Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kammelka1

Sytuacja BEZ wyjścia.

Polecane posty

Gość kammelka1

Nie wiem,czy się zakochałam,czy tylko zauroczyłam Miedzy nami nie było wiele Nigdy nie było mowy o związku Ale wiem na pewno,że nigdy nie bedzie chcial ze mna byc nie ma to jak uczucie PLATONICZNE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
niewinny lodzik i TAKIE konsekwencje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
podszyw :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety to sie zdarza
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
Żal mi samej siebie. Nie chcę nawet pocieszenia, byłam pewna , że to uuczucie nie wróci,ba byłam pewna,że nie jest to uczucie. Eh.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
wręcz przeciwnie - jest super kolegą i chciałabym czegoś więcej. Mam jednak pewność,że nic z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapałka123
Jaka to sytuacja bez wyjścia? Przynajmniej wiesz, na czym stoisz i możesz spotykać się z innymi z szansą na normalny związek, a nie wzdychanie do powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
tylko,że ja nie chcę. zależy mi na nim i zozumiałam to o wiele za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapałka123
A daj spokój, jak nie chcesz, to się na własne życzenie będziesz męczyć, a po co? Nie kumam czaczy. Lepiej się męczyć, niż otworzyć na nowe doświadczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
akurat mialam w swoim zyciu dosc duzo tych zlych doswiadczen i juz nie wierze,ze spotkaja mnie jakies lepsze. zreszta,wiem ze i tak bede o nim myślała,choc na chwile zapomniałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapałka123
Jak myślisz, tak będziesz miała - proste. Zmienisz myslenie, będzie ci w życiu lepiej. Też tak kiedyś na kafeterii jęczałam i wiele osób pisało mi tak samo, ale ja nie - swoje: a bo innego nie spotkam, a bo ten na zawsze,m a bo tamto, a bo siamto. I nie miałam racji, tyle powiem. Również na podstawie masakrycznie cięzkich doświadczeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
cały czas myślę,dlaczego się nie zdecydował. to jest osoba,która kalkuluje dość chłodno. Podobałam mu się na pewno. Ale tylko wygląd,nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kofana karmelko1
wazne, zebys ty byla zdecydowana. a on jeszcze zatanczy jak mu zagrasz. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapałka123
No to sama widzisz, że dupa blada z tego by wyszła. Za dużo energii tracisz na analizowanie, zamiast władować ją w coś konstruktywnego. Masz znajomych? Myślę, że tak, to wyjdzcie gdzieś razem. Zobaczysz, że aktywność z innymi ludźmi odpędzi ci te ciągłe myślenie o nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
heh,kiedys faktycznie bylam taka,ze faceci tanczyli jak im zagrałam. Teraz już nie potrafię,za dużo uczuć,emocji,rozklejam się i jestem słaba.Nie chciałam pokazać,że mi w jakiś sposób zależy,a wyszło jak zwykle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapałka123
Ale po co grać facetom na nosie? Czemu to służy, bo nie rozumiem? Dziecinne zabawy. Szkoda czasu i energii. Skup się na tym, czego chcesz i uderzaj w wolny target, a nie rozkminiaj bezproduktywnie nierealne scenariusze. Też zacznij kalkulować, co ci się bardziej opłaca, bo na pewno nie smęcenie nad facetem, u którego nie masz szans. Tylko nie wmawiaj sobie, że to automatycznie skreśla cię jako fajną dziewczynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
najgorsze jest to,że miałam,ale sama to zepsułam a,że nie zdążyło mu zależeć to nie walczyć potem wyszłam na totalnie pokręconą emocjonalnie dziewczynę. Mimo wszystko,on bardzo mnie kręci i mi pasuje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
No i żal,że przez moment było tak fajnie. Ma wiekszosc cech,które potrzebuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapałka123
Wiesz co, może wyświechtane powiedzenie, ale prawdziwe: tego kwiatu pół światu. Niejeden facet ma takie same cechy, co "twój" obiekt westchnień. No chyba, że bardzo pasuje ci taka sytuacja, że ty doskonale wiesz, że nic z tego nie będzie i pławisz się w nierealnych wizjach. No owszem, pomarzyć zawsze fajnie, tylko lepiej wcielać marzenia w czyn w sytuacjach realnych, a nie takich, które mają miejsce tylko w twojej głowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
Po prostu smutno,że coś co miało ogromny potencjał tak się zepsuło. Na poczatku mu zależało,widziałam to. Bardzo bym chciała zrobić coś,by znowu zobaczył we mnie tamtą dziewczynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klopoliopj
kammelka mam to samo?!!! biedne my

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
napisz cos wiecej? byliscie razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klopoliopj
nie.. spotalis,my sie pare razy mowiz e wszystko fajnie fajnie ja juz podjarana powiedzial ze sie odezwie minelo juz 6miesiecy i dupa a u ciebie jak??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
najpierw on chcial,ja nie potem ja chcialam on juz nie po moich tekstach,chcialam wszystko odkrecic ale sie nie dalo po 3 tyg znowu sie spotkalismy,ale znowu powiedzial wyraznie ze nic z tego (ale przytulał mnie wcześniej i pocałował) strasznie uparty typ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
JAKOŚ PRZEBOLEJĘ. Muszę :-) Będzie żałował,co stracił. Niech inne się męczą,to nie jest łatwy typ.. Plan? Ćwiczenia, wyjazd, a za tydzień wypad na imprezę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kammelka1
miał ktoś podobnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×