Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość auhandy

boje sie ze to wszystko sie popsuje po zamieszkaniu razem

Polecane posty

Gość auhandy

Jestem z facetem 2 lata,oboje mamy około 40 lat.Ja mam dwoje dzieci z którymi mieszkam (dzieci sa dorosłe) On mieszka sam.Zaproponował pare dni temu zeby zamieszkac razem.Boje sie ze to sie szybko rozwali.Kazde z nas ma swoje przyzwyczajenia,beda problemy z dogadaniem sie i wiem to juz teraz.Ja mam inny gust i mieszkanie mam zrobione tak zebym sie dobrze w nim czuła,u niego wszystko jest do zmiany.twierdzi ze mozemy zrobic remont,ale jest z niego troche sknera a ja skolei lubie rzeczy ładne i gustowne i wiem ze bedzie mu zal kasy na to co bym chciała powymieniac.Pozatym brakuje wiele rzeczy w kuchni,rzeczy które sa potrzebne do gotowania itp.Przeciez nie pozabieram ze swojego domu mebli,firan,zastaw,garnków itp zostawiajac tym samym dzieci w pustych ścianach.mało tego boje sie i to jest najwazniejsze ze sie nie dogadamy,własnie dlatego ze mamy swoje przyzwyczajenia.teraz jest fajnie bo spotykamy sie raz na jakis czas,wtedy mamy o czym gadac,nie mamy czasu sie kłócic i jest miło i sympatycznie,ale po zamieszkaniu razem to sie wszystko zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uytyty
wy i tak juz starzy ejstescie, ja nie rozumiem takich mlodych co ze soba mieszkają na kocią łapę, ze juz tacy zepsuci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość auhandy
dzieki ale ja sie stara nie uwazam,jestem w kwiecie wieku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bhjbjh
szczerze mowiac, w takiej sytuacji i w takim wieku zostawilabym wszystko tak jak jest, nie chcialoby mi sie juz zmieniac swoje przyzwyczajenia i dostosywac sie do drugiej osoby, chyba, ze naprawde bylabym na maksa zakochana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bhjbjh
*swoich przyzwyczajen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość auhandy
no własnie ja sie tez tego boje,kocham go ,ale szkoda mi tego swojego katka.Mi pasuje tak jak teraz jest..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
no to powiedz mu ze pasuje Ci tak jak jest teraz i juz, badz szczera, nie mozesz robic nic wbrew sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość auhandy
mówiłam mu,ale on twierdzi ze mozemy sobie na nowo gniazdko uwic,ze moje dzieci i tak nie długo załoza swoje rodziny i beda sama na tym swoim mieszkaniu,ze mozna połaczyc siły,ze czemu mam sie nie dogadac skoro teraz sie dogadujemy i ze widocznie nie traktuje go powaznie skoro niechce z nim mieszkac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość auhandy
tak własciwie to On na kazda moja watpliwosc ma gotowa odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gtv
to niech On sie do ciebie przeprowadzi,jesli sie wszyscy dacie rade pomiescic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
to zamieszkaj u niego na próbe i wtedy zobaczysz czy sie dogadujecie czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość auhandy
dalibysmy bo moje mieszkanie jest wieksze,zreszta powiedziałam mu to kiedys ze jesli zdecyduje sie na zamieszkanie z kims to wolałabym u mnie.Tu jednak on ma problem (chodzi o moje dzieci) Myslałam nawet zeby moja córka ze swoim chłopakiem do niego poszli,bo chca cos wynajac a wtedy On do mnie a młodzi sobie urzadza wszystko po swojemu i nie beda musieli odstepnego płacic ale jakos nie zrecznie mi o tym mu powiedziec a on sam z tym tematem nie wyszedł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość auhandy
ja juz teraz wiem ze beda problemy z dogadaniem sie bo i tak spedzam u niego wekendy od jakiegos czasu,ale to co innego bo wiem ze potem wracam do swojego domu i swoich rzeczy:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gtv
On niechce do Ciebie ..Ty niechcesz do niego...to wynajmijcie se trzecie i bedzie wasze heheheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×