Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jupi jaj

kolezanka mnie osaczyla

Polecane posty

Gość jupi jaj

dzwoni na kom ok 5 razy dziennie wysyła mnóśtwo smsów o tej samej tresi a jesli nie odbiore nie odpisze dzwoni na tel. domowy, wprasza sie do mnie do domu jeśli mowie o jakichkolwiek planach zawsze chce isc tam ze mną, czasami gdy sie spotykam z nasz tak jakby wspólna kolezanka ( chociaz my przyjazilysmy sie zawsze bardziej )dzwoni i pisze do niej czy moze sie spotkac z nami .... twierdzi ze jak i tak nie mam co robic to moge sie z nia spotakac, planuje nasze wspolne wakacje ... itede denerwuje mnie to :O macie AZ tak bliskie kontakty z kolezankami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanabeee
namów jakiegoś kolegę żeby ją zbajerował, wtedy jego będzie męczyć i po sprawie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ta dziewczyna jest pewnie samotna, może nie ma przyjaciół i znajomych więc skupiła się na Tobie. Porozmawiaj z nią szczerze, może troche wyluzuje i przerodzi się to w normalne relacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyloozuj
nie. nie lubię aż takiej symbiozy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanabeee
no, teraz bez żartów - bad bad woman dobrze gada. takie osoby jeśli pozyskają znajomych to usilnie starają się ich nie stracić i są tak natrętne, że dzieje się odwrotnie. czytałam takie coś w "sukcesach i porażkach"!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jupi jaj
tak jest samotna, ma jakis tam kilku znajomych ale nawetkiedy ma sie spotkac z nimi , wydzwania 3 dni wczesniej zebym tez z nia poszla :O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jupi jaj
moze sek w tym ze ja teraz tez nie mam chłopaka i pewnie mysli ze przez to nie mam nic do roboty , ok przyjemnie jest sie z nia spotkac np iscna zakupy w miasto czy cos ale bez przesady ugadujemy sie na jakis dzien , a ta pisze sms" a moze spotkajmy sie dzisiaj , moze wpadniesz do mnie ok ? o 16 masz autobus tylko napewno odp" odmawiam a ona wtedy dzwoni i znowu mnie namawia no japiertole nie che zaczac kłamac, ale ..:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wanabeee
kurde ja kompletnie tego nie rozumiem, popieprzona przypadłość naszych czasów - zamiast pogadać z głównym zainteresowanym, tak kuźwa wiesz, od serca i szczerze, to się na necie obcych ludzi wypytujesz, jakby jeszcze byli alfą i omegą i znali dokładnie całą sytuację. wyłącz wreszcie neta, a jak koleżanka znów cię odwiedzi, to jej wszystko powiedz! i nie zawracaj innym głowy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość srutek-tutasek
mozesz bardziej delikatnie zastosowac metode unikania i "wyladowywania" baterii w telefonie, pasywnego zachowania w sytuacjach, gdy narzuca ci sie... moze sie zniecheci nie widzac zapalu w Tobie. Ja mialam podobnie, nie odbieralam telefonow, a jak zaczela mnie opieprzac ze to, to powiedzialam twardo, ale grzecznie, ze nie mam obowiazku tlumaczyc sie jej ze swoich zachowan. Zastopowala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faktycznie nieciekawy fu
znam podobną....masakra w dodatku męcząca, ciągle gada o sobie, albo drze sie jak mówi i przynosi mi wstyd w autobusie, przezywa swoje problemy i caly bus nmusi wiedzieć, dzwoni po stokroc...jak nie odbieram to sie obrąza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moze nie skreslaj jej tak odrazu, skoro zaczelas sie z nią przyjaznic to musiałas ją lubic. Porozmawiaj z nią jakoś delikatnie. A jesli naprawde chcesz sie od niej uwolnic to ograniczaj kontakt stopniowo, sama zwątpi z czasem i nic nie bedziesz musiala robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jupi jaj
masakra z takimi upierdliwcami :O jako tako jest ok wesoła, wiec niechciałabym z nia całkowicie zrywac kontaktu ale do niej niedocieraja zadne delikatne aluzje, ani co gorsza nawet słowa wypowiedziane wprost ! pali prosze ja zeby robila to w oknie a ona dalej bezpardonu w pokoju powtarzam jej po raz drugi a ona "oj przestań "i w smiech jestesmy mlode i to chata moich starych wiec nie chce sie zahcowywac jak jakas stara narzekaczka no ale kurde mogla by sie dostosowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość są takie przypadki
znałem kiedyś takiego jednego. poszedłem do kumpla na piwko i tam byl taki jeden koleś.. poprosił nr tel - z grzeczności mu dalem no i się zaczeła ostra jazda.. też starałem się być miły i koniec koncem zniszczył mi życie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×