Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nototak

Mam pytanie

Polecane posty

Gość Nototak

Do wszystkich poważnych ludzi. I proszę się nie śmiać, chociaż problem może wam się wydać na poziomie gimnazjum to zapewniam, że gimnazjum dawno mam za sobą. Otóż podoba mi się pewien chłopak. Razem jeździmy tym samym autobusem. Ale jakoś nie potrafię do niego zagadać, bo wydaje mi się, że on nie zauważa, iż wogóle istnieję. Poradzicie mi coś mądrego? Nie chcę wyjść przy nim na idiotkę i zagadać jak jakaś głupia małolata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NEIN
jakies 3 lata temu mialam tak samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
I co z tym zrobiłaś? Przeszło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
Nikt mi nie pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NEIN
po przeprowadze jezdzilam innym autobusem, a potem jak go zobaczylam, to wcale nie byl taki przystojny jak myslalam. poza tym w autobusie zawsze byl tlok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
chyba też nie będę się odzywała. I tak przywykłam do samotnego życia, nikt na mnie nie zwraca uwagi (nie jestem zbyt wysoka). Pogodziłam się z tym, że będę żyła samotnie, widocznie taki mój los.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
nikt więcej się nie wypowie? żadnych historii z happy endem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
up?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
proszę o jakieś pomysły :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
ale jak mam się do niego uśmiechać kiedy on nawet nie spojrzy w moim kierunku ? nie żebym się na niego gapiła cały czas, ale spojrzenia czuje się przecież na sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
tak, ale co jeśli on sobie pomyśli , "Boże czego ta durna dziewczyna ode mnie chce" i będzie udawał miłego bo przecież nie wypada wprost powiedzieć "weź, spadaj"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
ale ja naprawdę nie jestem na tyle śmiała, żeby tak do kogoś obcego zagadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
wszystkie moje koleżanki mają już narzeczonych/chłopaków tylko ja jestem wiecznie sama. Gdzie ci faceci? A podobno tego kwiatu jest pół światu! Szkoda, że żaden nie jest przeznaczony dla mnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
nie, koleżanki mówią, że randki przez internet kończą się kompletną katastrofą. chyba sobie podaruję tego faceta. trudno się mówi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty tak we wszytskich sprawach patrzysz na swoje koleżanki?? nawet jak Ci powiedzą, żebys skoczyła z czwartego piętra, bo one powiedziały, że nic Ci sie nie stanie to też byś skoczyła???...no soryyyyy:-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
nie oczywiście, że nie. Wszystko w granicach zdrowego rozsądku! :) po prostu kiedyś praktykowały takie randki i spotkały się z głupimi sytuacjami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
przez internet to łatwo mówić, a w rzeczywistości chybabym się nie zdobyła na to żeby iść na taką randkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małatakaja
podejdź i zapytaj czy ma rozmienić 10 zł bo musisz kupić bilet u kierowcy a on nigdy nie ma wydać z papierkowych;-) potem kup i wróć mu podziękować, może rozmowa sama pójdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
W życiu bym go nie zapytała o pieniądze. To nie wypada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
Przecież on też mógłby nie mieć drobnych. Zapadłabym się pod ziemię że wstydu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nototak
A wy jak poznaliście swoich partnerów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×