Gość :(:(:(:(:(:(:(: Napisano Czerwiec 21, 2011 dzisiaj z rana w firmie był klient. przystojny, ubrany i grzeczny. przez przypadek pomyliłam dość ważne dokumenty. ale facet przyszedł znowu i wszystko wydawało mi się wyjaśniliśmy. stwierdził że ok i że to jego wina. przed 15.00 przyszedł znowu - zabrał moją wizytówkę i poprosił o dane menagera. wszystko zapisał. na koniec spojrzał na mnie tak wstrętnie i burknął - na razie do widzenia. mój szef będzie w piatek i on pewnie też przyjdzie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach