Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość indianka z piórem

wolne związki ...

Polecane posty

Gość indianka z piórem

)ktoś kto jest w wolnym związku lub był) mógłby mi dać zarys jak to u niego było z tym wolnym związkiem ?? jak to jest ? zakochało się w końcu któreś z was ? :D za odpowiedzi szczerze dziękuję :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indianka z piórem
można oczywiście, ale pytam ogólnie jak to było w takich związkach u was :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asiekkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk
nie ma nic gorszego niz wolne zwiazki wkoncu ktoras strona sie zakochuje angazuje i cierpi....z reguly jest to kobieta :( odradzam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indianka z piórem
chce zebrać jak najwięcej info więc za każda odpowiedz dzięki ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak to jest ? to jest jak piwo bezalkoholowe i rzeczywistosc wirtualna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indianka z piórem
czyli...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia____
Ja zaczynałam mój związek jako tzw. wolny. Ale u mnie skończyło się tak że oboje się zakochaliśmy i jesteśmy już razem 2 i pół roku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indianka z piórem
kasia- zabawne,że z samego seksu też rodzi się miłość :O a cos konkretniej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia____
Byliśmy obydwoje po trudnych związkach. Zaczeliśmy się spotykać tylko na seks, no może też po to żeby pogadać. Jakoś tak wyszło, że pomimo zapewnień, z jednej jak i z drugiej strony, że nic więcej między nami nie będzie, zakochaliśmy się w sobie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia____
Mój partner przez 7 lat był sam, ja przez 3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indianka z piórem
czyli głodni seksualnie i z miłości hm....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli...? nie istnieje, to tylko zlepek slow ktorym kobiety usprawiedliwiaja sobie seks z facetem, a facetom do niczego nie jest potrzebny skoro juz maja seks :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieładnie
piertolicie Hipolicie już sama nazwa "związek" zaprzecza słowu "wolny" to co wy nazywacie 'spotkaniem tylko na seks" nie jest ŻADNYM zwiazkiem, to tylko kopulacja tak jak u zwierzat w celu rozładowania napięcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indianka z piórem
no dla mnie też nie ma określenia wolny związek, sama nie wiem czemu go użyłam, ok więc spotkania na seks+ ogólnie kumpelstwo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia____
Ja przez dłuższy czas nazywałam to układem, słowo związek było nie na miejscu. A co do seksu to po prostu miałam ochotę, jestem dorosła i mogę robić ze swoją doopą to co chcę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sanczo pancza
Nie ma czegoś takiego jak wolny związek. Coś wam się kiełbasi :S

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indianka z piórem
no wiadomo... napewno bym się głupio poczuła jakbym zastała swojego potencjalnego kochanka z jakąś inną pipą ;>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasia____, przynajmniej miałaś zdrowe podejście do sprawy ;) Ja tutaj nikogo nie potępiam, po prostu sama bym sobie nigdy podobnej sytuacji nie zafundowała. Wiele kobiet myśli, że podoła... łudząc się, że może z czasem przyjdzie miłość. Chyba nie tędy droga ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indianka z piórem
ja nawet nie chce myśleć o miłości. seks plus kumpelstwo, idealnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia____
indianka, to nie jest takie proste. Można się zakochać, najczęściej jest to kobieta. Ja miałam sporo szczęścia że zakochaliśmy się obydwoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indianka z piórem
a ile razem byliście bez milosci ? kiedy sie zakochaliscie w sobie ? po jakim czsie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia____
kiiiiiii.... Jak byś była sama ( ja nie chciałam juz więcej się wiązać z mężczyzną, przynajmniej tak myślałąm) to seks z kimś kogo się zna (mu znaliśmy się od dziecka, z długą przerwą) nie jest zły, człowiek ma swoje potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia____
Nie powiem Ci ile to trwało. Słowo "kocham" padło między nami po roku i 4 miesiącach. Ale ja czułam to już wcześniej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość indianka z piórem
fajnie u ciebie :) ja chcę wpaść w taki związek ale w tym problem,ze ja nawet nie wiem czy się dobrze ze sobą dogadujemy...jest tak nijako :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakoś sobie tego nie wyobrażam. Tzn nie siebie ;) Ja mam strasznie wysoko postawioną poprzeczkę i póki mi coś nie podpasuje na 100% to się nie angażuję. Nie potrafię (to też może być moim przekleństwem). Ale jak komuś z tym dobrze to na zdrowie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wolne związki albo przerodzą się w prawdziwą miłość albo się szybko rozpadają.. to jest absurd.. nie wyobrażam sobie żeby facet z którym jestem "w wolnym związku" spotykał się z innymi dziewczynami :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia____
kiiii... mi pasowało w 100%, ja nie chciałam związku on tez nie. Było idealnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×