Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość utp

czy moge to zmienić?czy nic sie nie da zrobic?

Polecane posty

Gość utp

Jestem z facetem dwa lata,zalezy mi na nim,jest moim przyjacielem,zawsze moge na niego liczyc itp.ale problem jest w tym ze On jest zimny w stosunku do mnie.Nie potrafi mówic i okazywac uczuc.rozmawiałam z nim kilka razy na ten temat,ale On twierdzi ze taki jest i nic z tym nie zrobie,ze albo go biore takiego albo wcale.Raz nawet rozstałam sie z nim bo brakuje mi czułosci i miłych słów z jego strony.Zabiegał o mnie pomimo tego,był nawet u mojej mamy i rozmawiał z niz na ten temat.Twierdził ze mnie kocha i zależy mu na mnie,ale nie potrafi mi tego ciagle mówic i okazywac,ze to dla niego logiczne skoro jestesmy razem a Ja ciagle sie dopytuje i szukam potwierdzeń. Co zrobić? zostawic to tak jak jest? rozmawiac i czekac? tez byc zimna w stosunku do niego? A moze on tak naprawde mnie nie kocha i jest ze mna dla wygodnictwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrze chłopak mówi Albo zaakceptujesz fakt że faceta cie kocha bez wylewania potwierdzeń co 5 min albo po prostu musisz sobie poszukac takiego faceta który będzie ci co godzinę pisał esemesy że Bardzo cie Kocha tylko zastanów sie czy aby ci sie to z czasem nie znudzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dddsdsd
niestety takie pokolenie, jak ktos za duzo sie naoglada pornoli to ciezko zeby potem byl romantcyzny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość utp
ale mi nie chodzi o to zeby mi co 5 min.pisał sms,albo na kazdym kroku mówił ze mnie kocha.Biore go jakim jest,ale czasami brakuje mi miłych słów i przytulania.Nie chodzi o samo słowo KOCHAM,chodzi tez o gesty. Ja tez sie nie dopytuje dziennie co do mnie czuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiśniowe ciastko
Ile bym dała żeby mieć takiego chłopaka ja ty masz. z mojego doświadczenia mam obecnie takiego co to dziennie z 5 razy musi coś powiedzieć miłego i zapewnić że kocha aż rzygać sie chce. I to sie ciągnie 2 lata :o . Teraz go nie ma bo jest za granicą to pisze dziennie 15 smsów . Uwierz że na początku będzie ci miło pózniej zacznie cie wku***aćtym wiecznym ględzeniem i najlepsze jest to że temu wylewnemu nie orzetłumaczysz żeby tego nie robił bo zaraz focha strzela .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiśniowe ciastko
Ile bym dała żeby mieć takiego chłopaka ja ty masz. z mojego doświadczenia mam obecnie takiego co to dziennie z 5 razy musi coś powiedzieć miłego i zapewnić że kocha aż rzygać sie chce. I to sie ciągnie 2 lata :o . Teraz go nie ma bo jest za granicą to pisze dziennie 15 smsów . Uwierz że na początku będzie ci miło pózniej zacznie cie wku***aćtym wiecznym ględzeniem i najlepsze jest to że temu wylewnemu nie orzetłumaczysz żeby tego nie robił bo zaraz focha strzela .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość utp
czemu to tak jest,ze jak sie o Nas staracie i zabiegacie o nasze wzgledy to potraficie byc romantyczni a potem nagle uwazacie ze to logiczne i stajecie sie zimni (nie wszyscy oczywiscie) Mój facet np.oczekuje odemnie tego czego sam nie potrafi mi dac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiśniowe ciastko
Jak z tobą jest to znaczy że kocha. I szczerze nie narzucaj mu swoich racji bo wkońcu cie zostawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość utp
masz pewnie swoje racje,tak żle i tak nie dobrze.Czemu to nie moze byc tak wypośrodkowane? Ja mu tez nie mówie i nie pisze co 5 min.Kocham cie itp.wole gesty niz słowa.Jednak mój facet ani tak ani tak nie robi.Daje mi to do myslenia bo nie jestem pewna jak jest... On zreszta uwaza ze to dobrze ze nie jestem zbyt pewna bo mogło by mi do głowy uderzyc,ale sam oczekuje odemnie czułosci,przytulania i sam sie mnie pyta czy go Kocham? Na poczatku naszej znajomosci byłam wylewna,ale z czasem tez sie zrobiłam przy nim zimna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość utp
coraz czesciej mi sie wydaje ze jest ze mna z wygodnictwa a nie z miłosci:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasasasasasdasd
czyli rucha cie ale przytulac nie chce? typowe dla gosci co oglądaja pornole i tyle w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość utp
Jejku co wy z tymi pornolami????! Jak sie kochamy to jest przytulanie i namietnosc:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czemu to tak jest,ze jak sie o Nas staracie i zabiegacie o nasze wzgledy to potraficie byc romantyczni a potem nagle uwazacie ze to logiczne i stajecie sie zimni " Tak ci sie tylko wydaje :) Miłośc to nie tylko czułe słówka i przytulanki jesteś jeszcze pewnie młodą kobietą więc kierujesz sie w sprawach miłosci stereotypami rodem z "Bravo" i brakuje ci pewnie tego czego brakuje wielu nastolatkom ... buziaków,przytulanek trzymania za rękę . Ale gwarantuję ci że z wiekiem znaczenia słowa miłośc bedzie dla ciebie czymś zupełnie innym ... To będzie fakt że moze sz na partnera liczyć,że leży koło ciebie że podejmujecie wspolnie podjęte decyzje że uśmiechnie sie do ciebie ze podjedzie do ciebie pod pracę ,że wspólnie spędzacie czas z dzieckiem itd,itp propozycja ! Porozmawiaj ze swoim facetem rzeczowo i na spokojnie o własnych i jego potrzebach w związku,podejmijcie wspólnie jakies działania w taki sposób by każde z was chociaz w małym stopniu zostało usatysfakcjonowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wisniowe ciastko to u Was jest sytuacja na odwrót, wytłumasz kolezance moze najlepiej jak to działa,mi sie wydaje ze im jedna osoba bardziej nalega i naciska tym druga troche stopuje,bo jak oczekujesz non stop wyznan od faceta to on mysli pozniej ze nie wierzysz w jego uczucie,najlepsze wyznania są z własnej woli przeciez,a nawet kota mozna 'zaglaskać na śmierć'...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość utp
Regres...my nie jestesmy nastolatkami,mamy oboje sporo po 30-tce Niestety nawet w tym wieku brakuje przytulania i potrzymania za ręke... Cała reszta która opisujesz u Nas jest...On przyjezdza czasami do mnie do pracy,zawsze moge na niego liczyc,razem ze mna rozwiazuje moje problemy,pomaga mi,jest dla mnie dobry,nie pije,nie obraza mnie,jest pracowity i rozsadny itp.i dlatego go Kocham i chce z nim byc!nie chce go wymieniac na kogos innego bo z nim mam sie dobrze,dlatego nie chce rozstania i chce popracowac nad naszymi relacjami.Czasami jednak ciezko mi do niego dotrzec,odbijam sie od ściany..oboje jestesmy po przejsciach,ale to chyba nie wytłumaczenie:-) niewiem moze sie czepiam,mam mętlik w głowie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli jednym słowem jest dobrze :) więc ciesz się tym ... a że tak spytam ? Pożycie seksualne Ok? Chyba wtedy przytula całuje pieści czy też nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość utp
No wiesz ogólnie to jest Ok ! w czasie seksu hmhmhmh sa pocałunki,czuły dotyk,mocniejsze przytulenie,pieszczoty,niema zadnych wariacji...wydaje mi sie ze tez Ok..ale juz poza łózkiem tych czułosci nie ma. zawsze moge na niego liczyc,jest na moje zawołanie,robimy to na co mam ochote chodz wiem ze czasami on nie tak by chciał ze mna spedzic wolny czas,ale godzi sie na to co ja chce.Nie spotykamy sie dziennie i nie piszemy co 15 min do siebie smsów.Po kłotni to On wyciaga pierwszy reke,wiem ze mu na mnie zalezy,ale nie mówi mi o tym a jak sie pytam to odpowiada mi ...wez przestań i nie marudż!..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość utp
pare dni temu powiedział mi tak...błędem by było gdybym powiedział Ci ze cie kocham a tak by nie było...i to mi dało do myslenia,dlatego ten temat.Nie wiem jak to rozumiec..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość utp
wiesz mi ze doceniam to co mam...dlatego jestem z nim i próbuje go zrozumiec a nie zmienic...:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna x z miasta x
taki już jest okazuje swoje uczucia czynami, a nie słowami słowa nie są takie ważne, ciesz się, że jest opiekuńczy i dobry dla Ciebie,to jest najważniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkw5
kobieto,ciesz sie ze masz takiego faceta,jesli to co piszesz jest prawda to co sie czepiasz?.Ja mam faceta który twierdzi ze mnie kocha,ale tak naprawde jest dla mnie nie dobry,wykorzystuje mnie,krytykuje,nie mam w nim zadnego wsparcia,woli isc na piwo z kumplami niz byc ze mna.Chętnie bym sie zamieniła!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość utp
hahah no dobra juz sie nie bede czepiac...zreszta na co tu liczyc w tym wieku?na motylki w brzuszku hahah? Najwyzej sama sie bede do niego przytulac wtedy kiedy bede miec taka potrzebe:-)i sama bede go chwytac za reka na spacerze,najwyzej sie wyrwie hahah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×