancuszek zloty ze zlotym serduszkiem. Moze kosztowal 100zl nie wiem po ile jest teraz złoto. Ale nosze go czasami az do dzisiaj bo jest śliczny i nic sie z nim nie stalo przez tyle lat. Pamiątka mam nadzieje ze do końca zycia.. :) Wiec moze jednak zamiast pieniedzy jakis prezencik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żartujesz? świetna przyjaciółka! przyjaźnicie się dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka chrze
bo idziemy całą rodziną i zrobiłam tak,ze moja córka da jej tez cos od siebie. kubek fajny i pełno cukierków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matka chrze
całą rodziną czyli maz i córka:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to dobre :D
Nie, bo kilka dni później jej mąż się upił i wyzwal mnie od kurw, oczywiście pod jej nieobecność, a jak się o tym dowiedziała, to powiedziała, ze kłamię :) Po czym po miesiącu sam się jej przyznał, a ona na to, ze widocznie miał powód i nic się nie stalo... :o Zerwałam tę znajomość, to mi bezczelnie napisała, ze robię z igły widły :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×