Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość domek bez okien i szyb

otworzyć sie?

Polecane posty

Gość domek bez okien i szyb

musze się komus wygadac... bo sama nie wiem co zrobic... jestem samotką matką mam syna 3,5 letnie, poznałam pewnego chłopaka widzieliśmy się 2 razy i od tamtego czasu jakos mnie olewał mieliśmy kontakt ale juz nie taki jak kiedys nie te esy, nie było rozmów na gg nieraz od czasu do czasu, podejrzewałm ze ma kogos innego tzn ze kogos moze spotkał... pytałam go sie ze jak ma kogos to zeby mi powiedział ale stwierdził ze nie ma, wczoraj miałam bardzo zły dzien... spotkałam sie znim bo chciał... mimo to ze miał 50 km do dmnie i przyjechał na godzine, ale problem tkwi w tym ze on nie wie o dziecko, nieraz juz proponował mi spotkanie w omu.. ale jakoś sie wykreciłam, ale to tez nie o to chodzi chodzi o to ze boje sie przed nim otworzyc na tyle by mówić o przeszłości, bo nie wiem czy to ma sens, skoro on jakoś nie zabiega zbytnio o to by nasze relacje sie zmieniły... czuje ze ma tez kogos, ale nie wiem czy wogule ma sens mwóinie mu o tym wszytskim co było... nie potrafie jakos.. nasze racje sainne, nie chce sie przed kims otowrzyc bo ciezko mi mówić o przeszłości a on potem powie mi dowidzenia, jak chce niech teraz zrobi to... wiec nie wiem czy pogadac znim co bedzie dalej... czy nasze relacje beda zawsze takie... czy ma sens ciagnienie tego czy tylko chce byc kolega... bo to zmienia postac rzeczy... ja potrafie sie otoworzyc potrafie rozmawiac o przeszłosci ale nie chce robic tego na marne bo mnie to dużo kosztuje co o tym wszytskim myślicie, pomózcie mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może zacznij od określenia swoich własnych zamiarów wobec tego człowieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli ma być jedynie rozrywką, to nadal unikaj poznania go z dzieckiem, ale jeśli myślisz o nim poważniej... to niech moment pierwszego spotkania, będzie niejako przejściem w następny etap relacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
chłopak jest miły, przystojny, ułożony, na swoje plany, swoje marzenia jak każdy, raczej spokojny, nie bede ukrywać podoba mi sie, ale w żaden sposób nie wywieram na nim presji nie pokazuje tego, nie ma przecież nic na siłe, ale nie wiem czy to ma ses ciagnąć dalej bo podejrzewam ze on raczej traktuje mnie jak koleżankę albo raczej alternatywe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
ja chciałam to zrobić po 2 spotkaniu, chciałam sie spotkać z nimw miejscu neutralnym i chciałam z nim o tym porozmawiac ale on jakos wystopował, olewał mnie, nie było tak jak kiedys wiec po co miałam mu mwóić jak zapowiadało się ze to sie skonczy zanim się zaczeło... ale mnie to meczy bo wiem ze on by chciał przyjechac do mnie tak jak wczoraj... a nie chce postawić go przed faktem dokonanym gdy wejdzie do domu a tu dziecko... takie rozmowy mwóic sie w 4 oczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
ja nie szukam przygód bo to akurat jakbym chciała to bym miała.... ja raczej szykam stabilizacji, stałego zwiąku, kogos kto pokocha mnie i dziecko, chce czuć sie bezpiecznie, chce byś szczesliwa itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
pomorze ktos??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
nikt nie wypowie sie na ten temat, doradziłby ktoś co mam zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iohoik
wiesz co, tak to troche wyglada, jak dybys na sile sie chciala przed nim otwierac co inneo, jakby on zabiegal o Ciebie, byloby widac zaangazowanie z jeo srony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otwarta i szczera
Tez jestem matka 3latka,tez spotykam sie z kims,narazie byly 3spotkania,ale odrazu powiedzialam ze mam dziecko,nie wyobrazam sobie spotykac sie z kims nie mowiac ze mam dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
no jeśli o to chodzi, to właśnie tak nie jest, ja wystopowałam bo nie ma nic na siłe, to on wczoraj zaproponował ze sie spotka ze mna bo miałam ciezki dzien, coś sie wydarzyło chciał mnie pocieszyc, nie nalegałam nawet wrecz przeciwnie mówiłam mu by nie przyjeżdżał te 50 km itd ale chciał... ja nie chce nic na siłe, ale moze poprostu chce wiedziec co to bedzie czy ma szanse czy nie, bo jak nie to pasuje dowidzenia i nie bede tracic czasu ale tez nie chce byc oszukiwana okłamywana i byc alternatywa... a potem on moze miec pretensje czemu mu nie powiedziałm o przeszłości, moze poprostu chce miec to juz wyjasnione nie czekac na cos... ja raczej jestem pewna ze nic nie bedzie z tego... chciałam nawet to zakonczyc ale twedy on mi sie pyta czemu milcze co sie dzieje itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
a ja podchodze do tego tak, ze nie musze sie spowidac komus obcemu ze swojego zycia, to mnie dalej boli i nie lubie o tym rozmawiac jest to dla mnie trudny temat, spitkanie moze byc tylko spotkaniem, ja tez nie wiem o nic co on tam ma za swoja przeszłośc, wąłsnie moze i tak jest lepiej jak ty... bo mnie to meczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otwarta i szczera
Domnie facet przyjezdza 170km w jedna strone,50 to pestka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
to ciesze się ze twój facet zaakceptował twoja sytuacje, i sie stara dla ciebie, bo wiem ze teraz cieżko znalesć kogoś takiego szczególnie kobiecie po przejsciach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
noi co mam zrobic?? dalej nie wiem... nie wiem co ja mam zrobic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otwarta i szczera
A cos ty,fcale jeszcze niewiem oco jemu chodzi,przeciez facet jak facet,moze porucha i pojdzie w dym,jestem na etapie sprawdzania jego,byly 3randki i zero seksu,zobaczymy co bedzie.Ja tobie radze podejscia do sprawy tak, jak sie on odzywa badz mila i daj jemu poprowadzic .Przynajmniej ja tak robie,czekam na jego inicjatywe,bylo unas tak ze dzwonil codziennie i pisal sms,nagle 2dni nic,juz myslalam ze musze onim zapomniec a tu znowu sie odzywa.Tak to jest z facetami,ale ja mysle,ze jak facet naprawde chce to zrobi duzo by stalo sie to co on chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otwarta i szczera
A co do dziecka,ja bym powiedziala przy pierwszym lepszym spotkaniu,bo jeszcze sie zakochasz ,powiesz facetowi ze masz dziecko a on sie zmyje,to bedziesz pare miesiecy cierpiec,a tak to bys mogla odrazu onim zapomniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
tak wiem jaj jest z facetami chodzi im tylko o seks wiem przerabiałam to 5 miesiacy temu... tylko wtedypowiedziałm dość ja nie bede czyjaś zabawka i ja sie w to nie bede bawic. a teraz ty masz o tyle łatwiej ze wie, moze do ciebie przyjechac... a u mnie nie iwme nic... inaczej wtedy by było, on juz nieraz chciał do mnie ale jakos sie wymigałam... i moze tez go odtraca czemu ja nie chce w domu... włąsnie to jest zagmatwane, ja nic nie robie, robie tak jak on, tez milcze tez sie nie oddzywam... na nic nie nalegam, nic nie proponuje, o niczym nie mwóie... ale wolałabym miec jasna sytuacje jednak... wóz albo przewóz bo ilez można jak nie chce to niech mi powie i po sprawie przecież nie bede miała zadnych pretensji ani zalu ani nic... tylko chce znać poprostu prawde i nie chce być robiona w huja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
ja mu chciałam powiedziec po 2 spotkaniu byłam przygotowana, wiesz nasza znajomośc jest z internetu i dlatego, co innego jest poznac kogos na miescie widzisz jaki on jest a co innego przez neta wiem ze człwoiek inny moze byc witrualnie ainni na zywo i dlatego nie wmówiłam, chciałam na 3 spotkaniu ale wtedy nie było tego spotkania, nasze stosunki sie oziebiły... on chyba kreci z kims tak mi sie wydaje, bo wczoraj wspomniał cos o jakieś kolezance ze musi jej pokazac moje okolice ze jej obiec... wiec jej moze mówic ze ma tam tez kolezanke... ja nie lubie takich sytuacji gdzie wszytsko stwoi w miescu... nic sie nie posuwa ani w ta ani w ta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otwarta i szczera
Ja tez pare miesiecy temu bylam czyjas zabawka,i tak jak ty powiedzialam koniec temu wszystkiemu,i sie jeszcze jak glupia zakochalam w dupku,ale teraz ciesze sie ze bylam na tyle silna by to skonczyc:-) To moze powiedz przez telefon spokojnie,ze moze cie odwiedzic w domu,ale gdy niema nic przeciwko ze mieszkasz z malym lokatorem;-) Naprawde zycze ci wszystkiego dobrego,bo sama wiem co czujesz.Ja tez do tej pory np niewiem czy on naprawde moze zaakceptowac moje dziecko,mysle ze takie cos przyjdzie z trudnoscia kazdemu facetowi.Moze jak powiesz to temu facetowi,on moze spanikowac i sie z 2tyg nie odzywac,facet musi miec czas na przemyslenie takich spraw,mysle ze jak mu sie spodobalas to bedzie staral sie o ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
tylko ja nie wiem co on czuje, czy ma jakieś plany czy chce... nic nie mwói o tym... nie rozmawiamy bo ja nie bede nacikac.. i to jest najzabawniejsze, bo gdybym wiedziała to bym mu juz dawno powiedziała... gdyby sie starłą bo nie chciałabym go uszukiwac ale jak on jest neutralny to nie wiem czy wogule jest sens o tym móic bo wiem ze beda pytania... a po co mwóic skoro on moze nie chce moze znim poromawiam o tym czy on ma jakies plany wstosunku do mnie, czy poprostu chce bysmy byli kolegami... to bede wiedziec czy jest sens spowiadac mu sie czy nie ma... no według mnie skoro go nie odstraszyło tzn ze jednak akceptuje twoje dziecko, skoro spotykacie sie, dzowni, pisze macie kontakt, widuje sie z małym to dobrze o nim świadczy, wiadomo ze nie wiesz jak bedzie ale w tej kwesti jestes przynajmniej spokojna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otwarta i szczera
Nie ten moj nie widzial mojego synka na zywo,on umnie byl ,ale wieczorem,jak moj synek spal. A on zaproponowal teraz jakies spotkanie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
wczoraj miałam cieżki dzien, złapałam doła, napiasałam mu tylko czy moge sie przytulic, a on sie przejoł tym, zaproponował spotkanie ze przyjedzie to była godzina 20 nie chciałam sie zgodzic na poczatku ale jak chciał to czemu nie spotkaliśmy sie w neutralnym miejscu o 21.30 bo zanim dojechał pogadalismy z do 23 i pojechał bo rano do pracy... dzisiaj tylko zapytał jak sie czuje jak w domu itd podziekowałm mu ze przyjechał ale jakos nic nie odp, milczy teraz cisza ja tez nic wąłsnie ja mam takie rwzenie ze on nie wie czego chce, raczej mysle ze jestem alternatywa, nie konczy znajomosci ale ja utrzymuje.. gdyby... czuje ze on kogos tez ma jeszcze... jakies 3 tyg temu go sie pytałam czy ma kogos czy cos niech mi powie bedzie jasna sytuacja twierdził ze nie, ale wiesz jak jest psu i facetowi sie nie wierzy.... ja tym tym gorzej ze nawet gdyby przyjechał to nie mam gdzie z nim siasc bo mam jeden pokój z synem... a przed faktem nie chce go stawiac, chce zeby znał preawde ale po jego zachowniu widzie ze nie jest jakos zaangarzowany wiec dlatego nie wiem czy jest sens bym sie otwierała przed nim, opowidałą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otwarta i szczera
Skoro odrau przyjechal i jeszcze napisal drugiego dnia smsa to jednak cos ma do ciebie,a ze nie pisze co chwile to typowe u facetow,kazda babka sie na to skarzy,ze facet za malo dzwoni i pisze smsy;-) Kurcze masz jeden pokoj:-( To za gleboka woda moim zdaniem dla faceta zeby tak siedziec w jednym pokoju tam gdzie dziecko. Wiesz co wyjasnij mu na nastepnym spotkaniu wszystko,jak sprawa naprawde wyglada u ciebie,i bedziesz miala z glowy ,bo sie wykonczysz,a tej pewnosci chce cie czy niechce to kobiety maja nawet jak sa juz z facetami,to taka czujnosc w genach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otwarta i szczera
Ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
no wąłsnie tak to jest, a to prawda ze jak sie mówi na samym poczatku o pewnyrz rzeczach to potem jest coraz gorzej.... swieta prawda włąsnie ale kiedy bedzie kolejne spotkanie.... nic o tym nie wiem... teraz ponad miesiac czasu sie nie widzielismy od ostatniego spotkania.... wiesz gdybym widziała u niego ze chce, ze sie stara... cós mwóił o tym wszytskim ale nic... nic... to jest takie jest jak jest i jak tak długo... chłopak jest fajny i pewnie dlatego sama nie wiem co zrobic by było dobrze, mecze sie z tym... spotkanie w domu no ciezko w takiej sytuacji gdy sie ma jeden pokój, najgorzej jak mały idzie spac... cieżkie to wszytsko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
25 mam wiesz co no kiedys wąłsnie było inaczej, kazdy wieczór rozmawialismy po kilka godzin, na gg czy przez telefon, duzo esów wszytsko ogranniczył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otwarta i szczera
A miesiac,ja zrozumialam ze wczoraj,a to faktycznie dlugo:-( To on raczej chyba nie zainteresowany,a gdzie go poznalas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Otwarta i szczera
Ja tez mam 25:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domek bez okien i szyb
miesiac temu widzielismy sie 2 razy, w tygodniu coś wspominał o kolejnym spotkaniu, wczoraj przyjechał mnie pocieszyc... wiec było 3 spotkanie no wąłsnie ja tez mam takie wrażenie na necie sie poznaliśmy, on mnie zaczepił na portalu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×