Gość kama5623 Napisano Czerwiec 18, 2011 Dziewczyny mam problem. Jestem ze swoim N. od 4 lat za rok planujemy slub mamy juz sale zespol itd. Nie wiem czemu odzywaja sie we mnie dziwne mysli. Mysle ze go kocham ale co to znaczy kochac? My nigdy nie wiemy czy to akurat milosc. Moze byc uczucie przypominajace milosc. Czasami mamy małe sprzeczki, raz jestem pewna jak sie oki. Raz mysle i boje sie ze uczucie moze minac, czujemy sie normalnie w swoim towarzystwie. Nie mam motyli ani nie burczy mi w brzuchu. Boję sie czasami i nie wiem co robic. Po 1 boje sie ze po jakims czasie jednakk sie okaze ze to nie miloscccc a po 2 ze jezeli sie rozstaniemy to wtedy zrozumiem ze go bardzo kocham. Nasze przytulanie pocałunki sa normalne , inne niz kiedys. Teraz normalne kiedys niesamowite. Co robic...poradzcie pliss Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach