Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Madzialena19871

Teściowa nie do zniesienia

Polecane posty

Witam Was dziewczyny, piszę tu, bo już sama nie wiem co mam robić :(. Jestem ze swoim facetem prawie 6 lat i do tej pory ciągle przytakiwałam jego matce, mimo że się z nią nie zgadzałam, ale nie chciałam, żeby on miał później jakieś wyrzuty, więc zagryzałam zęby i znosiłam wszystkie jej docinki, a to że jestem za gruba, a to że się ubrać nie potrafię, a to że jestem totalne bezguście, że mam beznadziejną rodzinę, ciągle się wtrąca w nasze życie, mimo, że tak naprawdę ma nas gdzieś bo nawet nie zadzwoni co u nas słychać, ale chce wszystkim zarządzać i decydować o wszystkim w naszym życiu, ale w końcu dzisiaj nie wytrzymałam i powiedziałam jej że mam gdzieś jej zdanie i nie będzie tak jak ona chce, za rok bierzemy ślub i boję się, że ona nam całkiem życie zatruje, ciągle o mnie gada, że jestem beznadziejna. Kocham bardzo mojego faceta, ale boję się że nie wytrzymam z nim przez jego rodzinę, już sama nie wiem co mam robić :(((, starałam się ciągle żeby mnie polubiła, a ona ciągle to samo, już nie wiem sama jak to będzie, proszę doradźcie coś, może któraś z Was miała podobną sytuację :( Dziękuję za wszelkie porady :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie jest życie ....
podstawowe pytanie-a co na to twój facet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On też się wkurza, wyzywa ją żeby dała sobie spokój, ale czasem staje po jej stronie, albo mówi że ma już dosyć, dzisiaj mi powiedział, że możemy się kłócić i jego to nie obchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po pierwsze - dałaś sobą pomiatać jak śmieciem i ona to robi, jest podłą niedowartościowaną babą i sobie na Tobie jeżdzi, granice wyznacza się od razu, jak tylko widzisz sygnaly że ktoś chce sobie Tobą porządzić albo Cię nie szanuje, NIE ZNOSI SIĘ czegoś takiego w imię miłości, nigdy. Po trochu sama jesteś sobie winna, ale okej, popełniłaś błąd, pora go naprawić, rzeczowo, konkretnie, spokojnie wyjasnić że zasługujesz na szacunek tak jak każdy i nie życzysz sobie aby Cię w ten sposób krytykowała bo nikt nie jest idealny, że jest Ci przykro i nie rozumiesz jak dorosła osoba może tak traktować drugiego człowieka, że nie pozwolisz na takie traktowanie, że za długo już na to pozwalałaś po drugie - co na to Twój facet? bo jeśli nie reaguje, to z niego jest dupa a nie facet, to on powinien pierwszy mamusię utemperować Zastanów się w co się pakujesz, bo zniszczysz sobie życie, żadna miłość nie jest tego warta, i poznaj swoją wartośc bo skoro na to wszystko pozwalałaś to musisz być bardzo niedowartościowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie jest życie ....
no coś ty , tak powiedział?! w takim razie lekko mieć nie będziesz:( babsztyl nie przestanie się wtrącać , wy sie będziecie kłóciły a ta...... trzecia skorzysta:P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dkdkdkdk
zrozum tez jego, on tez w koncu nie wytrzymuje, tez bym powiedziala "a robcie sobie co chcecie" ustal z nim zasady zycia z jego matka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macie rację, że za długo pozwalałam na takie traktowanie i sama jestem sobie winna, mojego faceta rozumiem, bo ciężko mu wybrać między narzeczoną a matką, choć wiele razy dał jej odczuć, że stoi po mojej stronie. Myślicie, że da się jakoś naprawić sytuację z tą babą? Bo ja już nie mam siły dalej się z nią użerać, na szczęście nie mieszkamy z nią, tylko sami i na co dzień mam święty spokój :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie jest życie ....
całkowicie ją olej. jakby jej wcale nie było. jak przylezie to powiedz ,że jej yneczka nie ma a ty wychodzisz:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iuuyuijh
przeciez to nie jest jeszcze twoja tesciowa ty konkubino

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja uważam że facet nie miał prawa powiedziec że ma dość i niech sobie radzi sama, to jego mamusia i on jej na to pozwolił, dla Ciebie to obcy babsztyl, w zyciu bym nie pozwoliła aby osoba którą kocham była pomiatana przez kogoś z mojej rodziny, musisz z babskiem porozmawiać i oświadczyć że więcej nie pozwolisz na brak szacunku, a ten Twój koleś to nie podoba mi się, taka dupa z niego, bez obrazy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślicie, że dobrze zrobiłam, że jej dzisiaj nawrzucałam, że więcej nie pozwolę na takie traktowanie i nie ma nic do powiedzenia??? Myślę, że moj facet powinien coś z tym zrobić, ale poczekam do niedzieli, bo wtedy mają się spotkać i zobaczymy jak będzie. Tak się dzisiaj wkurzyłam na niego, że mu powiedziałam, żeby poszedł do tej swojej mamusi jak tak bardzo stoi po jej stronie i ma to gdzieś....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×