Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie wiem jak żyć

Pomocy! Zagubiłam się!!

Polecane posty

Gość nie wiem jak żyć

Właśnie siedzę i wyję.. powinnam chyba się zgłosić do psychiatry.. mam ochotę iść spać i już nie wstać.. olewam swoje obowiązki.. pewnie niedługo skończę na ulicy :( Jestem samotna, mam 27 lat, długo nie miałam żadnego faceta.. Zawsze seks kojarzył mi się z uczuciem większym niż tylko fizyczne pożądanie.. Ale w końcu pomyślałam,że coś mnie w życiu omija , że tak nie może być .. Z racji ,że nie spotkałam nikogo w kim bym się zakochała , znalazłam faceta na spotkania bez zobowiązań.. tak raz w tygodniu jakaś miła pogadanka, później seks.. . Z tym ,że mam teraz mętlik w głowie :( Jestem na siebie zła, mam wyrzuty sumienia, nie potrafię ułożyć sobie życia tak jak ja chce, kierują mną myśli które mam w głowie i których nie potrafię się pozbyć, czuję się jak opętana dlatego zdecydowałam się na ten krok z przyjacielem bez zobowiązań :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaa no jasne :)
no i co z tego? jestes dorosła osoba rób jak chcesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem jak żyć
właśnie ja nie wiem jak chcę.. !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem jak żyć
no ,bo te spotkania to tak jakby nie ja.. ja nigdy taka nie byłam, ale samotność mnie do tego zmusiła :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tym facetem to byl idiotyczny pomysl..z tego co widze, ty potrzebujesz faceta na stale, ktory cie pokocha, na ktorego mozesz liczyc...dopoki bedziesz wykonywac ,, gwalt na wlasnej psychice" to bedziesz rozbita.Tu nie ma znaczenia czy jestes dorosla i mozesz tak robic, wazne zeby tak robic zeby byc szczesliwym...a moze za duzo masz pomyslow naraz?...zycie ukladaj na spokojnie, malymi krokami...tobie nie potrzebny jest zaden psychiatra...gdyby tak bylo, nie zauwazylabys sama problemu...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ale - czy te spotkania sa mile? Jest Ci z nim dobrze? Czy kogos krzywdzisz tym, co robisz? Czy Twoj przyjaciel jest dla Ciebie dobry, traktuje Cie z szacunkiem? Jesli nikomu nie robisz krzywdy ani nikt Tobie, to glowa do gory. Moze Ci sie wydawac ze "to nie Ty", ale ludzie na roznych etapach zycia maja rozne potrzeby. Masz prawo do szczescia i do przyjemnosci, wiec przestan sie gryzc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem jak żyć
mam tyle na jutro do zrobienia, a ja wróciłam do domu i zaczęłam wyć jak idiotka, znowu nad wszystkim się zastanawiać .. :O nie wiem kto mi jest potrzebny.. już sama nie wiem.. myślałam ,że ok jest być samej, dawałam radę, tylko opętały mnie myśli ,że jednak coś mnie omija, że nie powinnam tak żyć tylko korzystać.. ale chyba nie wychodzi mi to na dobre..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem jak żyć
Rozowe okulary- żeby to było takie proste..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ooooooolka 31
Temu facetowi to powiedz zeby spadał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdaje sobie sprawe, ze to nie jest proste. Ale mysle ze pytania ktore Ci zadalam sa istotne. Nie musisz tu na kafe wypisywac odpowiedzi, ale zastanow sie nad nimi. Jesli te spotkania maca Ci w glowie i unieszczesliwiaja Cie, to daj sobie z nimi spokoj. Lepiej kupic wibratorek i w spokoju ducha robic solowke niz przezywac takie rozterki... :) Rozumiem ze tak jak kazdy potrzebujesz bliskosci, ale nie za cene zdrowia psychicznego. A poza tym - jak Ci sie uklada w zyciu? Dlaczego mialabys skonczyc na ulicy? 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiesz i to doskonale
Ja też jestem w podobnej sytuacji w bardzo podobnej nawet ..... i też miałam takie zachwiania i wiem że to mija , ostatnio tydz. temu tak ryczałam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiesz i to doskonale
różnica u mnie była taka że ja nie wiedziałam że to wszystko jest bez zobowiązań albo nie chciałam wiedziieć , nie sprawdzałam go , było mi dobrze , ale okazało się że nie jestem jedyna ..... Kiedyś zabolałoby mnie to , teraz już nie ...... Takie układy nie są dobre , obojętnie czy masz śiwadomość czy tez nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem jak żyć
Z tą ulicą tak napisałam ,bo zaniedbuje swoje obowiązki.. potrafię się położyć i godzinami o tym rozmyślać.. to jest chore jakieś :( Na niczym nie mogę się skupić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiesz i to doskonale
ja stałam się przez to wyrafinowana , traktuje facetów jak nic , a byłam taką romantyczką .....;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiesz i to doskonale
myślę że sie oszukujesz że to jest bez zobowiązań . jak wyglądają Twoje relacje z tym facetem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem jak żyć
Bo ja wiem.. Nie kocham go , to na pewno i przez to mi chyba źle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem jak żyć
a znowu pokochać kogoś też nie jest łatwo... a bez żadnych w ogóle bliższych kontaktów z facetami czułam się dziwnie.. ubzdurałam sobie ,że tylko tego mi potrzeba tak naprawdę do szczęścia, a chyba jednak nie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiesz i to doskonale
Kurcze rozumiem Cię ..... sama też mam czasem takie uczucie beznadziejności , ale nic na siłę . Pamietaj że jesteśmy kobietami - hormony ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem jak żyć
niestety.. chciałabym być facetem.. im chyba wszystko łatwiej przychodzi i nie rozkminiają tak..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiesz i to doskonale
napewno nie oczekujesz niczego od tego faceta , niczego poza seksem ? bo tak zrozumiłam że spotykacie sie głównie w tym celu . Nie chcesz zeby Cię gdzieś zabrał ,na kolację , wakacje ? Napewno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem jak żyć
A co to by znaczyło? Ale chyba nie..na wakacje bym go zabrała,bo nie mam w sumie z kim jechać za bardzo.. ale nie chcę od niego niczego więcej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiesz i to doskonale
Pamietaj że wejście kobiety w taki układ wymaga nie lada odwagi , silnego charakteru i jak powiedziałas A to musisz powiedzieć B . Jak czujesz sie tak i masz wyrzuty to może lepiej sie wycofaj z tej znajomości , podleczysz swoja moralność i szybciej znajdzie sie jakis Romeo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem jak żyć
dzięki.. chyba brakuje mi tego silnego charakteru właśnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiesz i to doskonale
Pytanie czy on by pojechał na te wakacje ? jak zabrałabyś go tylko dlatego że nie masz z kim jechać to ja bym Ci radziła dać sobie spokój , bo zkoda Twojego czasu i pięknego wieku - pewnie jesteś atrakcyjną kobietą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiesz i to doskonale
Acha a ja nie jestem starą wróżką - mam 25 lat ;) tylko troszke już przeszłam w życiu i ciągle czekam na to lepsze ale nauczyłam sie też nie narzekać ;) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem jak żyć
może i jestem i co z tego? dlatego właśnie chyba się w to wplątałam.. bo jestem młoda, całkiem atrakcyjna, a się "marnuję" :O odbiło mi chyba.. dam sobie z nim spokój i co dalej? znowu będę się zadręczać.. zresztą teraz chyba i tak nie jest lepiej.. coś się musi zmienić :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiesz i to doskonale
wiesz widze że ten facet w ogóle cię nie dowartościowywuje , jak nie chcesz kończyć takiego życia to moz poszukaj sobie innego kochanka , szarmanckiego , który będzie cię bardziej szanował . Pisze oczywiście hipotetycznie bo nic o nim nie napisałaś . Wnioskuję tak bo nie ,,widzę : żebyś była cała w skowronkach a przeciez decydując sie na taki układ o to chodzi ;) żeby Ci było dobrze ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość para_zło
Wiesz i to doskonale -- czy skowronki nie towarzyszą zakochaniu ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiesz i to doskonale
pojęcie względne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×