Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Hjgyiujhgf

Czy ten plan ma sens?

Polecane posty

Gość Hjgyiujhgf

Przez jedna dziewczyne mialem przejebane dziecinstwo. Gdziekolwiek sie pojawilem tam ona platala mi jakies figle. W szkole zryte zarty, na podworku to samo. Ta dziewczyna to byl szatan wrodzony, nigdy jako dzieciak nie mialem czelnosci jej uderzyc, przez co wlazila mi na glowe. Niejednokrotnie robila ze mnie pajaca. Od przedszkola po gimnazjum. Mialem chwile wytchnienia od niej w liceum bo tam gdzie ja nie poszla. Niezwyklym zrzadzeniem losu spotakismy sie na studiach juz jako dorosli ludzie. Spodobalem sie jej to nie podlega watpliwosci. Spotykami sie od jakiegos czasu i ona sama proponuje spotkania. Jest ladna ale wciaz jej nienawidze za to jaka jedza byla. Mam plan zeby ja uwiesc, rozkochac i zostawic. Pisze to tutaj, poniewaz nie mam z kim o tym pogadac. Co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pelopona
ja bym była na tak - tylko uważaj żebys się sam nie zakochał ;p nie uwodż jej za długo. Ale skoro masz do niej taki żal i tak Cie traktowała to tak zrób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po co ? Ignoruj ją całkowicie i nie dawaj się żadnych szans - obojętność ją zaboli najbardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pelopona
fakt - obojętnosc boli najbardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yjytjtjt
dobry plan, zemsta będzie słodka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hjgyiujhgf
Trudno to moje uczucie opisac slowami. Z wygladu zmienila sie bardzo. Nie przypomina juz tej grubej zolzy z przed kilku lat. Teraz jest bardzo ladna. Nienawidze wlasnie tamtej malej, weednej, zolzy. Moge sie w jakis sposob teraz odegrac bo wyczulem szanse. Tyle tylko ze to teraz juz inna osoba. Co poradzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skąd wiesz żę ona
się tobą nie bawi? na 99 % tak właśnie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pelopona
odegraj się tylko sie nie zakochaj a dziewczyna moze sie zmieniła z wyglądu a wredna jest dalej tak samo tylko moze nie w stusunku do ciebie bo sie jej podobasz teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hjgyiujhgf
W szkole bylem troche zdominowany przez nia i mnie to troche skrzywilo. Potem mialem 2 dziewczyny i normalnie przebiegaly te niezbyt dlugie zwiazki, a raczej przygody prowokowane i konczone przeze mnie. Troche to chamskie ale takim samczym zachowaniem wymazalem niefajne wspomnienia. Z nia jest inaczej bo nie wiem co mam w niektorych sytuacjach robic. Juz terz czuje sie troche zdominowany, jej sie to wyraznie podoba i to nie jest raczej dla niej zabawa. Konieznie chce sama organizowac spotkania i tak jak by sie role odwrocily to ona mnie zdobywa a ja jedynie sie nie opieram temu. Pocalowala mnie, poprostu nagle ni z gruchy ni z pietruchy i powiedziala ze poprostu miala ochote. Niezwykle dziwnie sie czuje. Cholera, moge probowac sie mscic, ale zaczyna sie u mnie pojawiac pomysl zeby dac spokoj i nie walczyc. Nie wiem co robic, choc mam ten plan uwiedzenia i zostawienia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ta laska aż się prosi żeby jej dupę skopac... a więc do dzieła! ^^ życzę powodzenia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jfksdj;lfkdl;,v
jak ją olejesz będziesz miał większą satysfakcję, tak to zawsze może powiedzieć że cię miała, ja ci radzę odpuść jeśli masz trochę honoru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hjgyiujhgf
No gdyby sie moj plan powiodl to by dostala niezlego kopa. Przyznala sie ze raz kogos miala ale ja rzucil. Facetom sie z reguly nie podoba tak dominujaca panienka. Moi znajomi jej nie lubia, ona sama nie ma znajomych praktycznie. Jest ladna i wygladem moze przyciagac a nie odpychac, ale jak sama stwierdzila faceci sie jej chyba boja. To typ kobiety-czolg radzi sobie z wszystkim niemal ,,po trupach" sprawia wrazenie silnej psychicznie ale brakuje jej kogos. Na mnie pojawialy sie opinie ze jestem nachalny ale przy niej, mimo ze tym razem jest znacznie ode mnie mniejsza i drobniejsza czuje sie taka chlopoczynom, taka nieporadna. Jestescie sobie w stanie wyobrazic takie uczucie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hjgyiujhgf
Dobra, no to jak, olac ja juz teraz na starcie i sie nie odzywac, czy byc z nia przez jakis czas i wtedy ja rzucic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hjgyiujhgf
Chociaz w gruncie rzeczy teraz to niezla laska..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patrycja64532
ty debilu, bądź z nią skoro cie kocha!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wearwerwerawe
daj sobie spokoj, bo sam sie bujniesz, i sobie narobisz...koncz to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jadzia bez kadzia
Czubek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hjgyiujhgf
Niedawno wróciłem ze spotkania z nią. Wszystkie plany zrobienia jej na złość biorą w łeb bo czuje sie zwyczajnie bezsilny. Ona musi coś do mnie czuć. Przy mnie pęka. Fascynuje mnie coraz bardziej. Zawsze jak jestem wkurrwiony tym że się poddaję to ona mi to wynagradza. Dzisiaj doszło do czegoś więcej, jak zwykle byłem uległy w stosunku do niej. Z żadną dziewczyną nie było mi tak dobrze. Ona jest tak niesamowicie czuła, wie co mnie kręci. Jestem wściekły za swoje dzieciństwo ale ona jest taka piękna. Delikatna.. Swoje zasady i postanowienia odrzuciłem na dzień dzisiejszy i czułem sie jak w raju. Naprawde nie wiem co mam robić. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Papipapi
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×